Schneider Tap 5 Meine Hopfenweisse

15
603

Czy amerykański chmiel można sypać do każdego stylu piwa?

Na tak postawione pytanie jest tylko jedna logiczna odpowiedź: widocznie można skoro się sypie. Czy przyniesie to dobre efekty? Tutaj odpowiedź też może być tylko jedna – to zależy. Cytrusowe nuty w Grodziszu albo Rauchbierze na pierwszy rzut nosa wydają się być absurdalne. Ale czy nie inaczej jest z pszenicznym doppelbockiem (Weizendoppelbock)? Piwo, które powinno charakteryzować się wyraźną karmelową słodyczą, z nutami goździków i bananów, a tu nagle amerykańskie chmiel? Czy z tego tego może wyjść coś dobrego? Zobaczmy jaki efekt dało to w piwie Tap 5 Meine Hopfenweisse z browaru Schneider. Wcześniej degustowałem Tap 11 (lekki weizen) i Tap 7 (klasyczny hefeweizen) z tego browaru.


Jak myślicie, do jakiego stylu piwa absolutnie nie pasują cytrusowe amerykańskie odmiany chmielu?

15 KOMENTARZE

  1. Ja z tego browaru bardzo sobie cenię Aventinusa, który wśród weizenbocków ma u mnie bardzo wysokie notowania. Fajna sprawa, że browar warzący tradycyjne bawarskie pszenice poszedł w tkim kierunku i zaczął eksperymentować z ciekawymi chmielami. Bardzo bym chciał żeby nasze browary poza oklepanymi hasłami zaczęły stawiać właśnie na ciekawy zasyp i chmielenie.

  2. Mam pytanie: dlaczego nie nalał Pan całego osadu? Zazwyczaj w knajpach spotkałem się z mieszaniem i wlewaniem całego osadu z piw pszenicznych (lanych z butelki oczywiście). Nie lał Pan bo to weizenbock, czy ogólnie lanie całego osadu z piw pszenicznych jest niepoprawne?

    • Jak ze wszystkim trzeba kontrolować sytuację na bieżąco. Uznałem, że więcej drożdży sprawi, że piwo będzie bardziej drożdżowe, co zakłóci odbiór smaku.

  3. My Nelson Sauvin jest wersją limitowaną i jak do taj pory powstały chyba tylko 2 warki. Niestety nie miałem okazji degustować. Natomiast co do tap 5 to najlepsze piwo tego browaru wg mnie 😉

  4. Szkoda, że dostępność Schneidera w Polsce stosunkowo ograniczona, a w Krakowie już dawno go nie widziałem, może Maria coś ciekawego powie 🙂 .
    A ja mam dla Ciebie wyzwanie (bo to modne teraz rzucać wyzwania na lewo i prawo). Otóż wskaż piwo dla kobiety na walentynki, żeby była je w stanie ze smakiem wypić i za bardzo nie napluła na ukochanego. Challenge accepted? 😀

  5. Na zlecenie pubu czy multitapu w Amsterdamie powstała chyba raczej pierwsza warka TapX Mein Nelson Sauvin. Schneider Tap 5 Meine Hopfenweisse początkowo nazywało się “Schnieder-Brooklyner Hopfen-Weisse” i było efektem współpracy (kolaboaracji) browarów Weisses Bräuhaus G. Schneider & Sohn GmbH oraz Brooklyn Brewery ( http://beeradvocate.com/beer/profile/72/37774 ). Brooklyn Brewery warzy(ł) własną wersję tego piwa nazwaną “Brooklyner-Schneider Hopfen-Weisse” ( http://beeradvocate.com/beer/profile/45/38700 ).

Dodaj komentarz