Danuta Gut – Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego

82
227

Po emisji 1000 IBU pt. Koncerny wypinają pierś po ordery skontaktowała się ze mną pani Danuta Gut – Dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego, aby sprostować pewne kwestie poruszone w tym filmie. Pomyślałem, że najlepiej będzie uczynić to w formie rozmowy, którą możecie zobaczyć poniżej.

82 KOMENTARZE

  1. Czy koncerny faktycznie wpłynęły na zwiększone zatrudnienie w sektorze piwowarskim? Czy pani Danuta liczyła tylko nowozatrudnionych czy tych którzy tracili pracę w zamykanych zakładach również?

    Generalnie nie trawię podejścia dziękczynnego w stosunku do koncernów, ale to moja postawa. Zamykanie browarów, niszczenie cenionych marek, eliminacja praktycznie całego średniego browarnictwa, zepsucie rynku piwa lanego, a teraz mam być wdzięczny że jedne z drugim dostrzega rewolucję i reaguje (tj podszywa się pod nią) – nie jestem takim entuzjastą.

    • Możliwe, że jak się podliczy przedstawicieli handlowych, których kiedyś po prostu nie było, to zatrudnienie wzrosło, ale w browarach z pewnością spadło.

      • Bardzo możliwe, ale to znów argument na plus w stylu „a mógł zabić” z dowcipu o dziewczynce i Stalinie. Spadlo zatrudnienie dla osób wykwalifikowanych a znalazło się zapotrzebowanie dla rozwozicieli towaru i speców od PR – ja tego nie postrzegam jako dobrej przemiany. Gdyby konsolidacja rynku nie przebiegała tak raptownie i okrutnie zatrudnienie byłoby jeszcze większe i mam nadzieję, że będzie za sprawą browarów rzemieślniczych.

        • Nie było odwrotu od konsolidacji. W NRD stało się to samo – Radeberger Gruppe należące do Oetkera skupiło większość browarów z NRD. W Czechach masz praktycznie to samo, co u nas, a mieli wszelkie przesłanki żeby tego uniknąć.

        • Jesteście nieobiektywni. Branża sie sypała. Browary takie jak Browar w Żywcu (którego mogłem jako tako wtedy obserwować) miały problemy żeby się zmodernizować na czas „transformacji”. Trochę to z powodu naszych narodowych grzechów, bylejakości olewactwa, jakoś to będzie jak było przez lata i tysiąca innych.
          Gdyby nie nastąpiły koncerny byłoby to co jako Łodzianin doświadczyłem na rynku przemysłu lekkiego – czyli prawie kompleta klapa i zniszczenie. Poprostu nikt nie miał w interesie obrony tej branży.
          A piwowarstwo w Polsce obroniły nomen omen , co ja gadam…. rozwinęły do obecnego poziomu KONCERNY!!!.

        • Kopyr, ale w Czechach właśnie przebiegło to mniej boleśnie, więcej średnich browarów zachowało życie. Primator, Krakonos, Ferdinand, Konrad, Cerna Hora, Pernstejn…sporo średniaków zachowało głowę. A w Polsce wręcz przeciwnie.

    • Ja tylko pamiętam, że ten jasny lager 25 lat temu smakował jak piwo. Po tem weszły koncerny, pojawiły się ładne etykiety i butelki a w miejsce jasnego lagera końskie szczyny.

  2. Mam wrażenie, że jednak przedstawiciele koncernów nigdy nie będą przyznawać całej prawdy, tylko zawsze gdzieś tam się pojawią elementy tzw. korporacyjnego bełkotu. My i tak wiemy, że dla nich jednak najważniejsza jest maksymalizacja zysku, a nie szerzenie jakiejkolwiek kultury.

    • Moim zdaniem to rozmowy przed kamerą z ludźmi związanymi z koncernami nie mają większego sensu. Oni wszyscy mają ten sam typ rozmowy tzw. „korporacyjny bełkot” czyli takie ględzenie, owijanie w bawełnę, lawirowanie byle tylko nie wyszło coś co świadczy na ich niekorzyść.

  3. Sory, ale o czym ta pani pie… No przecież ona opowiada jakieś głodne marketingowe kawałki, cały czas się podczepia pod My i łączy piwo koncernowe z kraftowym, No gdzie do ludzi.
    Co oni chcą żeby kratf współpracował z koncernami?! Chyba niedoczekanie…

    BTW Tomek na rzecznika kraftu. Kto za, kto przeciw, kto się wstrzymał?

        • Kto mówi o ataku ? reakcja nie musi być atakiem,
          jeśli chodzi o wywiad, to przeczytaj co Kopyr napisał nad filmem 😉
          „…najlepiej będzie uczynić to w formie rozmowy, którą możecie zobaczyć poniżej.”
          rozmowie chyba bliżej do debaty niż wywiadu …

          pozdro 4All

  4. Obejrzałem ten wywiad i w sumie to zmarnowane 40 minut bo gadanie tej Pani jest tak zupełnie o niczym. Prawie godzina rozmowy beż żadnej merytorycznej wartości. Jak bym słuchał jakiegoś rzecznika prasowego rządu.

  5. Najlepiej mi się podobał moment jak Kopyr obruszył się na tezę, że polski konsument jest dobrze wyedukowany i świadomy i zaczął wyliczać te wszystkie mity funkcjonujące w społeczeństwie. W jednej chwili z wyedukowanego stał się niewyedukowany a ZPPP zaczął nawet i edukować:D

  6. Gratuluję cierpliwości panie Tomaszu! Widać że nie raz Pana aż korciło żeby coś powiedzieć. Czy porównanie pani Danuty do Senyszyn będzie niegrzecznością? Bo chyba mają jakieś wspólne korzenie.
    To konsument wybierze to co chce… no ja pier.. aż mnie ściska. Piorą ludziom mózg w tv, na bilbordach itp.
    Już widzę jak Kraftowcy lecą do ZPPP:D

    • Zgadzam się 😀 Nie tak łatwo się wykłócać ze starsza panią, a Tomek grzeczny jest. Korporacyjny bełkot i tyle, a my swoje wiemy. W tym filmiku wypinania piersi ciąg dalszy.

  7. Przepraszam że kogoś tera uraża ale według mnie tyn film richtig fest pokazuje jako Pani Danuta i Tomek som kulturalni. Ni ma wadzynia, ni ma wchodzynia w głos jest wymiana poglondow i swoich racji (jak Pani Danuta godo to Tomek słucho, odpowiado, reaguje i odwrotnie) i tak to mo być w prawdziwym wywiadzie!
    Żodyn żodnego nie obrażo, by zwiynkszyć ogladalość, konkretny a zarazem fajny merytoryczny ( do końca nie wia co merytoryczny oznaczo ale fajnie brzmi :)) wywiad oparty na wzajemnym poszanowaniu.
    Respekt obydwom!

  8. Minuta 10, bodajże 25 sek.p. Danuta, mówi, że nie będziemy wymieniać, żeby reklamy nie robić.. pff a hasła GŻ, KP itd lecą non stop, dziwne? przypadek?

  9. ale ja czekałem , żebyś przekazał tej Pani w twarz pewną uwagę jak na felietonie, że mieszanie jasnego lagera z lemoniada lub colą to nie jest innowacja. I żebyś chociaż zapytał o nazwę jednego największego chociażby browaru kratowego. no cóż nie doczekałem się. Tomaszu bardzo lubię content który tworzysz, ale pierwszy raz czuje ze straciłem czas , niczego się nie dowiedziałem i tylko się wynudziłem.
    Miedzy wierszami wyłapałem informację, że szykują się jakieś nowe mało komu potrzebne wymogi co do etykietowania piwa, tak żeby dodatkowymi przepisami kraft pognębić.

  10. Widać dlaczego Pani jest od 13 lat zatrudniona jako dyrektor – po prostu jest profesjonalna i potrafi wszystko obrócić na korzyść instytucji jaką reprezentuje. Ok jak się człowiek przysłucha to taka troszkę mowa-trawa, ale bardzo dyplomatyczna i zręczna za to 😉

  11. Musicie rozróżnić koncerny, które są bez osobowe i działają dla zysku a ludzi pracujących dla nich. Przecież ta Pani nie może szczerze powiedzieć co myśli, mówi tylko to co jest zgodne z polityką koncernu.
    Nie poszedłem na współpracę z nimi przy lobbowaniu przy zmianach przepisów, no chyba, że obejmowało to ułatwienia przy otwieraniu towarów i ich prowadzeniu. Ale w ich interesie jest, aby takie bariery istniały.
    Rozumiem ich problem z piwem dla marketów, że to psuje rynek, ale czy oni są za wprowadzeniem ułatwień w dostępie do rynku detalicznego dla rzemieślników?

  12. Mnie denerwuje jedynie sposób wypowiadania się p.Danuty. Jest to zdanie z milionem zdań podrzędnych, takie to typowe dla naszych polityków…Mówi o jednym, a w międzyczasie wplata inne wątki,inne zdania. Efekt jest taki, że zdanie ma 5 minut z tysiącem przecinków a kropek mu brak. Co powoduje, że taką wypowiedź jest ciężko zrozumieć,ciężko poukładać – czyli z całym szacunkiem dla p.Danuty typowy bełkot polityczny.

  13. Po dwudziestu minutach „rozmowy” musiałem zrobić przerwę bo nie miałem pojęcia o czym przedstawicielka ZPPP „mówi”. Typowa mowa-trawa, czyli bardzo dużo słów, zero treści i mętny przekaz.

  14. Jak cenię wszystkie Pana filmy p. Tomku, tak ten był jednym wielkim przegięciem. Moje lata płyną, a ja nie mam ochoty tracić ich na oglądanie retrospekcji z cyklu „Spółdzielnia Społem’56 – 10 lat później”.
    I tu prośba – wiem, że „trzeba było”. Ale może jakoś oznaczać takie materiały na blogu? Żeby nie narażać widzów na niepotrzebna stratę czasu?

    • To bardzo dobry i potrzebny filmik pokazujący jak działają koncerny, ile dają jakości a ile wizerunku. Pani mówiła bardzo dużo, ale o niczym. I tym się właśnie zajmuje, sprzedaje bardzo dużo niczego. Tomek nic kąśliwego nie powiedział, bo nie było powodu – wypowiedź Pani gładka, miła i przyjemna, o niczym, jak jasnylager.

    • Było że blogerów zaprosili :0) wszyscy pamiętają tych szpeców degustatorów, co po połowie łyczka recytowali karnie to co tam im kazali.

    • Niedaleko mnie, w osiedlowym pubie, był „panel degustacyjny” Książęcych, poprzedzony wysłaniem doń „kart piw” – gdzie między innymi był food pairing do różnych korpolagerów 😀 – oraz paczuszek ze słodami, które na każdym stoliku leżały przez jakiś czas (co akurat pomysłem dosyć fajnym było, tylko czy któreś z nich faktycznie w jakimś piwie były to już inna historia).

  15. Pank się nigdy nie pierdoli: to jakaś mowa-trawa. Ktoś się spóźnił na konferencje, czegoś nie dosłyszał… Tomasz… Ja tego nie kupuje. Please bitch

  16. Ja czekam na dobrego stouta z polskiego koncernu. Jak się doczekam, to uznam, że rewolucja już nie jest potrzebna…. Ale wiem, że się nie doczekam 🙂 A jak się doczekam, to odszczekam moje słowa o niedoczekaniu! Nawiasem mówiąc, Pani Danuta mogłaby do Sejmu startować. Gadane to ona ma….

    • Powiem Ci, że bardzo niskie masz wymagania – albo od tego co nazywamy rewolucją albo od koncernów. Stout czy nawet RIS (w końcu to tylko mocniejszy stout) to nie problem – jeśli odważą się „wpuścić” do browarów inne drożdże niż im znane, chyba że „poświęcą” jeden browar :D. Bardziej bym rozumiał wyczekiwanie na jakieś dzikie piwo.

  17. No nie moge słuchać tego jej powtarzania o psuciu wizerunku piwa, przez dyskonty. Typowy korpo bełkot typu, oni są przeciwko nam i robią taniej więc psują wizerunek piwa, bo przecież każdy będzie kojarzyć że piwo to biedronkowa żółta woda z alkoholem.
    No i hasła, że konsumenci są wyedukowani bo KP, GŻ czy Carlsberg o tym uczą. Taaa konsumenci są zaslepieni reklamą i targetowaniem produktu odpowiednimi kampaniami.
    Szkoda Tomku, że ze względu na kulturę i szacunek dla kobiety nie mogłeś twardo z nią porozmawiać, bo tylko my jako świadomi konsumenci wiemy o co chodzi, a mietki bądą łykać „korpo bełkot” dalej.

  18. Jak jeszcze piłem koncerniaki to całkiem naturalnie zdryfowałem w kierunku ARGUSA, Bo smakował tak samo jak reszta a cenę miał niższą x2. Tak więc życzę im powodzenia w walce z wiatrakami (pffuu) dyskontami. 🙂

  19. Żenua. Odwracanie kota ogonem, mydlenie gał jakimiś pierdami nie na temat. Ja bym chyba nie zdzierżył 😉
    Najlepsze jest to, że kilka lat temu, przed kraftową rewolucją te wszystkie Żywce reklamowały swoje piwa jako tradycyjne i od setek lat warzone tak samo, bo marketingi myślały że to jara klienta. A teraz nagle myk i jacy jesteśmy innowacyjni i rewolucyjni, bo to się teraz sprzedaje.
    Jakby się okazało że ludzie lubią pić piwo ze spirolem to moment później byśmy się dowiedzieli że to w Żywcu wymyślono ten wiekopomny wynalazek.

  20. Czesc. Wywiad ogladalem jako jeden z pierwszych ale nie chcialem sie wypowiadac na goraco. Obejrzalem 3 razy i jestem pod wrazeniem. Ale nie tylko tego, ze Tomek dal rade. To bylo prawie, ze pewne. Temat byl taki, ze mozna bylo pania zjesc i zrobic cos brzydkiego potem. Ja natomiast jestem pod wrazeniem Pani Gut. Jestem piwowarem domowym i jestem tez managerem (w totalnie innej branzy) i potrafie docenic kogos, kto widac, ze ma na koncie setki szkolen i praktyke. Pani wiedziala, ze jest w du…e ale dala rade i to robiac wrazenie, ze sie milo gaworzy. Niesamowita sprawa. Teoretycznie przyznaje Ci Tomek racje, ale i tak swoje sprzedaje, a i tak za nia stoi ze nie 4 tysiace jak twoj film ale znacznie wiecej ludzi czytajac net i tak zrozumialo, ze chodzi o koncerny. Pani ma talent… gratuluje i takiego PR-owca wszyscy by chcieli w swoich szeregach. Z drugiej strony Tomek, fajnie ze sie nie dales az tak bardzo… choc troche tak :).
    Wszystkie sztuczki poszly w ruch.. NLP zadzialalo. Wszystkie kroki skutecznego PR-u tez. Przyznac racje.. podziekowac… sprowokowac do osobistego zaangarzowania (swoja droga za wczesnie mowiac: Prawda) Przyznanie zrozumienia i uznanie wkladu… parafrazy… kurcze…. Pani jest super… Fajny wywiad… z PR-owego pt. widzenia troszke cie Tomasz Pani pogryzla, ale i tak szacun, ze na luzaku poszlo, i ze sie nie dales zjesc… Czekam kolejnych wywiadow, bo fajnie ci ida i kolejnych filmikow….. a widzialem wszystkie 🙂 Zdrowka Tomek… hyhyhyhyhy bylo zajebiste… tu na koncowce wygrales…

    • A ja jestem pod wrażeniem że Ty to 3 razy oglądałeś 😉 Ja ledwo raz dałem radę… Ja mam problemy ze słuchaniem ludzi, którzy dobrze wiedzą, że gadają głupoty ale gadają bo muszą.

  21. Polskie browary można było uratować, zresztą całą gospodarkę można było powoli wprowadzać na tory kapitalizmu jednak politycy woleli oddać polski przemysł w ręce obcego kapitału (oczywiście w zamian za niewielką prowizję) i dzisiaj jesteśmy krajem tzw neokolonialnym gdzie największe zyski ma zachodni kapitał a Polacy są tylko tanią siło roboczą. Polecam książkę Pana prof. Witolda Kieżuna „Patologia transformacji” w której opisany jest mechanizm niszczenia Polskiej gospodarki przez zagraniczny kapitał. Co do wywiadu to czułem się jakbym oglądał i słuchał debatę polityków. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz