21. odc. 100 pytań do kopyra

72
325

odpowiedzi na pytania z odcinka 17.

Kolejny odcinek 100 pytań. Ponownie nie udało się zmieścić w 30 minutach. Mała uwaga – uważajcie z zadawaniem pytań pod następnym w kolejności odcinkiem (w tym wypadku 18.), bo nigdy nie wiecie kiedy nagrywam odpowiedzi na dany odcinek. Tak było np. z odcinkiem 17. – jeden kolega zadał pytanie dziś i już odpowiedzi na nie nie zobaczy. Najbezpieczniej zadawać pytania pod bieżącym wpisem.

72 KOMENTARZE

  1. Cześć. Mocno mnie zastanawia dlaczego wcale nie wspominasz o tym ze warzenie piwa w domu jest tanie. W koncu za cene mniejsza niż wojak możemy uwarzyć imperium atakuje 🙂 Uwazasz ze wspominanie o tym zwiekszy wsrod piwowarow domowych liczbe amatorow ktorzy chca sie tanio nawalic?

    • Czy warzenie jest naprawdę takie tanie? Jeśli liczyć po cenie samego surowca to pewnie tak, ale samo hobby jest moim zdaniem drogie i jeśli ktoś traktuje je na serio, ma chęć rozwijania się to pociąga za sobą masę różnych wydatków.

    • Wcale nie jest takie tanie, jak by się mogło wydawać 😛 Surowce to jedno, a gdzie czas poświęcony na wszystkie czynności, od warzenia do zabutelkowania?
      Pozatym Kopyr już parę razy podkreślał, że wartość jednej butelki domowego piwa jest wysoka. Choćby przy warzeniu RISa o tym mówił.

      • Jeśli ktoś wycenia swój prywatny czas, który poświęca na hobby, to ma ze sobą duży problem. Warzenie piwa traktuję jako przyjemność, a nie karę. Dla mnie moje piwo jest bezcenne 🙂

        • Te fascynujące mycie butelek i mieszanie brzeczki 🙂 . A wylewanie kwaśnego piwa to poezja 😉

  2. Witam.
    Tak Dr to skrót którym sie posługuję, czyli doktor :D.
    Fajnie że wyjaśniłeś mi ja dobierać IPA żeby je degustować. Trzeba będzie dopytywać przed kupnem co to za IPA itp. Nie poruszyłeś jednak tematu czy jest możliwość „przeczyszczenia” kubków smakowych jakimś innym gatunkiem. Jeżeli jest taka możliwość to co byś polecał? Może woda…i przerwa ok. pół godziny?
    Pozdrawiam.

  3. Cześć mam parę pytań do ciebie Tomku
    1 . Czy w Polsce uprawiane są amerykańskie odmiany chmielu jeżeli tak to jakie i w jakiej ilości a jeżeli nie to jakie są tego przyczyny ignorancja polskich chmielarzy , problemy z zaopatrzeniem w chmiel amerykański czy jakieś patenty na chmiel które sa potrzebne do jego uprawy .
    2. Cy w Polsce obecnie prowadzone sa jakieś prace nad nowymi odmianami chmielu ?
    3. Jakie było twoje pierwsze piwo z procesem zacierania ?
    4. Czy karmi to piwo ?
    5. Jaki twoim zdaniem chmiel daje najsmaczniejsza goryczkę ?
    6. Jaki jest twój ulubiony chmiel aromatyczny ?

    • 1) Polscy chmielarze nie mogą tak po prostu sobie hodować np. Citry ponieważ producent nie po to ładował pieniądze w doskonalenie wyroby by teraz ktoś przyszedł i czerpał z tego korzyści.

      • Oczywiście, że można hodować amerykańskie odmiany chmielu poza USA. Najlepszym tego przykładem są niemieckie i nowozelandzkie uprawy Cascade.

      • Fantastyczna historia 🙂 Ciekawe co na to powiedzą germańscy chmielarze co zasiali cascade. Cholera, kumpla mi usadzą w pierdlu, bo nasiona cascade kupił na ebayu.

        Sadzonki kupić każdy, wystarczy się zapisać odpowiednio wcześnie u chmielarzy amerykańskich.

  4. Cały czas tylko 100 pytań do Kopyra, recenzje piw i jakieś reklamy 🙂 Kiedy wreszcie coś co tygrysy lubią najbardziej? Kontynuacja kursu sensorycznego, więcej newsów piwnych (tyle się ostatnio dzieje). Ja wiem, że tamte rzeczy są bardziej czasochłonne ale może warto ograniczyć liczbę filmików na dzień na rzecz stworzenia jednego bardziej dopracowanego, konkretnego.

    Pozdrawiam
    PS. Wywiady na premierze GCh – rewelacja.

  5. [PYTANIE] Hej! Często powtarzasz (i nie tylko Ty), że chmielenie na zimno daje dużo lepsze efekty jeśli chodzi o aromat, niż dodawanie chmielu w czasie gotowania. Wobec tego, dlaczego by nie dodawać chmielu na 60min gotowania na goryczkę, a całą resztę (na aromat) ładować do chmielenia na zimno?

  6. Drogi Tomaszu, wiem, jak się „cieszysz”, gdy laicy polecają Ci różne, podejrzanej maści, piwa… ale jednak to zrobię 🙂 Czy byłeś w Ołomuńcu w Czechach? Jest tam browar restauracyjny „u Moritza”, z tradycjami sięgającymi przeł. XIX i XX w., zresztą nieważne… Warzą tam tylko 10, 11 i 12. 11 i 12 jest OK. Natomiast ich desitka jest boska! Lekko kwaskowata, orzeźwiająca, doskonale pijalna. Pomimo, że przez Ciebie stałem się niewolnikiem amerykańskich chmieli i to w dużych ilościach, ilekroć jestem w Ołomuńcu biegnę do Moritza. Pytanie: czy znasz to piwo? A jeśli nie, to jak będziesz w pobliżu możesz je zdegustować? Bardzo proszę. Pozdrawiam!!!

  7. Witaj,
    pijąc piwo zawsze po nalaniu do szklanki, kufla itp. kilkunastu mililitrów, tak aby zwolnić trochę miejsca w szyjce butelki, lubię wziąć sobie jednego łyka prosto z „gwinta”. Tworzy się wtedy lekkie podciśnienie które genialnie uwydatnia wszelkie aromaty. Próbowałeś tego kiedyś? Dla mnie, jako inżyniera zjawisko to jest co najmniej ciekawe. Jeżeli nie to czekam na komentarz co o tym sądzisz.

  8. Cześć,

    spotkałem się z radą, aby pomiędzy piwami przegryźć jabłko. Konkretnie – jabłko. Ilość oczywiście w zależności od „mocy” smaku piwa, które chcemy zagłuszyć.
    Czy próbowałeś takiego „zagłuszacza” smaku? Czy możesz potwierdzić/zdementować realną jego skuteczność?
    Gdyby faktycznie miało to sens – z czego to może Twoim zdaniem wynikać?

  9. Witam 🙂 mam pytanie 🙂

    wiadomo ze im piwo mocniejsze, tym bogatsze w aromacie. Dlaczego więc poleca się pić jasne piwa w temperaturze mniejszej niż 10stopni, a takie RIS-y, Portery w 12-14 ?
    Jak na mój rozum to powinno być na odwrót. Taki Ris o wiele więcej pokaże co potrafi gdy sie ogrzeje od powiedzmy 6stopni do temperatury pokojowej niż np pils.

    Jeszcze jedno 🙂 Mówiłeś żeby pić piwa od słabszych do mocniejszych, najpierw jasne potem ciemne, mniej chmielone do mocniej chmielonych…. a co w przypadku gdy mamy same skrajności typu taki shark, super kwaśny lambik i RIS (powyzej 20plato) ?

  10. Wydaje mi się, że część ludzi ma problemy z wyczuwaniem zapachów przez nadużywanie kropelek do nosa wysuszających śluzówkę, palenie papierosów, używanie perfum … tudzież degustują piwko w domowym zaduchu. A może tak przed degustacją dać sobie spokój z czosnkowym kebabem, wydmuchać porządnie nosek, przewietrzyć pokój i przygotować się zgodnie z zaleceniami z kursów sensorycznych 🙂 no i oczywiście tak jak powtarza Tomek: z każdą kolejną degustacją wyczuwamy coraz więcej.

  11. Witam,
    Tomku czy planujesz rozpoczęcie cyklu nagrań, w których będziesz degustował piwa nadesłane przez piwowarów domowych? Masz ogromne doświadczenie i na pewno Twoja opinia i uwagi dotyczące degustowanego trunku mogą pomóc w doskonaleniu receptur i rozwoju piwowarstwa domowego.

    • O proszę. Nota bene, to właśnie Grzegorz Palka, był tym technologiem, który nas oprowadzał. Nie dam sobie ręki uciąć, ale Główny Piwowar – Leszek Popiołek chyba opowiadał nam właśnie o sensoryce piwa.

      No widzicie, chodzi o to, żeby nie miało bogatego aromatu. Ja myślę, że we wszystkich piwach KP udaje im się uzyskać ten efekt.

      • Jak usłyszałem ten tekst o bukiecie to się prawie udławiłem. Nie wiem ile trzeba ćwiczyć, żeby z taką powagą powiedzieć taką głupotę.

  12. Hell’o.
    Posiadasz może wiedzę na temat jak cenią się polskie browary za wynajęcie ich do uwarzenia powiedzmy 500hl piwa z butelkowaniem, kapslowaniem etykiety (plus minus)? Jak wyglądają procedury załatwiania puszczenia piwo na rynek, czy dużo jest papierkowej roboty itp. żeby własnej receptury piwo wypuścić na rynek?

  13. Witam, ponawiam pytanie o granaty z 17 odcinka. Czy jest jakiś sposób aby na 99% mieć pewność że butelka nie wystrzeli, nawet przy zachowaniu max środków bezpieczeństwa tzn odfermentowane np. do 2-3 Blg, zmniejszona ilość cukru do refermentacji, użycie butelek zwrotnych z grubszego szkła. Czy nie ma się nigdy takiej pewności do momentu otwarcia piwa? Jak ocenić czy sytuacja w butelce staje się groźna?

    • Jednymi z ostrzeżeń dot. granatów jest wytrysk piwa z butelki (z tego samego rozlewu) po otwarciu- za dużo gazu w butelce. Pewność 99% uzyskuje się poprzez stosowanie środków przez ciebie podanych (+dobre rozmieszanie surowca). Do czterech tygodni trwa nagazowanie piwa. Pod koniec refermentacji można wstawić na tydzień do lodówki, żeby CO2 rozpuścił się w piwie. I jeżeli moja dosadna wypowiedź ciebie zaniepokoiła, to przepraszam.

  14. Mam takie pytanie:
    ostatnio byłem w Lidlu i sprzedają tam piwo Argus. Spojrzałem na skład i mnie zaskoczył:woda, słód, chmiel, goryczka. Nie mam pojęcia co to jest goryczka, czy mógłbyś wyjaśnić?

  15. Oglądałem ostatnio program kulinarny jak Gordon Ramsey gotuje w swoim domu, piekł chleb i dodawal do niego piwa mowiac ze robi to dlatego bo zawiera ono drożdże- czy to nie jest troche bez sensu?

    • Jeśli było to domowe piwo, to miało to jak największy sens. Nie wiem tylko jak zachowałyby się takie drożdze po refermentacji.

    • Wydaje mi się, że to bez sensu. W piwie „przemysłowym” drożdży nie będzie miał, w piwie domowym będzie miał ich niewiele. Bez dodatku piekarniczych (lub gęstwy)m albo zakwasu chleb zbytnio nie wyrośnie.
      Pewnie bardziej chodziło o dodatkowe spulchnienie CO2 i „nie rozwadnianie” smaku chlebowego.

  16. Drodzy,
    Książęce Złote Pszeniczne to lager pszeniczny czyli piwo dolnej fermentacji. Jeżeli podczas pokazu organizowanego przez markę, animator wprowadził kogokolwiek w błąd, bardzo przepraszam. Dołożymy wszelkich starań, aby taka sytuacja nie miała więcej miejsca.

    Życzę wesołych Świąt i wszystkiego najlepszego w 2014 roku!

    Serdeczności,
    Marlena Żukowska

    • Dzień Dobry Pani Marleno,
      oburzenie komentujących nie wynika z tego, że ktoś mógł zostać wprowadzony w błąd w trakcie pokazu. Oburzenie wynika z „postawy”, którą Państwo jako firma promujecie. W sytuacji gdy ponad 90% rynku opanowana jest przez piwa o płaskim profilu smakowym a statystyczny konsument szuka w piwie jedynie alkoholu Państwo staracie się przekonać nas, że bogaty bukiet jest czymś, co czyni piwo „trudno pijalnym”. Piwa pszeniczne słynęły zawsze z bogatego bukietu i to było ich cechą konstytutywną. Nie miałem okazji pić „złotego pszenicznego”, ale po takiej prezentacji nie miałbym na nie absolutnie ochoty. Trzeba się zdecydować, albo robi się markę premium, albo się dalej warzy eurolagera. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka.

  17. Cześć!

    Degustowałeś może piwo Wells Banana Bread?
    Kupiłem je kiedyś ale spróbowałem dopiero pod koniec daty ważności i było hmmm… cienkie, spodziewałem się czegoś dużo bardziej wyrazistego ale nie wiem czy to nie przez to, że leżało dość długo czekając na konsumpcję. Jeśli próbowałeś to co onim sądzisz a jeśli nie to czy jest szansa abyś je zdegustował?

    Pozdrawiam,
    reksi0

  18. Tomku czy Brewmeister Armagedon możemy nazwać piwem sensu stricto? Pytanie bierze się stąd, że moc (65% alkoholu) tego piwa nie wynika z fermentacji a z tego że piwo sie schładza grubo poniżej 0st Celsjusza i oddziela część wody (czyli jest to swojego rodzaju destylacja).
    Dzięki z góry za odpowiedź
    Michał

    • Juz gdzies tu odpowiedz padla. Tak Kopyr uwaza ze to jest piwo. Wymrazanie stosowane jest od dawna np w Eisbockach, w przypadku tego piwa po prostu zostalo doprowadzone do granic absurdu, ale nadal nie jest to destylacja.

  19. Mam pytanie. Mówi się aby lepiej nie mieszać alkoholi podczas picia bo wiadomo czym to grozi. Czy tak samo jest z różnymi gatunkami piw? Czy jeśli podczas imprezy wypije portera, tyskie, koźlaka i paulanera to będzie zemną gorzej lub rano będzie kac? 🙂
    I jeszcze drugie pytanie, jaki gatunek piwa najlepiej pic aby rano czuć się dobrze? Wiem, że jeśli wypije kiepska wódkę to rano czacha pęka jednak gdy wypije wódkę z wyższej półki czuje się lepiej. Może podobnie jest z piwami? Kolega zawsze mi mówi aby nie pić piwa z beczki bo węże nigdy nie są czyszczone, możliwy jest jakiś grzyb i od tego boli go głowa… 🙂

  20. Dzień dobry Panie Tomku.Mam do Pana dwa pytania.
    1.Do jakiej wartości ekstraktu początkowego piwa(OG), można pozyskiwać gęstwę?Czy jest sens zbierać gęstwę np.z RIS-a?
    2.Czy „obiło” się Panu o uszy,aby planowano zrobić polskie wydanie książki „How to Brew” Johna Palmera?
    Pozdrawiam.

  21. Planuję w tym roku wziąć się za warzenie (na początku z ekstraktów ) .Czy zakup chłodziarki za ponad osiem baniek jest konieczny czy polecasz jakieś alternatywne metody chłodzenia brzeczki ? jak to jest w praktyce z chłodzeniem w wannie ?

    • Wydaje mi się,że jak na domowe potrzeby ,jest to zbędny wydatek.Chłodnica z rurki miedzianej spokojnie zdaje egzamin i jest nieporównywalnie tańsza-kiedyś na Allegro widziałem taką za 90 złociszy.Jeśli lubisz majsterkować,możesz sobie ją wykonać sam .Nie jest to rzecz skomplikowana(rurka miedziana,wężyk,zaciski metalowe) i myślę ,że w około 120 zł powinieneś się zmieścić.Tu masz instrukcję jak wykonać taką chłodnicę -http://www.piwo.org/topic/7169-chlodnica-zanurzeniowa-zrob-to-sam/page__hl__ch%C5%82odnica.
      Według mnie schładzanie w wannie też zdaje egzamin.Zrobiłem tak kilka warek i nie zauważyłem,aby coś złego z piwem się działo-należy jednak pamiętać,żeby co jakiś czas upuszczać ciepłą i dolewać zimną wodę.Pzdr.

  22. Czy chmiel goryczkowy dodany na cichą fermentację spowoduję też powstanie silniejszej goryczki czy efket będzie tylko taki, że odda mniej aromatów w porównaniu z chmielem aromatycznym również dodanym na cichą fermentację?

  23. Jaki jest cel korka w piwach Lindemans – czy to coś zmienia, skoro korek i tak „przybity jest kapslem”, czy to raczej „chłyt martentidowy”?

  24. Wlasnie popijam sobie reaktywowanego Stoutu z Ciechanowa. Piwo jest generalnie wodniste, bardzo szczatkowo nasycone ze znikomym krazkiem zamiast piany. Mimo to wypilem je dosc szybko i nie powiem by bylo az tak zle.

    Przejrzalem kilka opinii w sieci i glownie ludzie narzekaja; ze wodniste, ze slabo wysycone, o lichej pianie i bladym smaku i aromacie.

    Czy wlasnie tak powinien wygladac klasyczny stout bedacy piwem sesyjnym do picia w pubie? Przeciez Guiness smakuje jak roztwor wodny piwa.

  25. Hejka…

    2 pytanka :

    1. Jeżeli musiałbyś „zaspokoić” pragnienie latem, mając pod ręką tylko sklepy z typowymi koncernówkami to jakie piwo (markę) byś wybrał ?

    2. Z czego wynika posmak skunksa (jakaś dziwna gorycz), którą wyczuwam w 2 markach piwa , Okocim i Warka?

    Pozdrawiam serdecznie…

  26. Tomku, co ze współpracą z Browamatorem o której mówiłeś w zeszłym roku? Jestem na dobrej drodze do pierwszej warki i może uda mi się załapać/doczekać na jakąś okazję 🙂

  27. Czy są jakieś urządzenia (dostępne w warunkach domowych) do mierzenia alkoholu w danej substancji? Nie chodzi mi o te zanurzeniowe alkoholomierze co skala zaczyna się od 40% 😉

  28. witam moje pytanie dotyczy leżakowania wiem ze był taki odcinek ale niedawno zakupiłem kilka porterów i chciałem je przeleżakować i moje pytanie dotyczy pozycji pod odcinkiem o lezakowaniu było takie pytanie i mówiłeś żeby lezakować na stojąco ale czy są jakieś przeciwskazania przed lezakowaniem na leżąco nie bardzo mam fizyczne możliwość aby stały mam lepsze miejsce do leżakowania na leżąco wiem o osadach wytrącających się z piwa ale gdybym lazakował na leżąco i naprzykład kilka dni przed spożyciem postawił bym je na stojąco aby osady podały na dno czy można w ten sposób to zrobić pozdrawiam.

  29. Tomku, pytanie może głupie, ale powiedz jak nauczyć się rozpoznawać gatunki piwa, czy może bardziej poszczególne typy danego gatunku.Czy na rynku są może jakieś książki zajmujące się ta tematyką?

  30. Kurde, mogłem przegapić odpowiedź na moje pytanie, ostatnio słucham jednym uchem 100 pytań, podczas pracy… 😉

    Okej, pytanie: czy planujecie uwarzyć kolejny raz RHINO? Miałem okazję pić w Annopolu – spośród wszystkich piw kolaboracyjnych, które próbowałem, to było wg mojego gustu najsmaczniejsze i najbardziej zaskakujące. Brakuje go strasznie… 🙁 Kupiłbym z 10, żeby nie zalegało na półce w Leclerc’u 😉

  31. Pytania:
    1. Pijalność – często oceniasz zgodnie takim „współczynnikiem” piwo. Jednak to chyba najbardziej NIEOBIEKTYWNY współczynnik – dla mnie np IIPA jest niepijalna, a dla Ciebie superpijalna. Więc skąd to się wzięło i czy każdy piwosz ma swoje, osobiste odczucie kiedy powie, że coś jest bardzo pijalne?

    2. Masz doświadczenie kiedy sprzedawałeś piwo w sklepie, więc: czy oprócz ludzi, którzy przychodzili i mówili „ja sam, ja sam” byli którzy się pytali ciebie co polecasz? Byli potem zadowoleni? Czy uważasz, że sprzedawca powinien jakoś konretnie się wtedy zachować?

    3. Mój przykład: dwa sklepy ze świetnym wyborekm piw. W jednym facet pół godziny by przegadał ze mną omawiając KAŻDE piwo. W drugim – pytam „co to jest to różowe Leffe?”. Nie mam pojęcia – odpowiada. No i dziwię się, bo na półce pełno piw, i co teraz ja mam zrobić? AHA-NO TO KUPUJĘ?! 🙂 No skandal. Co – mam trzasnąć drzwiami i wyjść? Czy grzecznie powiedzieć „a to poproszę – spróbuję w ciemno!” Czy to polska mentalność sprzedawców? Mam gdzieś klienta niech se sam wybierze piwko?

    4. Ulubiona książka Philipa K. Dicka? Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

  32. Cześć. Chciałbym zrobić Imperial IPA według receptury Czesława, ale chciał bym użyć drożdży suchych zamiast Wyeast 1056 American Ale. Tu pytanie jakie drożdże zastosować i czy to będzie miało duży wpływ na smak w tym konkretnym piwie?

  33. A ja bym chciał tak na szybko spytać: czy w pilsach mogą być nuty przypraw. Piłem ostatnio Miłosława i waniał bardzo mocno jakmiś przyprawami jakie dodaje się do mięs/szynek.

  34. Cześć, ostatnio stałem się fanem piwa, do tego stopnia, że chciałem zostawić dwie butelki Grand Chempiona do leżakowania. Jednak pokusa była silniejsza i partię z datą do 23.11.2014 wypiłem dziś, Czyli 29.01.2013.
    Piwo jest zupełnie inne niż to które piłem zaraz po wypuszczeniu 6 grudnia. Może się mylę, ale chyba pierwszy raz w piwie czuję starą skarpetę. Brak zapachu chmielu amerykańskiego, za to bardzo mocno czuć alkohol, wręcz jakby dolano wódki.
    Czy to możliwe, aby był aż tak duży przeskok w jakości piwa z początku i końca serii?
    Pozdrawiam Maciej

  35. Czesc Tomek,

    mam pytanie dotyczace dolewania wody. Po gotowaniu, wystudzeniu i przelaniu brzeczki do fermentatora okazalo sie, ze zamiast 20l brzecki bylo tylko 17l.
    Kiedy naljepiej dolac wody?
    Do fermentatora przed fermentacja burzliwa?
    W trakcie przelewania na fermantacje cicha?
    Czy w trakcie dodawania glugozy krotko przed butelkowaniem?
    Bedzie jakas roznica miedzy tymi trzema scenariuszami?

    Z gory dzieki
    Adrian

    • Myślę, że należałoby zwrócić uwagę jak wygląda sytuacja z ekstraktem. Jeśli ekstrakt jest wyższy niż zakładany, to tak można dolewać wody. Jeśli jest równy zakładanemu to polecałbym się zastanowić czy wolisz mieć 17 l piwa takiego jak miało być, czy 20 l rozwodnionego. Co do momentu w którym dolewać wody, ja z reguły dolewam zaraz po schłodzeniu brzeczki. Woda mineralna, niegazowana ze świeżo otwartej butelki. Można też użyć wody przegotowanej.
      Ogólnie polecam celować w zakładany poziom ekstraktu, a nie ilości piwa 😉
      Tutaj masz film na którym znajdziesz odpowiedź jak Tomek postępuje w takiej sytuacji http://www.youtube.com/watch?v=KQNHk__2ruk#t=649

      • Czesc Marcin,

        tak zgadza sie, mialo byc 15-16 BLG a bylo okolo 19, takze mysle ze dolanie wody nie bedzie problemem. W tym filmiku zauwazylem, ze Tomek zlewa piwo do fermentora bez chmielin..ja wlalem poprostu wszystko do fermentora, razen z chmielinami. Jest to jakis duzy problem czy sa jakies przeciwwskazania?

        Wielkie dzieki
        Adrian

        • Reguła jest taka, że osad po warzeniu oddziela się przed fermentacją. Poza chmielem są tam jeszcze wytrącone białka i inne takie. Nie mam pojęcia jaki wpływ na piwo może mieć pozostawienie tego osadu do fermentacji. Spodziewałbym się, że raczej nic dobrego nie przyniesie.

Dodaj komentarz