Humming Ale

6
184

z Anchor Brewing

Kolejne piwo z browaru Anchor Brewing. Niemal bliźniacze do degustowanego niedawno Liberty Ale. Podobnie jak tamto, uwarzone, aby uczcić rocznicę. Mają tę samą zawartość alkoholu, bardzo możliwe, że zbliżony zasyp. Różnią się chmielem. O ile Liberty Ale jest chmielone amerykańskim chmielem odmiany Cascade, to Humming Ale chmielone jest nowozelandzkim chmielem Nelson Sauvin. Dlatego też piwo to warzone jest w okresie od lipca do listopada, czyli od zbiorów chmielu na półkuli południowej, aż do czasu kiedy pojawia się świeży chmiel ze zbiorów w Ameryce. Jak sprawdzi się nowozelandzki chmiel? Czy piwo dorówna legendarnemu starszemu bratu?



Jak Wasze wrażenia?

PS: Do godziny 12:00 można jeszcze oddać głos w konkursie Blog Roku 2012. Wystarczy wysłać SMS o treści H00060 na nr 7122 (koszt 1,23 zł). Dochód z SMSów będzie przeznaczony na obozy integracyjno-rehabilitacyjne.

6 KOMENTARZE

  1. Czy czasem Artezan nie uwarzył tego nowego Pacific Pale Ale na nowozelandzkich chmielach? No bo chyba na Hawajach chmielu nie hodują. Było Kangaroo na australijskim chmielu, czekam w takim razie na uważone na nowozelandzkich szyszkach Kiwi 🙂

  2. Termin przydatności trochę z kosmosu, pewnie będzie się dało wypić tylko pytanie po co. Mój Pale Ale z chmielami Green Bullet, Motueka i Nelson Sauvin po czterech miesiącach zdecydowanie stracił na aromacie, po kolejnych czterech piłbym pewnie z okazji kataru. W zamrażarce czeka australijskie Galaxy i Summer, po których sporo się spodziewam aczkolwiek co wyjdzie z tego połączenia to na razie mogę sobie jedynie wyobrażać. I to w tej całej zabawie jest chyba najpiękniejsze.

  3. Piłem Humminga w dwóch temperaturach, tj. około 16 stopni i około 8 stopni -> różnica była bardzo duża, w szczególności w aromacie. Poza tym piwo bardzo dobre.

Dodaj komentarz