[Piwne Newsy] 22.1.15

36
604

Piwne Newsy dziś rekordowo długie, niemal pół godziny, w dużej mierze za sprawą ofensywy informacyjnej AleBrowaru.


36 KOMENTARZE

  1. [1000 IBU]! Przez to że łódzki producent cydru na etykiecie zamiast 4,7 proc. alkoholu miał 4,5 Urząd Dzielnicy Śródmieście cofnął pozwolenie na sprzedaż WSZYSTKICH rodzajów alkoholi kilku stołecznym lokalom, które się w ten cydr zaopatrywały (m.in. słynny „U Szwejka”).

    Jeśli to prawda (bo akurat ten portal często zamieszcza nie do końca sprawdzone i pewnie info, a artykuł źródłowy z wyb. nie otwiera mi się w całości) to normalnie masakra! Niech jakiś browar się pomyli z etykietą i zamkną wszystkie multitapy!

    • Producent nie miał zezwolenia na hurtową sprzedaż alkoholu do 4,5%. Gdyby na etykiecie napisali 5% to by było wszystko ok.

      Knajpy kupowały alkohol od producenta, który nie ma zezwolenia na hurtową sprzedaż.

  2. piwna rewolucja doprowadziła najpierw do powstania ŻAPA a teraz Van Pur będzie robił piwa z wędzonym bukiem słodem jęczmiennym z Weyermanna

    • Nie powiem – element humorystyczny jest. Jeden Pan mówi, że polscy przedsiębiorcy, a niektórzy BARDZO POLSCY (spocznij) pokazują międzynarodowym koncernom, że można, a browary rzemieślnicze to warzą u siebie w chałupie, a wszystko to pod tytułem “zyskują piwa tanie i niszowe”. Na co drugi, odpowiada, że choć piwo lubi, o czym świadczy jego brzuch, to ma żal do browarów. Ma żal. Ma żal o to, że piwo jest zbyt alkoholowe i uwaga… uwaga… za gorzkie. LOL

  3. Kraft zarabiający miliard zielonych. Czy taki browar a w sumie dwa mozna jeszcze określać kraftem? Wydaje się że lecą na skalę koncernów jesli chodzi o produkcję

    • Nie zarabiający, tylko wart, to jest różnica (zakłady produkcyjne i przede wszystkim marka). Produkcja 1 milion hl, czyli tyle co browary w Łomży lub Elblągu. Taka Warka lub Tychy mają 6-7 razy więcej. Poza tym USA to większy kraj. Myślę, że przykładając skalę, odpowiednikiem mógłby być Amber. Różnica w ofercie i filozofii fundamentalna. Jak dla mnie to jest kraft. Bardzo duży, ale zgodny z duchem kraftu. 😉

  4. Czołówka nie jest już tak makabrycznie głośna, ale i tak można ją jeszcze przyciszyć. To tak jak z reklamami w telewizji – te niby są na tym samym poziomie głośności, ale przez kompresję dynamiki i wielość dźwięków atakują z większą mocą niż normalny program. Tu jest muzyka kontra głos prowadzącego – głos jest zasadniczo słabszy.

  5. Miód pitny – rewelka. Czekam z niecierpliwością. Mam nadzieję, że Michał zacznie rewolucję miodową (w USA po rewolucji piwnej była właśnie miodowa!)

  6. Nie wiem, czy znasz amerykański system prawny na tyle, byś mógł a priori wnioskować o przegranej Lagunitas w pozwie przeciwko Sierra Nevada, czy może wnioskujesz zdroworozsądkowo, co akurat z amerykańskim prawem często nie współgra :). Myślę, że skoro Lagunitas złożył pozew, to zapewne widział spore szanse na wygraną. Kwestią kluczową jest tu to jak został opisany zastrzeżony wzór. A wycofanie pozwu mogło nie być spowodowane obawą przegranej, czy otrzeźwieniem, lecz po prostu zrozumieniem, że na sporze mogą tylko stracić w ramach pi-ar.

  7. Zgadzam się. Pewna znana amerykańska firma na A. opatentowała kształt prostokąta o zaokrąglonych rogach i skutecznie gnoi konkurencję w sądach 😀

Dodaj komentarz