Shakespear Oatmeal Stout z Rogue

4
240

czyli czarny aksamit w płynie.

shakespear oatmeal stout rogueCzas na ostatnie piwo z amerykańskiego browaru Rogue. Wcześniej degustowałem Northwestern Ale i Brutal IPA. Było jeszcze Roguenbier, ale zdegustowałem je w ciszy 😉 tzn. nie nagrał się dźwięk. Ostatnim piwem z tego browaru jest Shakespear. Oatmeal Stout, czyli stout owsiany, zwany też czasem dla zmyłki sweet stoutem, choć częściej tym mianem określa się milk stout. Jak wypadnie, czy wart był wydanych pieniędzy (chyba koło 40 zł)? Przekonajmy się.


Jaki stout owsiany smakował Wam najbardziej? Albo inaczej, czy piliście jakiegoś za wyjątkiem Dobry Wieczór/Wesołych Świąt?

4 KOMENTARZE

  1. Shakespeare mi bardzo smakował, odczucia dość podobne choć nie doszukałem się tej wędzonki, możliwe że jeszcze coś od czasu birofiliów coś się tam jeszcze ułożyło. Ja wyczuwałem w aromacie nuty palonej kawy choć delikatne ale to też mogły być właśnie palone słody, gorzka czekolada, i zaraz przy samym otwarciu nuty żywiczne choć bardzo skromne, które zaraz się ulotniły. W smaku już to samo co powiedziałeś na filmiku.

    Trzeba by było jeszcze dodać, że do fermentacji użyto drożdży Pacman 😉 choć czytając o nich to dają czysty profil choć nie wiem czy właśnie nie od nich może być ta nuta wędzonej śliwki którą wyczuwasz.

    Dobry wieczór też jest dobry choć tutaj to niebo a ziemia, natomiast na ot tak to sobie wiele bym nie przypomniał, poza tym co zapewne standardowo stout owsiany sobą reprezentuje. Jeszcze jestem ciekaw co mi wyjdzie z zestawu browamatora, bo miała być 13stka a wyszła mi 12stka…

  2. Ze stoutów owsianych poza Pintą Wesołych Świąt/Dobry Wieczór miałem przyjemność spróbować: Samuel Smith Oatmeal Stout, Anderson Valley Barney Flats Oatmeal Stout i Birrificio del Ducato Oatmeal Stout. Odnośnie rynku piwnego w Polsce to chyba jedynie ten ostatni z przez mnie wymienionych nastręcza kłopotów z dostępnością. Natomiast najsmaczniejszym okazał się dla mnie ten z Samuel Smiths.

Dodaj komentarz