[kopyr masakruje] Focus Ekstra: Pomysł na piwo

36
808

Numer specjalny Focus Ekstra zatytułowany „Pomysł na piwo”. Kosztuje 8,99 zł i jest reklamą Kompanii Piwowarskiej. Powiem Wam szczerze, że takiego poziomu publikacji się jednak nie spodziewałem. To jest dramat. Jestem rozgoryczony.

36 KOMENTARZE

  1. Zapewniam, że Focus i jemu podobni nie tylko o piwie piszą w podobny sposób. I jak zwykle się tutaj wyzłośliwiam, tak tym razem pełne zrozumienie. Pozdrav 😉

  2. Po pierwsze w Polsce w czasie wielkiego postu katolik powinien się powstrzymać od udziału w zabawach i nie ma dyspensy w dniu świętego Patryka czy św. Józefa. Dyspensę można uzyskać na ślub. Po drugie we wszystkie piątki i środę popielcową powinien powstrzymać się od jedzenia mięsa, chyba, że wypada wtedy święto to wtedy może.

    • Nie święto, tylko uroczystość. Święto nie znosi postu, uroczystość owszem. I dla Kościoła w Irlandii św. Patryk ma rangę uroczystości (jak sądzę).
      PS: i nie zapominajmy, że to post jest dla człowieka, a nie człowiek dla postu.

      • W Irlandii jest to pewnie uroczystość i wtedy tam nie ma postu. Natomiast w Polsce, w dniu świętego Patryka czy św Józefa jest post i zabaw nie powinno się urządzać.

        PS Oczywista oczywistość

    • Wszystko żle. Mylicie post pokarmowy z imprezami. Co do pokarmowego, bo o tym mowa w filmie: nie obowiązuje w uroczystości (w Środę Popielcową nigdy nie wypadnie uroczystość) – @Kopyr: nie trzeba wtedy żadnej dyspensy. Dyspensa jest wtedy, gdy post OBOWIĄZUJE, ale z jakiejś racji wierni proszą o zluzowanie (proboszcza lub biskupa). Kopyr mówi o Irlandii więc nie czepiamy się: „Hurr durr a u nas św. Patryk nie jest uroczystością”. U nas jest np. Józefa.

  3. Niestety! tak własnie działa kolorowa prasa. Poziom skurwienia jest coraz wyższy, bo tego typu pisemka żyją z reklam i ogłoszeń a nie ze sprzedaży …

  4. Dlaczego przechodzą takie gnioty w kraju w którym pije się ponad 100 litrów piwa na łebka? Ponieważ jest to zasługa koncernów i to koncerny mogą kształtować pod siebie klienta.

    • te 100 litrów w cywilizowanych krajach nazwane by był malt liquor’ami, czyli alkoholowymi napojami słodowymi, a nie piwem.

  5. Dzięki takiemu właśnie poziomowi artykułów i bogatej infografice zajmującej 90% strony upadł papierowy CHIP – kiedyś kultowe czasopismo komputerowe 🙁

  6. Przypomniał mi się Pan Kantor znawca piwa. To jest własnie wciskanie kitu przez KP i żenujący poziom wiedzy ludzi którzy reprezentują tą grupę w mediach. Oni nie nauczą się już nic

    • To jest odwieczne pytanie czy oni nie wiedzą, czy może robią to z premedytacją. Oni tzn koncerny, nie twórcy radosnych publikacji w tym stylu. Ten blog jednak skupia beer geekow, więc jest kompletnie niereprezentatywny. Zauważ, że stwierdzenie, że piwo to nie jest tylko jasny lager ma charakter pójścia pod prąd, a ludzie, w wiekszosci, właśnie tego najbardziej unikają. Piwny znawca, takie publikacje — to klepie po plecach Januszy, którzy debatują wyższość tyskiego w puszce od tyskiego z Biedronki i o to im chodzi. Słabe — no pewnie. Propsy dla Kopyra, że zabrał się za walkę z tym.

  7. Mój ulubiony odcinek 1000 IBU – rzadko zdarza się taka perełka do masakrowania – ostatnio chyba Palikot mnie tak rozbawił (ale to dlatego, że pochodzi z tego samego miasta co ja i go nienawidzę).

  8. I pomyśleć, że latem 2004r. w Focusie ukazał się artykuł całkiem rzeczowy jak na ówczesne czasy na temat domowego warzenia piwa. Po tym artykule mój brat rozpoczął przygodę z piwowarstwem domowym. Dzisiejszy artykuł nie zachęca nawet do wypicia Tyskiego (na całe szczęście)…

Dodaj komentarz