Białe IPA czyli IPA Tour vol 2.

11
153

Najlepsze piwo z Artezana ever?

Jednym z dwóch pierwszych piw Artezana był witbier, który im zdecydowanie wyszedł. Z kolei koniem pociągowym sprzedaży stał się Pacific Ale. Czemu tego nie połączyć?

11 KOMENTARZE

  1. Gdzie jest sprawiedliwość ja się pytam!!!!!!!!!!!!!! Dla Kopyra specjalnie naleją w butelki a ludzie ze wsi którzy nie mają w pobliżu żadnego multitapu jako ci gorsi klienci nie mają szans żeby kupić chociaż jedną butelczynę.

  2. Tomku, czy udałoby Ci się ściągnąć skądś to do degustacji?

    http://www.bnektar.com/mead/draft-session/42-evil-genius-ipa-style-mead.html

    Istnieją white-IPA, są ciemne dark-IPA, są ryżowe rice-IPA i żytnie rye-IPA, więc czemu miałoby nie być mead-IPA (miodu pitnego chmielonego jak IPA, lekko musującego, z równowagą między miodnością a chmielami amerykańskimi i goryczką)?

    Jako wielki fan miodów pitnych i jednocześnie miłośnik piw typu IPA, chciałbym chociaż obejrzeć degustację (bo wiem, że na spróbowanie nie mam w tej chwili szans).
    A może ktoś to sprowadza gdzieś np. do Wielkiej Brytanii, skąd by Simon mógł Ci przysłać?

  3. Patrzcie ludzie ma Artezan.
    To przykład „z zera do bohatera”.
    Jeszcze nie tak dawno to szczerze mówiąc ich piwa delikatnie mówiąc, nie były najwyższych lotów, wręcz kiepścizna totalna.
    A teraz dzięki konsekwencji i „okupacji” warszawskich pubów stają się wręcz awangardą, kultowym browarem.

  4. Piłem w lokalu i piana tworzyła się tak wysoka i sztywna, że czekać trzeba było jakieś 10 minut na jedno piwo. Twoje, Tomku nie pieniło się aż tak. Masz pomysł, skąd to pienienie?

Dodaj komentarz