WOŚP, NFZ, Przystanek Woodstock i Jurek Owsiak

178
919

Czyli czy WOŚP szkodzi polskiej służbie zdrowia?

Dziś rano przeczytałem komentarz pod moim filmikiem pokazującym pokaz fajerwerków w Obornikach Śl. z okazji 22. finału WOŚP. Ponieważ padło tam parę bzdurnych tez, a dodatkowo wczoraj miałem rozmowę, w której usłyszałem parę argumentów przeciwników WOŚP, to postanowiłem nagrać kolejny odcinek ZERO IBU. Tak się nieszczęśliwie składa, że dopiero co był odcinek o amerykańskiej wizie. No cóż, czasami człowiek musi… inaczej się udusi… uuuuu…
[box type=”info”] ZERO IBU to cykl videofelietonów, który w ogóle nie dotyczy piwa.[/box]

Polecam Wam też wystąpienie Jurka Owsiaka z ubiegłorocznego Blog Forum Gdańsk.

178 KOMENTARZE

  1. W prasie pojawiły się też pytania dotyczące prowadzonej przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy spółki Złoty Melon. Pokazały one, że mimo iż działania WOŚP są zgodne ze statutem, nie zawsze odpowiadają woli darczyńców. Poważne wątpliwości może budzić statut Fundacji WOŚP, który w razie śmierci fundatora ceduje wszelkie jego statutowe uprawnienia na jego pełnoletnie dziecko bądź działające łącznie pełnoletnie dzieci, a dodatkowo przewiduje możliwość sprawowania przez fundatora i, co za tym idzie, jego następców odpłatnych funkcji w zarządzie fundacji oraz decydowania (poprzez Konwent Fundatorów) o przeznaczeniu (przekazaniu – w razie jej likwidacji) dużego majątku fundacji w zasadzie na dowolny podmiot, byle zgodny z bardzo szerokim statutowym celem działania fundacji. Jak ujawniono w sprawozdaniu rocznym, miesięczne wynagrodzenie członka organu zarządzającego w WOŚP, które określa Konwent Fundatorów, to przeciętnie 12 tys. zł, najwyższe zaś wynosi 18 tys. zł, a same aktywa trwałe to ponad 18 mln zł (w tym budynki i budowle o wartości ponad 15 mln zł). Dla porównania przeciętne wynagrodzenie miesięczne pracownika WOŚP to niewiele ponad 2 tys. zł. Statut WOŚP uwzględniający wszelkie zmiany wprowadzone przez Konwent Fundatorów do 2006 r. został zarejestrowany przez sąd i jest to o tyle dziwne, że uprawnienia fundatora mają charakter praw osobowych i są niezbywalne (OSA 1999 Nr 7/8 poz. 35). Także Sąd Najwyższy (OSNC 2000 Nr 7/8 poz. 124) uznał, że uprawnienia fundatora dotyczące powoływania organów fundacji nie przechodzą na jego następcę prawnego.
    Wedle sprawozdania WOŚP z 2012 r. kwota uzyskana z tytułu 1% razem z niewydanymi środkami z roku poprzedniego to ponad 7 mln zł, z czego na zakup sprzętu medycznego przeznaczono tylko 2,3 mln zł. Natomiast aż 4,1 mln zł wydano na częściowe pokrycie kosztu zakupu nowej siedziby fundacji, która w całości kosztowała ponad 8 mln zł.
    Można by zadać pytanie, czy Fundacja WOŚP ustanowiona w 1993 r. przez siedem osób fizycznych (Jerzego Owsiaka, Lidię Niedźwiedzką-Owsiak, Bohdana Maruszewskiego, Piotra Burczyńskiego, Pawła Januszewicza, Waltera Chełstowskiego i Beatę Bethke), z bardzo skromnym funduszem założycielskim 2 tys. zł, to taka specyficzna „firma rodzinna” – tyle że dzisiaj już z majątkiem 20 mln zł?

    • I to jest jakiś argument, choć raczej w kwestii przyszłości, kiedy te fakty zaistnieją, niż teraz kiedy mogą zaistnieć. Nawet jeśli, to pensje nawet 18 tys. nie muszą być brane z pieniędzy ze zbiórki. Można mieć pretensje, że siedziba nie była potrzebna, można mieć wątpliwości jeśli idzie o zapisy w statucie, ale od tego jest jeszcze bardzo daleko do oskarżeń, że blisko połowa pieniędzy ze zbiórki trafia nie wiadomo gdzie, a pewnie do kabzy Owsiaka.

  2. Na Pana miejscu trochę bym spokorniał, wypowiada się Pan na temat wielu zjawisk, problemów, ludzi, a nie dopuszcza Pan myśli że to Pan się może mylić. Aby moja wypowiedź była dla Pana bardziej wartościowa niż zwykły kontrargument napiszę że jeszcze parę lat temu powiedziałbym to samo co Pan, podpisał się pod tym i bronił w każdej rozmowie. Dzisiaj jednak po pewnej ewolucji/rewolucji ze sposobu korzystania z zasobów internetu/prasy i po prostu szukania zawsze innego zdania na dany temat wiem że się Pan myli. Czerpie Pan info. tylko z mainstreamowych mediów, to słychać po Pana argumentach i co gorsza zarzutach.
    Młodzież patriotyczna nie ma nic wspólnego z „5 piwami” ale Pan ma taki zbudowany obraz przez media z jakich Pan korzysta. To co mówi Max jest dla Pana śmieszne i spiskowe bo nie da mu Pan szansy, z góry go Pan skreśla bo podświadomie jest Pan do niego uprzedzony.
    Na Woodstocku byłem w 2000 roku, nie Powie mi Pan że jest to miejsce gdzie rodzic powinien posyłać dzieci (miałem wtedy 23 lata i korzystałem z wszelkich możliwych „rozrywek” – dlatego uważam się za wiarygodnego rozmówcę). Co do Owisaka, nic Pan nie wie, opiera się Pan tylko na informacjach udostępnionych przez samego Owsiaka. Proponuję oglądnąć konferencję z blogerem któremu Owisiak wytoczył proces. I kończąc broni Pan Orkiestry, a tak na prawdę znowu Pan nie widzi hipokryzji wokół tej imprezy – cel szczytny to prawda ale jak wszystko w pewnym momencie poszło to za daleko.
    Proszę mi powiedzieć jakim prawem i za czyje pieniądze Państwo co roku udostępnia tysiące pracowników mundurowych, budżetówki, liczne budynki, atrakcje, miejsca czas antenowy jednej podobno non-profit organizacji? Jaka jest to charytatywna organizacja skoro każdy Polak czy chce czy nie co roku ponosi koszta organizacji Finału wośp? I znowu od razu nadmienię że kiedyś również wspomagałem tę organizację. Owsiak się skończył w momencie wypowiadania treści „politycznych”, sam wszedł do gry w której prezes fundacji nie powinien brać udziału (aha on i jego żona są również dyrektorami w fundacji proszę sprawdzić dlaczego).
    Nie mam zamiaru Pana obrazić, po prostu słuchając Pana widzę siebie parę lat temu. Świat nie jest taki prosty jak Pan myśli.

  3. Mamy uzasadnienie wyroku w Sprawie przeciwko Piotrowi Wielguckiemu Tomasz. Uzasadnienie to, wiele z Owsiaka nie zostawia. Wrzucę kilka cytatów, kto będzie chciał to znajdzie całość. Np na blogu pozwanego.

    „Wszystkie twierdzenia Piotra Wielguckiego, zawarte w wymienionych publikacjach i objęte skargą oskarżycieli prywatnych, były prawdziwe.”

    „Sąd generalnie dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego.(…) Oskarżony każdorazowo na poparcie swoich twierdzeń oraz ocen przedstawiał ich podstawy i sposób swojego rozumowania. Sąd nie dopatrzył się w wyjaśnieniach oskarżonego, w tych punktach gdzie mówił o faktach, przekłamań. Gdy Piotr Wielgucki powoływał się na konkretne kwoty bazował przede wszystkim na sprawozdaniach finansowych i rozliczeniach przedstawionych przez WOŚP.”

    „Nie kwestionując, co do zasady, wiarygodności zeznań Jerzego Owsiaka, podkreślić trzeba, że sąd dostrzegł w tych zeznaniach szereg nieścisłości. Część tych nieścisłości nie miała charakteru pierwszorzędnego, dotyczyło to takich kwestii, jak wskazywanie, iż od początku
    istnienia spółki ,,Złoty Melon” pełnił on w niej funkcję prezesa zarządu, a następnie
    wskazywanie, iż nie wie kto jest prezesem tego podmiotu”

    „Świadek Dorota Pilarska, pełniąca funkcję głównej księgowej w fundacji WOŚP od 15 lat, potwierdziła, iż środki, uzyskane z lokat kapitału, zebranego w czasie zbiórki publicznej, były przeznaczane na zakup nieruchomości. Do zeznań tego świadka sąd podszedł jednak ostrożnie, gdyż świadek był osobą, która sporządzała wykazy operacji finansowych, o które zwracał się sąd, a które wzbudziły szereg wątpliwości.”

    „Jerzy Owsiak wyraźnie wskazał, iż w czasie organizacji tzw. finału WOŚP W 2014 r. Warszawa jako miasto nie poniosła żadnych kosztów z tego tytułu, podczas gdy Piotr Wielgucki wykazał, iż takie koszty poniesione zostały.”

    „Zastrzeżenia budziły, w świetle późniejszego zachowania Jerzego Owsiaka jako prezesa fundacji i spółki ,,Złoty Melon”, deklaracje o woli udostępnienia sądowi wszelkie żądanej przez sąd dokumentacji tych podmiotów (w zakresie punktu I zarządzeń z kart 769 i 770). Jest to szczególnie zadziwiające, gdy spojrzy się na oświadczenia Jerzego Owsiaka, w zakresie pytań o kwestie księgowe zasadniczo nie miał szczegółowej wiedzy (co do czego trudno mieć pretensje), ale odsyłał on do wiedzy księgowej (sąd przesłuchał Dorotę Pilarską), a z kolei główna księgowa odsyłała w zakresie szczegółowych pytań do dokumentacji, a tej ostatecznie sądowi odmówionoZastrzeżenia budziły, w świetle późniejszego zachowania Jerzego Owsiaka jako prezesa fundacji i spółki ,,Złoty Melon”, deklaracje o woli udostępnienia sądowi wszelkie żądanej przez sąd dokumentacji tych podmiotów (w zakresie punktu I zarządzeń z kart 769 i 770). Jest to szczególnie zadziwiające, gdy spojrzy się na oświadczenia Jerzego Owsiaka, w zakresie pytań o kwestie księgowe zasadniczo nie miał szczegółowej wiedzy (co do czego trudno mieć pretensje), ale odsyłał on do wiedzy księgowej (sąd przesłuchał Dorotę Pilarską), a z kolei główna księgowa odsyłała w zakresie szczegółowych pytań do dokumentacji, a tej ostatecznie sądowi odmówiono
    Dokumentacja ta miała ogromne znaczenie dla oceny zasadniczego, w ocenie sądu, zarzutu Piotra Wielguckiego, sprowadzającego się do, pisząc w uproszeniu, twierdzenia, iż przy .wykorzystaniu firmy ,,Mrówka Cała” i ,,Złoty Melon”, przez transakcje tych podmiotów z fundacją, środki pieniężne pozyskiwane ze zbiórek publicznych trafiają w pewnej części do Jerzego Owsiaka.Dokumentacja ta miała ogromne znaczenie dla oceny zasadniczego, w ocenie sądu, zarzutu Piotra Wielguckiego, sprowadzającego się do, pisząc w uproszeniu, twierdzenia, iż przy .wykorzystaniu firmy ,,Mrówka Cała” i ,,Złoty Melon”, przez transakcje tych podmiotów z fundacją, środki pieniężne pozyskiwane ze zbiórek publicznych trafiają w pewnej części do Jerzego Owsiaka.

    „Piotr Wielgucki udowodnił samo istnienie mechanizmu transakcji i umów w trójkącie podmiotów (fundacja WOŚP spółka ,,Złoty Melon” i firma „Mrówka Cała”), a nawet ta wątpliwa dokumentacja księgowa mechanizm ten potwierdzała, konieczne było ustalenie zakresu tego mechanizmu, a tym samym zasadności użytych przez oskarżonego w tym zakresie sformułowań, przez zażądanie dokumentacji księgowej w formie, która jednoznacznie udzieliłaby odpowiedzi co do kwot tych transakcji, a której sądowi odmówiono. ”

    A to Twoje słowa do mnie, Tomasz: „k… nie masz prawa kłamać na podstawie wynurzeń jakiejś matki kurki, że pieniądze które ludzie wrzucają do puszek idą na rezydencję Owsiaka i na demoralizację na Woodstocku”

    Pozdrawiam i z nadzieją, że post nie zniknie.

Dodaj komentarz