[1000 IBU] Piwa dyniowe to ściema!

44
573

Co jest najważniejsze w pumpkin ale i dlaczego nie pumpkin?

 

Skąd się wzięło piwo dyniowe? Dlaczego nie uwarzyłem w domu pumpkina? Kiedy dodaje się dynię do piwa i co wnosi ona do piwa? Co przesądza o charakterze pumpkin ale? Dlaczego, amerykańscy piwowarzy domowi używają dyni z konserwy? No i wreszcie dlaczego to wszystko to ściema? Chwilę wcześniej w ZERO IBU odnosiłem się do Halloween, które marketingowo wiąże się z Pumpkin Ale.

Lubicie piwo dyniowe, a może warzyliście i nie zgadzacie się ze mną. Zapraszam do dyskusji.

44 KOMENTARZE

  1. Cześć!

    Nie jestem piwowarem ale przyszedł mi do głowy pomysł, aby wykorzystać pestki dyni – są o wiele bardziej kaloryczne i mają więcej cukrów (chociaż dużo bardziej złożonych a więc i słabiej trawionych przez drożdże) niż miąższ.

    Co Ty na to Tomku? Miałoby to sens?

    Pozdrawiam!

  2. p.Kopyr dynię czuć w piwie ,warzyłem na samych przyprawach i z dodatkiem dyni,na warkę miałem 3kg zapieczonej w piekarniku na 18L i jest mocno wyczuwalna ,po za tym piwo jest bardziej mętne i nie miło się filtruje 🙂
    dynię w puszkach też można u nas kupić tylko po co jak można zrobić

  3. Właśnie wypiłem Dyniamit i muszę powiedzieć że szału na mnie nie zrobiło i gdyby ktoś mi dał to piwo w ciemno to nie zgadłbym co w nim jest oprócz oczywiście piernikowych przypraw.

  4. Piłem dzisiaj nowy Dyniamit – bardzo dobre piwo, ale faktycznie dyni w nim nie czuć za wiele, głównie przebijają goździki i pozostałe przyprawy. Należy sobie tylko zadać pytanie czy to źle, moim zdaniem jako piwo na jesienne wieczory sprawdzi się świetnie. 😉

  5. Hej
    No to dajesz z tym RIS-em bo już się nie mogę doczekać. Powraca też temat drożdży ,,rozruszały” czyli mniemam, że chodzi o namnożenie zwłaszcza tych które w kolejnym piwie dadzą radę znieść tyle etanolu ?

  6. Ciekawy materiał, dzięki. Zbiegł się z moim ostatnim doświadczeniem z Pumpkin Ale z Jihlavy (http://www.radnicni-jihlava.cz/index.php?sekce=nasepivo) , tam też oczywiście stawiają na przyprawy, ale zapewniają (jeśli wierzyć) że również świeża dynia była użyta. O ile w smaku to czuć (świąteczny klimat), to aromat bardzo kwiatowy, świeży, jakby wkładało się nos do przekrojonej świeżej dyni. Może to przypadek, może się sugerowałem.

  7. Czy Pumpkin Ale to sciema? To zalezy jak na to patrzysz, to jest napewno piwo ze swoim typowym smakiem, to jest jakby wlasny styl albo pod-styl. Pumpkin Ale ma smakowac jak ciasto dyniowe (pumpkin pie), a jak to smakuje to trudno wytlumaczyc w poscie. Do pumpkin pie I Pumpkin Ale uzywa sie rodzaju dyni „sugar pumpkin” (nie kazdej dyni). To smakuje jak yam albo sweet patato (tych warzyw w PL chyba nie ma), a to smakuje jak lekko slodki ziemniak. Czy warto uzyc dyni do pumpkin ale? w/g mnie tak, jak juz cos robic to zrob to dobrze. BTW, piwo z dynia to Pumpkin Ale, a piwo bez dyni ale tylko z przyprawami do pumkin pie nazywa sie „Pumpkin Spice Ale”. A to moja receptura na Pumpkin Ale: http://www.piwo.org/topic/3756-piwo-dyniowe-pumpkin-ale/

  8. Jestem jednym z pionierów warzenia piwa dyniowego w Polsce i to co Tomku wygadujesz mrozi mnie strasznie. Odniosę się jedynie to części Twoich argumentów, bo nie chcę rozdrabniać mojej odpowiedzi. Piwo dyniowe ma aromat dyni, a nie przypraw – przynajmniej moje. Ja warzyłem je dwukrotnie – w 2006 i 2010, na bazie soku z dyni (i słodu), a nie pieczonej dyni jak większość. Sok uzyskany w sokowniku z dodatkiem cukru (ale można z glukozą lub ekstraktem słodowym). Można go przygotować wcześniej i zabutelkować.
    Nie wspomniałeś jeszcze o fermentacji piwa w ogromnej, surowej dyni jako sposobu na pumpkin ale. Podobno też daje bukiet dyni.
    A argument, że zatraca się stary sposób na „piwo dyniowe” to taki argument jak ten, że zatraca się starożytny sposób przygotowywania piwa, np. z placka jak w Egipcie. 😀

  9. Dyniamit w tym roku ma mniej aromatu dyni, w zeszłym roku było dużo lepsze. Ale dynia sama w sobie nie jest bez smaku, ani mdła – polecam zrobić zupę dyniową, z dodatkiem kolendry.
    PS – Tomku, o ile bardziej wartościowe byłyby te video, gdyby nie były aż tak przegadane

    • Dynia ma smak i nie jest mdła? Widać w życiu dyni nie jadłem 😀
      ps. zrób zupę z dyni BEZ kolendry (która ma bardzo intensywny aromat)

  10. Jestem po degustacji nowej warki Dyniamitu i mam generalnie podobne przemyślenia co do pumpkin ale. Traktuję te piwa bardziej jako ciekawostkę, ale żeby pić to teraz „bo jest sezon” nie zamierzam. Jedno na rok wystarczy, aczkolwiek nie wiem, czy w przyszłym roku znów sięgnę po „dyniowe” piwo.

  11. Ha kupiłem i degustowałem dyniamit z pinty zanim oglądnąłem Twój film żeby się nie sugerować i wniosek jest krótki w zapachu mocny cynamon a w smaku imbir niesety nic więcej ale warto spróbować żeby przekonać się samemu

  12. Dla mnie ten filmik to zawoalowany wjazd na konkurencję. A wjeżdżać można do woli, bo Kopyr&Widawa nie wypuściła takiego stylu. Coraz częściej jestem zdegustowany oglądając te filmiki. Nie wiem już jak je filtrować, żeby trafić tylko na ciekawe informacje + rzetelne konsumenckie (a nie prosumenckie, bo to ściema) degustacje. Jak ktoś zrobi piwo chmielone 10-cioma odmianami chmielu, ale czuć tylko dwie, to też nie powinien się tym chwalić na etykiecie, bo użycie tych pozostałych 8 nic nie dało?

    • Rozszyfrowałeś mnie, ten film został nagrany po to, żeby zbankrutowały PINTA i AleBrowar. A wtedy zostaną już tylko piwa Kopyra&Widawa i będziemy jest sprzedawać po 100 zł za butelkę 0,33L, albo lepiej wprowadzimy butelki 0,25L. Ha ha ha .

      A co sądzę o odmianach chmielu to możesz posłuchać w filmie o Mikkeller 19. Tak, tak nie mylisz się będzie hejt na Mikkellera, żeby zbankrutował, a my wtedy…

        • Wypowiadasz się o piwach dyniowych z AleBrowaru i Pinty nawet ich nie spróbowawszy. Parafrazując – co z tego, że zwiększyli ilość dyni, skoro to i tak nic nie wniesie; Twoja wiedza sugeruje Ci, że całą robotę odwalają przyprawy i 900 kg dyni to jedynie chwyt marketingowy, żeby móc nazwać to piwo „pumpkin ale”. Robisz fakultet z dywinacji? Uwaga – Kopyr wyczuwa smaki w piwie bez otwierania tego piwa! Podaj nazwę piwa, a powiem Ci co jest w środku 😉

        • Dyniamit i Naked Mummy próbowałem w zeszłym roku, są nawet filmy z tego wydarzenia. To jest film o piwach dyniowych w ogóle. A nie, sorry zapomniałem, przecież to jest hejt na Pintę i ALeBorwar, żeby zbankrutowały, a wtedy…

        • Właśnie – w zeszłym. A w tym roku tylko przewidujesz, że zwiększona ilość dyni nic nie da. Że piwo smakowałoby tak samo bez niej. Spróbuj Tomku, a potem podziel się wrażeniam.
          PS. Literki Ci się mieszają z tej złości 😉

        • Ty z kolei zjadasz literki – nie wiem tylko, czy ze złośliwości czy z bólu? 😉

          Nie przewiduję ponownej recenzji Dyniamitu, podobnie jak Prometeusza i wielu innych piw. Nie mam na to czasu. Ale jak będę miał okazję spróbować jakiegoś amerykańskiego pumpkina, to pewnie spróbuję.

  13. Przyczepiłeś się tej filtracji, a jako doświadczony piwowar wiesz, że trudną filtrację można sobie ułatwić, choćby przez dodanie łuski, np gryczanej. Poza tym nie wiem ilu piw dyniowych spróbowałeś, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że były to raczej kiepskie piwa, w których przyprawy zdominowały aromat dyni, a w prawdziwym pumpkin ale`u przyprawy stanowią jedynie dodatek, a „dyniowość” jest na pierwszym planie.

    • Tu mnie masz. Nie piłem piwa, w którym dyniowość byłaby na pierwszym planie. Problem w tym, że jadłem dynię i myślę, że piwo gdzie dyniowość byłaby na pierwszym planie, będzie mdłe i nudne.
      Co do filtracji, złoże filtracyjne to nie wszystko. Liczy się jeszcze lepkość zacieru.

  14. Ok. Mozna uwarzyc piwo dyniowe bez dyni, mozna slodzic lambica i dolewac soku, mozna zrobic oak aged bez beczki, tylko po co? No i czy to jest zgodne z duchem craftu ? ? No ale jako licencjonowany znawca ducha craftu na Polske pewnie znasz odpowiedz.

  15. ps. Moze juz nie wypowiadaj sie o amerykanskich zwyczajach jesli nie masz pojecia skad sie wywodza. Swieto Dziękczynienia to cos jak nasze dożynki, podziekowanie za zbiory , a nie podziekowanie za to ze udalo sie uciec od biedy w Europie.

    • A jeszcze jedno dynie mozna przechowywac spokojnie 6 miesiecy. Rouge wypuscil w tym roku Pumpkin Ale ze swoich zbiorow w wakacje, sprzedawca w sklepie ktory mi je pokazywal nie kryl oburzenia, ze zrobili to tak wczesnie zamiast tuz przed samym Halloween.

      Ile tych piw dyniowych piles skoro wypowiadasz sie w tonie takiego znawcy ? No bo chyba nie opierasz sie na tym co wyczytales w necie, jak wie kazdy w necie mozna znalezc potwierdzenie najglupszej teorii, a im glupsza tym latwiej znalezc dowody ja potwierdzajace.

      No chyba ze po prostu zadzialal tu mechanizm „jestem prawdziwym Polakiem, znam sie na wszystki, a jak nie to i tak sie wypowiem”.

      No i kontrowersyjnosc podbija licznik, jest sie czym chwalic na blog dayach.

  16. Dynia mdła? No to poziom znajomości tematu porównywalny z wiedzą o piwie przeciętnego miłośnika Harnasia 😉

    Po pierwsze dyń jest szereg odmian, po drugie niemal każda dynia jadalna po upieczeniu (bez przypraw) staje się zdecydowanie bardziej wyrazista i po trzecie jest cała masa produktów, które dopiero po przygotowaniu i przyprawieniu odkrywają swoje zalety.

    Więc apeluję o mniej nienawiści do dyni!

  17. Chyba sie lekko zagalopowales, popularnosc tym bardziej wymaga by byc obiektywnym i fachowym, niz jej brak. Patrzac na twoje ostatnie filmiki, zaczynam odbierac cie coraz bardziej negatywnie. Zmniejszyla sie ilosc merytorycznych inf. Zwuekszyla sie ilosc twoich subiektywnych i czasami wzbudzajacych kontrowersje wypowiedzi.

  18. Jeśli nie czuć dyni jako główny akcent to znaczy, że była zła dynia użyta. Ich gatunków jest masa, a sposób uprawy też ma znaczenie…

    następnym razem użyją lepszego gatunku z lepszej uprawy i wtedy nawet Kopyr poczuje dynię w piwie dyniowym 😉

Dodaj komentarz