Wokół komina [1000 IBU]

4
1179

W 2020 roku silnym trendem w Polskim Krafcie powinno być skupienie się browarów na obszarze “wokół komina”. Dlaczego to ważne, jakich błędów browarów regionalnych trzeba unikać i co to do cholery jest locavore?
Premiera w południe.

4 KOMENTARZE

  1. No ja już o tym od dawna mówiłem, że nie ma możliwości żeby przy tylu browarach kraftowych zarobić tylko na butelce, to jest niemożliwe. Jedyną szansą żeby prosperować to jest otwarcie pubu w każdej wiosce, na każdym osiedlu, bo przecież. ile jest takich miejsc na przedmieściach wielkich miast? Niewiele, a są potrzebne żeby zintegrować lokalną społeczność, ci klienci to nie są jakieś żulki spod ciemniej gwiazdy tylko goście z grubym portfelem. Oczywiście trzeba zaangażować w to większy kapitał, to musi być połaczone z jakąś gastronomią. Browary prędzej czy później będą musiały pójść tą drogą ponieważ w powiecie jest coraz większy pieniądz, a tam też chcą się napić dobrego piwa. I to jest słuszna koncepcja, ona jest bardzo słuszna ta koncepcja. Tomasz Kopyra ponownie jak ten Kolumb prawda wskazuje kierunek, w którym to wszystko powinno pójśc. Czy ktoś mu się za to odwdzięczy? No nie, robi to pro publico bono, znajcie jego dobre serce, a mógł nic nie robić bo nie musi. 😀 😛

  2. Drogi Panie Tomaszu
    To co Pan przepowiada może to i słuszna koncepcja, ale myślę że dla niektórych browarów niewykonalna, skoro nawet koncerny mają z nią problem.
    Podam panu przykład ze swojego podwórka. Mieszkam około 17 km od Żywca, i jeszcze tak chyba 3 lata temu na rynku w W Żywcu nie szło napić się Żywca. Mówie tu oczywiście o knajpie patronackiej browaru. O zakupie Pinty czy innego piwa kratowego niech Pan zapomni. Ogólnie współpraca GŻ z Panem SZ leży i kwiczy. O wszelkiego rodzaju festynach prędzej kupi się piwa KP niż GZ. Więc jak browary rzemieślnicze mają wprowadzać Pana koncepcje skoro duże koncerny mają z tym problemy:P.

Leave a Reply