Wspaniały to był rok, zapomnimy go szybko… [1000 IBU]

4
1765

Wspaniały był to rok, jak wynika z podsumowania Piwnej Zwrotnicy. To dlaczego szybko o nim zapomnimy? Bo taka już nasza natura.
Premiera o 18:00.

4 KOMENTARZE

  1. I będzie jeszcze gorzej bo będzie jeszcze więcej wszystkiego. A dajżesz spokój, człowiek chciał się tylko dobrego piwa napić 🙂

  2. Moim zdaniem kraft ostatnio trochę zgubił drogę. Same słodkie stouty z cukrem mlecznym albo aromatami, soczkowe ipki, różne owocowe wynalazki, gdzie piwo wydaje się być tylko dodatkiem do soku… Niby sztosy stoją na półkach, ale jak chcesz kupić zwykłą gorzką ipkę, american stouta czy tym bardziej goryczkowego RISa, to okazuje się, że ni ma. Czy o takie krafty walczyliśmy? Niestety coraz mniej premier trafia w mój gust.

    • Tak, bo na tym opiera się rewolucja. Jeśli jest zbyt dużo piw nietrafiających w mój gust to znaczy, że jest miejsce na piwa które w niego trafią.

  3. “Mamy wszystko a nie potrafimy się tym cieszyć”. Ale może i dobrze, że po prostu przyzwyczailiśmy się do tego co od dawna powinno być standardem. Na pewno młodzi wchodzący w świat piwa nie mają porównania z okresem sprzed 10 lat, więc i czym mają się cieszyć. Dla nich to po prostu normalna sytuacja. Tym bardziej że do tego rekordowego 2019 r. dochodziliśmy sukcesywnie. W 2018 roku premiera porteru bałtyckiego była co 5 dni, w 2019 co 3 dni. Z jednej strony jest rekord, ale z drugiej to statystyka, to już nie ma takiego znaczenia jak kiedyś, kiedy wychodziły 2-3 portery rocznie. Tego nikt nie przepije 🙂 Tak więc nie ma w narodzie wielkiej radości, jakiej może byś oczekiwał, ale dlatego, że klient po prostu tego wszystkiego dziś oczekuje, ba wymaga! I nie jest zdziwiony ani zaskoczony, kiedy dostaje to co chce.

Dodaj komentarz