Tyskie Nowości – Pszenne, Pilzne i Palone

12
3032

Wielu z Was pytało o degustację tych piw. Zastanawiałem się jak to zrobić? Na Janusza? Na poważnie? Koniec końców postanowiłem porównać 3 nowe Tyskie z regularnym Tyskie Gronie oraz Tyskie Edycja Klasyczna. Mając podejrzenie, że Tyskie Pszenne to tak naprawdę Książęce Złote Pszeniczne, a Tyskie Palone, to Książęce Ciemne Łagodne z innymi etykietami postanowiłem dodatkowo porównać je z nimi.
A zatem przygotujcie sobie coś do picia, bo odjeżdżamy o 17:00, a film trwa ponad pół godziny.

12 KOMENTARZE

  1. Można powiedzieć, że jest chujowo, ale stabilnie. Japończycy jednak wymogli na Kompanii, żeby chociaż nie było tak kardynalnych wad jak dotychczas.

  2. W sumie to powinieneś podziękować koncernom za rewolucję w latach 90. Likwidację mniejszych browarów,zakończenie produkcji różnych stylów i wprowadzenie eurolagera. Gdyby nie to nie było by tego co to nazywasz rewolucja, a ja nazywam kontrrewolucją w świecie piwa . Nie było by pewnie też Ciebie w świecie piwa,a na pewno nie w takiej skali.

    • Podziękować to za dużo powiedziane, ale wiele razy powtarzałem, że tak bujny rozkwit piwnej rewolucji w Polsce zawdzięczamy temu, że koncerny tu wszystko zaorały. Dodatkowo podkreślam, że to dzięki koncernom przestaliśmy być krajem wódczanym, a staliśmy się piwnym. Możliwe, że pewne procesy by zaszły tak czy owak, ale na pewno koncerny i reklama tv się do tego walnie przyczyniła. Ich betonowe myślenie w pierwszej dekadzie XXI wieku pewnie też nam ułatwiło wiele spraw.

      • Masz racje “wszystko zaorały” łącznie z budynkami , tradycją , historią, wiedzą i ludźmi (piwowarami) etc. A tego wybaczyć nie można, bo nasze pokolenie nie ma po prostu prawa do tego.

        • Z tym zaoraniem tradycji, historii i ludzi to gruba przesada, bo całe doświadczenie z np. grodziskiego zostało przechowane i wdrożone z powrotem do obiegu. A i specjalnie nie było czego zachowywać bo zlikwidowane browary to były spore obiekty z warzelnią ok. 100 hekto, czyli zbyt duże dla kraftu.
          Jedynie co można zarzucić koncernom to tak naprawdę wychowanie sobie klienta na eurolagerze, który nie miał później pojęcia jak powinno smakować piwo w różnych stylach, ale to już wcześniej robiła komuna.

        • To akurat zasługa PSPD i komisji Grodziskie Redivivus, której przewodniczył Andrzej Sadownik, a działali w niej m.in. Janek Szała, Andrzej Smyk. To oni przeszukiwali literaturę i robili wywiady z byłymi pracownikami browarów w Grodzisku Wielkopolskim.

        • No wiesz z tego co widziałem na filmie to z browaru Grodzisk to jakaś belka tylko została, byli pracownicy skoro “byli” to chyba żyją dzięki Bogu, a nie KP, a drożdże to też wręcz cud lub przypadek ze gdzieś się zachowały. Wiec nie widzę żadnej przesady w zaoraniu tradycji, historii, wiedzy i ludzi.Skoro ktoś przeszukał literature tzn że ta literatura była. W latach 90 nie było nawet jej. Zresztą podobnie jest ze starką która mogła być naszą flagową wódką, a dziś odradza się w bólach jak grodziskie.

  3. Ogolnie wogole nie pije Tyskiego bo omijam szerokim łukiem ale zadziwia mnie to ze na festiwalu muzycznym pilem Tyskie bo tylko takie mieli piwo i naprawde bylo niezle 🙂
    Ale z pewnoscia jesli w sklepach nie ma wielkiego wyboru piw to napewno z mila checia siegam po Ksiazece IPA Session oraz po tym tescie rowniez Ksiazece Ciemne Łagodne bo to naprawde fajne piwko 🙂

  4. Warka Pilznego 4.01.2020 ma wyraźny chmielowo-ziołowy aromat, powiedziałbym że na nawet w stylu Jevera plus jakaś majacząca landrynka w zapachu. Goryczka rzeczywiście nie powala, ale jakaś jest. W kategorii pilsa za trzy złote (z kawałkiem) nie widzę za bardzo konkurencji szczerze mówiąc.

Dodaj komentarz