[vlog] o PTP, Note8 i Movember

15
1675

Ja mknę do Poznania, a co tam będę robił, tego już dowiecie się z vlogu.


15 KOMENTARZE

  1. Tomek, odnośnie telefonu.

    Ten nie potrzebuje case’a. Mam go już pół roku, raz wpadł mi do gara podczas warzenia i NIC się nie stało.

    Poza tym dzięki niemu ogarnąłem co mi nie działa w zmywarce.

    CAT S60.

  2. Pytanie tylko czy te wyniki badań i tak nie są zbyt zawyżone w stosunku do tego co potrzebuje organizm, jeżeli miałbyś się niepotrzebnie ograniczać, w zamian za 2 lata dłuższego życia to moim zdaniem nie warto.

  3. Dla mnie wkładanie telefonu w jakiś “case” mija się z celem… Kupujemy telefon który został tak zaprojektowany, że nam sie spodobał… inaczej niech projektują “casy” a telefony niech robią wsztstkie takie same… dwa przypadki usprawiedliwiają wsadzanie telefonu w “case”… ktoś uprawia sporty ekstremalne-tak
    Ktoś jest ofermą i wszystko mu leci z rąk-tak.
    Przerobiłem galaxy s2,s4,s6 i nigdy nie mialem w żaden badziew opakowanych tych telefonów… Wszystkie doczekały wymiany w całości. Teraz mam s8 i nie wyobrażam sobie go opakować w jakiś futerał… jest ładny, po co 😉

  4. Używałem prawie wszystkich jabłkowych telefonów od modelu 3G. Na co dzień korzystam z MacBooka Pro, iPada, Apple Watcha, ale w tym roku stwierdziłem ze wystarczy kupowania „odgrzewanych kotletów” i zmieniłem swojego iPhone 7 na Note 8 – telefon KOMPLETNY! Polecam! Case niezbędny, bo plecy łatwo łapią rysy.

  5. A propos tego “co ja nie pójdę?”. Kiedyś koleżanka starała się o dziecko i wypadł jej z torebki test ciążowy. Część chłopaków była już w takim stanie że zaczęły trzymać się żarty typu “ja też sobie zrobię test może jestem w ciąży” (naprawdę wyborny żart). Test zrobił. Wyszedł pozytywny. To uratowało mu życie.
    Warto się badać. Gościu przed trzydziestką.

Dodaj komentarz