[Livestream] z Poznańskich Targów Piwnych

5
1898

No to jedziemy z livestreamem z Poznańskich Targów Piwnych.

5 KOMENTARZE

  1. Tomek jakbyś miał znajomych w Czechach i zaprosili by Ciebie w odwiedziny ale poprosili abyś przywiózł jakieś dobre polskie piwo (bo słyszeli że Polacy coś tam zaczeli warzyć) to co to by było za piwo?

    • Ja nie Tomek, chociaż imiennik 🙂 Moim skromnym pomysłem było fajnie, abyś kupił kilka piwa z róznych styli ale takich, że wiesz, że na danej warce się nie zawiedziesz:
      1. IPA – Rowing Jack
      1.1. East Coast (bardziej slodowe, slodsze) – Atak Chmielu z Pinty
      1.2. West Coast (bardziej goryczkowe, wytrawne) – Modern Drinking z Pinty
      2. Witbier – Podroże Kormorana
      3. Dry Stout – tutaj mamy duży wybór. To nie jest mój ulubiony styl
      4. Kwas? – to może być dla nich zaskoczenie, ale pokażesz jaki u nas jest wybór, a nuż komuś z Twoich znajomych ten styl przypasuje
      5. Na koniec zostaw jakąs perełkę – jakiś RIS leżakowany w beczce po destylacie

      Nie wiem, ilu Was będzie, ale każde piwo rozlać na kilka miarek i taka degustacja.
      Oczywiście nie musisz wszystkiego naraz kupować, ale taki luźny pomysł, jeśli tematem przewodnim ma być piwo 🙂

      Jeśli główny cel imprezy do dancing w mieście, to proposuje coś lekkiego i sesyjnego wcześniej.

      • Dobra koncepcja, dokonałbym jednak kilku modyfikacji. Ostatnimi czasy jakość RJ i ACH bywa różna. Szkoda, że ostatnio trudno dostać Wilczy Szlak z Browaru Markowy – wszystkie warki jakie piłem były bardzo udane. Zamiast dry stouta wybrałbym FESa lub Black IPA np. Noc Kupały z Peruna albo Blakcyla z trzech Kumpli 🙂

  2. Hehe, raz żeś dostał konkretny opie..ol za przysiadanie się do obcych bez pytania to teraz do końca życia będzie pamiętał i się będziesz pytał. Znaczy podziałało 😀

  3. Nie zgadzam się z panem Miniakiem odnośnie piw z juzu. Kiedyś do lagerów w knajpie dolewało się syropy (nie soki) po to żeby kiepskie piwo dało się pić, a takie juzu dodaje się w procesie tworzenia po to aby piwo smakowało tak właśnie jak chce piwowar. Dlatego też nie do końca podzielam ortodoksyjność Tomka jeśli chodzi o kwas mlekowy czy aromaty. Jeśli są one po to aby piwo było dobre na etapie produkcji to ja jestem za wyżej wymienionymi.

Dodaj komentarz