na zajęciach na biotechu kiedyś zawaliłyśmy całodzienną hodowlę dosypując cukru do naszych drożdży. Powinnyśmy były użyć melasy, ale się skończyła, więc pan doktor kazał użyć cukru. Niewiele myśląc wsypałyśmy tyle g cukru, ile powinnyśmy dać g melasy, nie rozpuszczając ani nie biorąc poprawki na zawartość cukru w melasie. Możliwe też, że dałyśmy go więcej, niż trzeba było tej melasy. Zabiłyśmy sobie niemal wszystkie drożdże
Jak sprawdzają ekstrakt w browarze, na podstawie ilości słodu jaka poszła na warkę? A co jeśli filtracja utknie, przecież możemy wtedy zrobić piwo słabsze, zamiast stoutu zrobić dry stout i później zapłacić niższą stawkę, nie bardzo podoba mi się dodawanie cukru w tej sytuacji.
Nie ma zrobić słabsze. Zgłaszasz jakie piwo będziesz danego dnia warzyć o konkretnym ekstrakcie i takie masz warzyć, oczywiście można zgłaszać korekty, przesunąć warzenie itd. Ale nie ma tak, że warzysz i zgłosisz dopiero to co uzyskasz. Tak się w Polsce nie da.
EDIT: a ekstrakt oczywiście się mierzy balingomierzem lub refraktometrem.
Oczywiście, że ma. Wszystko zależy jak się browar rozlicza, tzn. kiedy następuje pomiar akcyzowy. W wersji skrajnej, czyli skład podatkowy (najczęściej stosowanej, ale akurat nie przez kraftowców, bo tu dominuje przedpłata) pomiaru możesz dokonać dopiero w momencie opuszczenia składu podatkowego.
Czesc Tomku – ostatnio popelnilem moja pierwsza warke na ekstrakcie – export stout. Dodalem na zimna 130g kawy w ziarnach – dzis mija 2 tygodnie Pobralem probke do zmierzenia blg i zeby sprobowac i w smaku piwo gorzkie i wytrawne, mocno czuc kawe. Tutaj moje pytanie czy te aromaty uloza sie w butelce czy warto dodac troche ksylitolu zeby piwo bylo troche slodsze? Fermentacja stanela na 3 blg wiec wydaje mi sie ze piwo powinno byc slodsze – co o tym myslec?
w którym momencie ( po skończonej fermentacji) butelkować i dodać cukier aby była ta wtórna fermentacja i dobre nagazowanie? mam english bitter ii po 3dniach od ustania fermentacji (stała wartość na glukometrze) butelkowałem z dodaniem 1 dropsa(cooper) na 33ml,butelki stoja w pokoju i po tygodniu otworzylem jedna sztuke w celu kontrolnym….i prawie zero gazu i piany. co robię źle?
tak,schłodziłem(w lodówce około +4C ) może to za niska temp. ok to może poczekać jeszcze kilka tygodni? dodam ze temperaturę w pokoju mam 20*C, a końcowa wartość była około 1,8blg (z piciem mi się nie spieszy,ale co jakiś czas chce robić kontrole jakości) mam elektroniczny termostat…to w jakiej temperaturze butelki maja stać tych kilka tygodni,zanim zniosę je do chlodnej piwniczki? dziękuje bardzo za odpowiedz.
Candy syrup to po prostu syrop cukrowy (1kg cukru na 0,5 l wody) często używany w barach do drinków, koktaili itp
Warto było wspomnieć o laktozie bo słyszałem, że ktoś uwarzył milk stout na mleku
na zajęciach na biotechu kiedyś zawaliłyśmy całodzienną hodowlę dosypując cukru do naszych drożdży. Powinnyśmy były użyć melasy, ale się skończyła, więc pan doktor kazał użyć cukru. Niewiele myśląc wsypałyśmy tyle g cukru, ile powinnyśmy dać g melasy, nie rozpuszczając ani nie biorąc poprawki na zawartość cukru w melasie. Możliwe też, że dałyśmy go więcej, niż trzeba było tej melasy. Zabiłyśmy sobie niemal wszystkie drożdże
Jak sprawdzają ekstrakt w browarze, na podstawie ilości słodu jaka poszła na warkę? A co jeśli filtracja utknie, przecież możemy wtedy zrobić piwo słabsze, zamiast stoutu zrobić dry stout i później zapłacić niższą stawkę, nie bardzo podoba mi się dodawanie cukru w tej sytuacji.
Nie ma zrobić słabsze. Zgłaszasz jakie piwo będziesz danego dnia warzyć o konkretnym ekstrakcie i takie masz warzyć, oczywiście można zgłaszać korekty, przesunąć warzenie itd. Ale nie ma tak, że warzysz i zgłosisz dopiero to co uzyskasz. Tak się w Polsce nie da.
EDIT: a ekstrakt oczywiście się mierzy balingomierzem lub refraktometrem.
Kojarzę, po to zgłasza się konkretny dzień żeby mogli z urzędu wpaść na kontrolę. No to trochę lipa.
Tomasz, może jakiś filmik jak obliczać ilość cukru/glukozy, który trza rozpuścić w wodzie aby go potem dodać na refermentację? (warka 20L)
https://blog.kopyra.com/index.php/2013/06/05/rozlew-czyli-butelkowanie-piwa-domowego/
robienie kilku warek do jednego tanku nie ma nic do rzeczy , UC mierzy konkretną warkę i z tego rozlicza
Oczywiście, że ma. Wszystko zależy jak się browar rozlicza, tzn. kiedy następuje pomiar akcyzowy. W wersji skrajnej, czyli skład podatkowy (najczęściej stosowanej, ale akurat nie przez kraftowców, bo tu dominuje przedpłata) pomiaru możesz dokonać dopiero w momencie opuszczenia składu podatkowego.
No i może skończą się recenzje piw w stylu … „hmmm… cukier na etykiecie, no i faktycznie taka słodycz w piwie wyczuwalna”
Czesc Tomku – ostatnio popelnilem moja pierwsza warke na ekstrakcie – export stout. Dodalem na zimna 130g kawy w ziarnach – dzis mija 2 tygodnie
Pobralem probke do zmierzenia blg i zeby sprobowac i w smaku piwo gorzkie i wytrawne, mocno czuc kawe. Tutaj moje pytanie czy te aromaty uloza sie w butelce czy warto dodac troche ksylitolu zeby piwo bylo troche slodsze? Fermentacja stanela na 3 blg wiec wydaje mi sie ze piwo powinno byc slodsze – co o tym myslec?
Ułożą się. Aczkolwiek 130 g, to trochę jest.
Dodam ze na 24l
okej to odpuszczę ten ksylitol, dzięki 
w którym momencie ( po skończonej fermentacji) butelkować i dodać cukier aby była ta wtórna fermentacja i dobre nagazowanie? mam english bitter ii po 3dniach od ustania fermentacji (stała wartość na glukometrze) butelkowałem z dodaniem 1 dropsa(cooper) na 33ml,butelki stoja w pokoju i po tygodniu otworzylem jedna sztuke w celu kontrolnym….i prawie zero gazu i piany. co robię źle?
Schłodziłeś przed otwarciem na kilka h, żeby CO2 się rozpuściło? Inna rzecz, że tydzień to krótko. Poczekaj jeszcze z tydzień.
tak,schłodziłem(w lodówce około +4C ) może to za niska temp. ok to może poczekać jeszcze kilka tygodni? dodam ze temperaturę w pokoju mam 20*C, a końcowa wartość była około 1,8blg (z piciem mi się nie spieszy,ale co jakiś czas chce robić kontrole jakości) mam elektroniczny termostat…to w jakiej temperaturze butelki maja stać tych kilka tygodni,zanim zniosę je do chlodnej piwniczki? dziękuje bardzo za odpowiedz.
W 20C jest ok na refermentację. Chodzi o to, żeby później CO2 się rozpuściło w piwie.
Ok,poczekam kilka tygodni ,schłodzimy i zobaczymy.Dzięki.