55. odcinek [100 pytań do kopyra]

59
391

Odpowiedzi na pytania z odcinka 52. Ponownie musiałem podzielić odpowiedzi na dwa odcinki i to mimo że dokonywałem ostrej selekcji pytań.


Lista pytań:
0:22 Jaką polecasz książkę do nauki chemii dla piwowarów?
02:11 Dlaczego usunąłeś dotychczasowy opis na youtube, zastępując go tylko: „Kanał Tomka Kopyry z blogu blog.kopyra.com.”?
02:26 Fermentory stożkowe z nierdzewki w piwowarstwie domowym, czy to ma sens ?
04:28 Śrutownik jaki wybrać, jak dbać?
06:12 Grasz lub grałeś w inne gry tego typu co Civilization? Np. Age Of Empires ,Age of Mythology itp?
07:30 Różnice w poziomie piwa nalanego do różnych butelek. Czy proces nalewania nie jest zautomatyzowany? Czy w XXI wieku tak ciężko nalać co do mililitra?
09:58 Na jakich marżach pracują sklepy oferujące piwo rzemieślnicze?
10:08 Czy warto założyć sklep piwny?
12:49 Namnażanie drożdży, wykorzystywanie gęstwy.
14:01 Czy można dodać „za dużo” gęstwy drożdżowej do brzeczki i czy niesie to ze sobą jakieś negatywne konsekwencje dla smaku piwa?
15:04 Czy można degustować piwo pszeniczne w pokalu (np. w teku)?
15:13 Czy zamierzasz uwarzyć swoje piwo na Warszawski Konkurs Piw Domowych w kwietniu 2015? A może będziesz tam sędzią?
15:26 Po co Ci aż tyle fermentorów?
15:57 Jak wygląda sprzedaż piwa domowego do restauracji? Trzeba zakładać browar, aby sprzedawać restauracjom piwo domowe?
22:09 Czy można uwarzyć piwo bez dodawania do niego drożdży, np. co roku robię wino i do jednego balonu nie dodaje drożdży i wychodzi dobre.
23:34 Czy wysoka zawartość alkoholu w piwach typu ipa iipa jest wada ? Mam na myśli to, że takowe piwa mające 8% i powyżej są bardzo zdradliwe.
24:18 Czy wszędzie na świecie ten syfiasty wysokoodfermentowany jasny lager jest tak popularny jak u nas? Czy są jednak kraje w których rolę tego piwa przejął na przykład weizen albo jakieś inne bardzo pijalne piwo?
24:56 Czy piwa w plastiku są gorsze (plastik wpływa negatywnie na piwo?) i czy omijać te piwa?
26:40 Czy nie uważasz że rzemieślnikom trochę nie wypada pisać o tym że są rzemieślnikami? Na Blonde z Glastonbury Micro jest dumny napis „craft”. Pinta też ma znaczek „piwo rzemieślnicze”.
27:50. Skoro wino PORTO jest z dodatkiem spirytusu winnego (ma ok 20%) to czy piwo z dodatkiem destylatu piwnego bedzie ciągle piwem?
28:56 Dlaczego jest tak mało piw na rynku w stylu IRA (India Red Ale)? Z polskich browarów chyba tylko Pinta wypuściła (Ognie Szczęścia).

59 KOMENTARZE

  1. Ta, kaucja za butelkę plastikową 0,25 euro, piwo 0,30 euro, także po zbóju obniżenie kosztów opakowania. Tu chodzi o coś zupełnie innego, tj. o to, że zgnieciesz sobie butelki plastikowe i nie ma kosztów magazynowania, mniejsze objętości do przewiezienia itp.
    Można bardzo dużo mówić o tych piwach, ale jedno jest pewne, każdy weizen w plastikowych butelkach dla dużych sieci jest z gigantycznego browaru z Brunszwiku, a co najgorsze jest dużo lepszy niż jakikolwiek polski przemysłowy weizen, a może nawet i trochę dalej …

    • Kaucja to jest koszt (do odzyskania) dla klienta. Koszty opakowania dla browaru to są zupełnie inne sprawy. PET jest znacznie tańszy niż puszka, a jeśli dodasz, że zwykle zastepuje 2 albo 3 puszki to już w ogóle. Od butelki też jest tańszy, a poza tym lżejszy.

  2. Kolejne pytanie na temat finansowo-prawny: czy mogę stanąć ze swoim piwem domowym gdzieś na chodniku i wzorem ulicznych grajków częstować chętnych przechodniów, oczywiście nieodpłatnie, a przed swoim stoiskiem umieścić tabliczkę “co łaska”? Oczywiście musiałbym stanąć gdzieś co nie jest ulicą, parkiem lub placem (wg Ustawy o o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi)

  3. Tomku taki pomysł, może umieściłbyś jakąś listę odpowiedzi, udzielonych w odcinkach serii 100pytań. Użytkownicy nie powtarzaliby się, bądź mogli znaleźć łatwo nurtujące ich pytanie?

  4. Opowiedziałeś o kwestii otwierania sklepów z piwem, a jak wygląda kwestia otwierania multitapów? Powstaje ich ostatnio na pęczki a jakoś nie słyszy się, żeby jakieś się zamykały. Czy jest to opłacalny interes i o jakich kwotach na start trzeba myśleć?

  5. Witaj. Czy mógłbyś opowiedzieć coś na temat piw bezglutenowych. Czy istnieje wogóle takie coś? Niestety mam celiakie i picie zwykłych piw odpada. Słyszłem o Bernardzie bez lepku, Celii bezglutenowej, Damm Daura bez glutenu.Jeśli o tym już opowiadałeś to trudno, ale nie moge tego znaleść na twoim blogu. Jest możliwość samemu wytwarzanie takiego piwa? POMOCY!!!

    • O piwach bezglutenowych masz w 13 odc. pytań do Kopyra (od 3:55). Wystarczy wpisać w google `blog.kopyra.com gluten` i masz komentarze o glutenie do Jego filmików (a komentujący odnoszą się właśnie do treści). Jest jeszcze recenzja jakiegoś bezglutenowego belga z EBC.

  6. Witam
    Jeśli chodzi o znaczek “e” to powinien on pojawić się ma wszystkich towarach paczkowanych. Mówi o tym Ustawa o Towarach Paczkowanych i określa jakie są dopuszczalne odchyłki masy lub objętości dla nominalnej masy netto deklarowanej dla produktu. Dla przykładu piwo o pojemności 500ml ma dopuszczalną odchyłkę 15ml, czyli piwa może być w butelce 485ml, a w szczególnych przypadkach nawet 470ml, oczywiście są jeszcze dodatkowe obostrzenia o których nie będę pisał. Oczywiście odchyłka określana jest dla wartości poniżej masy nominalnej, nie jest określana odchyłka górna czyli na plus, ale wiemy że producenci nie będą dawali nam więcej w tej samej cenie 🙂

    • Właśnie szybko przejrzałem różne produkty i “e” jest na praktycznie wszystkim, napojach, ketchupie, mleku, jogurcie, ale już na piwie nie ma go ani na Dr Brew, ani Żywiec Bock, ani Dubblu Cieszyńskim czy Cornelius Porter. Jest za to na importowanych piwach. Ciekawe dlaczego, czyżby branża piwna miała jakieś okresy przejściowe w Polsce?

      • Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o towarach paczkowanych paczkujący lub zlecający paczkowanie może na własną odpowiedzialność oznaczać znakiem „e” towary paczkowane, jeżeli towary te oraz proces kontroli paczkowania produktów spełniają warunki określone w rozdziale nr 3 ustawy.
        Znakiem tego nie ma obowiązku umieszczania na opakowaniach znaku “e”.

  7. Tomek, czy prekursory DMSu są tylko w słodzie pilzneńskim? Niedawno miałem okazję jeść płatki z nadmuchanych ziaren pszenicy i tak dawały wodą z kukurydzy że masakra. A może tak się dziwnie z mlekiem wymieszały i zaszły jakieś megakosmiczne reakcje, których nie zrozumiem?

  8. W zakresie piwowarstwa jestem zupełnym laikiem, więc możliwe, że moje pytanie będzie naiwne. Interesuje mnie czy przy warzeniu piwa można, jako przyprawę, stosować piołun. Zielsko ma ciekawy, dla niektórych przyjemny, zapach a przy tym jest gorzkie jak… piołun, więc wydawałoby się że powinno się nadawać.

    • Pytanie – a kto Ci zabroni?
      Piołun jest dostępny (albo był) w niektórych sklepach piwowarskich, więc widać ktoś tego używa.
      Dla mnie cały urok piwowarstwa domowego polega na tym, że możesz używać czego zechcesz, zawsze możesz wymyślić jakiś genialny dodatek.

  9. Skoro grałeś głównie w latach 90, czy czytałeś kultowe czasopismo Secret Service? Zakupiłeś może, któryś z dwóch nowych numerów po wznowieniu?

    • Miałem kilkadziesiąt pierwszych numerów (od numeru 1. włącznie), podobnie Gambler (the best), Świat Gier Komputerowych i Top Secret (tutaj oczywiście całej kolekcji nie miałem). I chyba kolekcję szlag trafił.

      • Zazdroszczę, ja z racji podówczas bardzo młodego wieku zbierałem gdzieś dopiero od 96 roku. Szkoda, że teraz SS znowu padł, ale ciekawy zapewne będzie ten nowy Pixel.

  10. Ostatnio coraz wiecej jest na blogu(może nie przez ciebie ale od komentatorów)o złym naszym kraju i prawie, co sądzisz, może wiesz dlaczego tego nie robią, aby stowarzyszenia zaczęły lobbować o zmianę prawa na lepsze tak jak w innych sektorach spożywczych?

  11. Wczoraj piłem Summer Ale od Doctora Brew i nie dopiłem. Takiego DMSu czy co to tam było jeszcze w swoim życiu nie uświadczyłem. I stąd moje pytanie. Czy znasz może sytuację, że jakiś browar rzemieślniczy/kontraktowy/koncernowy nie wypuszcza od siebie jakiejś partii/warki bo ma ona ewidentne wady? Czy puszczają to do sklepów bo byłyby za duże straty a ciemny lud i tak to kupi?
    Pozdrawiam

    • Chociażby Dr. Brew który zawrócił zbyt mętne piwo, czy Alebrowar, który JC zbierał ze sklepów.
      Niestety w wypadku rzemieśliników zdarza się, że nawet piwa z jednej warki potrafią się różnić, np. piłem piwo z Twigga, które na bbiz ma adnotację, że było zbyt mocno wysycone, a u mnie miało poziom nagazowania zerowy, podobnie w wypadku Dr. Brew 3 piwa poszły w kanał, mimo iż na necie miały niezłe opinie (od tego czasu mam do nich uraz).

  12. Jeszcze jedno pytanie. Znasz może browar HORNBEER. W sklepie w moim mieście pojawił się właśnie VLADIMIR P – Triple Russian XXL Imperial Stout. Zastanawiam się czy warto kupić a trochę kosztuje…

  13. Panie Tomaszu,
    W powyższym odcinku w pytaniu dotyczącym sklepu piwnego pojawiło się zdanie (mniej więcej cytuję): za dużą bańkę to można pokusić się o browar. Łatwo się mówi bańkę
    Hm… w wolnej chwili poklikałem w excela bazując na informacjach, które pojawiają się w filmach np: warka ma ok 15 hektolitrów (z filmu o browarze Lubrow lub o Artezanie), przeciętna cena kraftowego piwa za litr to ok 15-20 PLN w detalu – badania terenowe. Wychodzi na to, że to bardzo trudny biznes (nie ma łatwych 🙂 Dzielę się excelem i proszę o komentarz i/lub korektę założeń.
    Żółte pola do edycji, zielone się liczą same.
    Cena sprzedaży w pierwotnej wersji wynika z odpowiedzi na pytanie:
    “Ile musi kosztować piwo za litr aby po 2 latach wyjść na 0” wg badań terenowych powinno być mniej.

    Dokument jest publiczny, ale proszę o nie psucie 🙂

    Dokument jest pełen uproszczeń np nie uwzględnia leżakowania itd.
    Po pobieżnej analizie wychodzi na to, że:
    model jest bardzo wrażliwy na cenę sprzedaży, ma bardzo szybko pojawia się zysk operacyjny oraz ma relatywnie niewielkie zapotrzebowanie na gotówkę w stosunku do początkowej inwestycji.

    • Zastanawiam się czy takie wyliczenia mają sens. Nie ma tu akcyzy, promocji, różnych kosztów zależnych od stylu i surowców, strat (podczas produkcji i w sklepach), wynajmu/kupna hali, dalszych inwestycji. Jest za to założenie, że wszystko co uwarzymy sprzeda się na pniu. Śliskie kalkulacje.

      • Tak jak napisałem model jest zrobiony prędce i raczej ma pokazać tendencje i skalę problemu, niż być gotowym biznes planem. Jeżeli chodzi o sprzedaż to założenie jest następujące, że to co uwarzymy sprzeda się w następnym miesiącu (czyli po ok 5-8 tygodniach) można to przesunąć o miesiąc ale drastycznie modelu to nie zmieni.
        co do sensu.
        wynajem hali, akcyza, straty w produkcji mieszczą się w ogólnej kategorii jako koszt produkcji.
        starty w sklepie/koszt promocji etc. mieści się w kosztach własnych sprzedaży.

        starałem się bardziej popatrzeć na temat z punktu widzenia pieniędzy i przyznam szczerze zaciekawił mnie ten model z menedżerskiego punktu widzenia:
        pilnując mocno średniej ceny transakcyjnej bardzo szybko biznes przestaje mieć zapotrzebowanie na zewnętrze finansowanie, co może być atrakcyjnym argumentem dla potencjalnych inwestorów. Wystarczy “tylko” to udowodnić czymś więcej niż excelem.

        z drugiej strony najpoważniejszym błędem tego modelu jest to, że krzywa zysku ma kształt kija hokejowego co jest pierwszą przesłanka jak bardzo model jest ułomny.
        nie ma takich biznesów które mają taki potencjał zyskowności 🙂

        dzieki za koment
        M.

  14. doprecyzuje pytanie:
    czy faktycznie to jest, aż tak trudny (niskodochodowy) biznes, czy moje założenia są do d….
    jeżeli jest TAK trudny to wielki pokłon wszystkim prekursorom piwnej rewolucji.

    Zrobiłem tego excela też po to aby spróbować pokazać, że nie jest łatwo i dać też odpór roszczeniowym postawom typu: “KRAFT taniej bo zarabiają krocie!!! piwo po 7 PLN kto to widział….” lub bardziej spiskowa wersja: “ONI powinni/mają/muszą dać/zrobić/zorganizować ….” staram się odpowiedzieć “ZA CO????”

  15. Z racji posiadania pewnego pojazdu i klubu “pod sobą”, ja też się ośmielę o coś Tomka zapytać. Śmiałość tym mam większą, bo wiem że takie pytania jeszcze nie padły a myślę, że odpowiedzi zainteresują nie tylko mnie (może jeszcze jakieś 1,5 tys. osób).
    Mała odskocznia od odpowiedzi na typowo “techniczne” pytania. Moje dwa są motoryzacyjno – piwne i jeszcze ciut abstrakcyjne do tego.
    1. Pytanie “skojarzeniowe”. SZEŚCIOPAK – kojarzy się nie tylko kilkoma piwami w jednym opakowaniu ale również z Fiatem Multipla (wiadomo dlaczego). Problem jest tylko taki, że “sześciopaka” na czterech kołach bardzo cenię, natomiast sześciopaki kojarzą mi się wyłącznie z marnymi piwami w hipermarkecie. Może widziałeś (lub przyniosłeś kiedyś do domu) jakiś sześciopak zacnego piwka??
    2. Jeżeli miałbyś porównać Fiata Multipla do jakiegoś stylu piwa to do jakiego byś porównał? (Mi osobiście skojarzył się właśnie nie ze stylem, ale z jednym browarem którego butelki mają niezłą zawartość, ale opakowanie, że tak powiem “niepozorne”.
    Pozdrawiam serdecznie i obiecuję więcej takich udziwnionych pytań nie zadawać 🙂

    • W pytaniu przyjąłeś błędne założenie: że zainteresuje ono 1500 ludzi. W Polsce mamy zarejestrowanych 14,73 mln samochodów osobowych, z czego część jest służbowa itp. Liczmy, że jest 10 mln samochodów prywatnych. Ale Q&A Kopyra ogląda tylko 10 000 czyli 0,1% z nich (a przecież oglądają też ludzie nieposiadający samochodu). Jeśli więc w Polsce aż 1500 osób przyznaje się do jeżdżenia Multiplą to statystycznie ten cykl ogląda 1,5 posiadacza tego pojazdu.

      • Być może tak jest, że niewielu posiadaczy Fiata Multipla na tą chwilę zagląda na blog Tomka. Pewne jest jednak, że sporo z nich pije piwo (nawet widziałem na zlotach). Jeżeli Tomek zdecyduje się odpowiedzieć na moje dziwne pytania to z pewnością ten fakt opublikuję na klubowej stronie czy forum. Jeżeli więc kierowcy i pasażerowie Fiatów Multipla o istnieniu tego blogu nie wiedzą to się z pewnością dowiedzą… a potem zobaczymy na kolejnym zlocie czy nadal dominować będą sześciopaki Warki, Harnasia czy Kasztelana czy może ktoś wyciągnie z bagażnika butelki z AleBrowaru, Pinty czy Faktorii (Winchester – ale mi to piwo podeszło!). OCZYWIŚCIE PO SPOŻYCIU NAWET MAŁEJ ILOŚCI NIE SIADAMY ZA KIEROWNICĘ! (chyba, że tylko po to, żeby usiąść)

  16. Mam nadzieję, że tego pytania jeszcze nie było…

    Panie Tomku, jak leżakować/lagerować piwa w cornelius kegach? Po przelaniu piwa do kega, nagazować do pożadanego wysycenia i tak zostawić na miesiąc/dwa? Z podpiętą butlą co2 czy odpiąć i tylko czasem podpiąć aby dogazować. Może po prostu po napełnieniu kega kilka strzałów z co2 aby usunąć tlen, zostawić na miesiąc/dwa, i dopiero nagazować do docelowego wysycenia?

    Pozdrawiam, i dziękuję za odpowiedź.

  17. Wiadomo, że nie można sprzedawać domowego piwa.
    A jakby wyglądała próba obejścia tego w następujący sposób: zakładam firmę i za pieniądze świadczę usługę pokazów warzenia piwa, np. w jakimś hotelu lub restauracji. Późniejszy gotowy produkt odstępuję gościom lub częstuję nim za jakiś czas na kolejnym pokazie. Jest takie cuś możliwe?

    • Jeśli udowodnią (a zrobią to na pewno), że degustacja piwa była “wabikiem” na klientów (że niektórzy nie przyszliby, gdyby nie możliwość wypicia piwa) to wtedy będą spore problemy – żyjemy w kraju, gdzie oszukanie państwa jest poważniejszą zbrodnią niż morderstwo.

  18. Cześć Tomku,
    Próbowałem Xmas Rye od Doctora Brew i nieznośnie dawał rozpuszczalnikiem. Sprawdziłem recenzje na Ratebeerze i jedna osoba miała podobne odczucia jak ja, jednak cała reszta raczej rozpisywała się nad aromatami przyprawowymi. Wiem, że w piwowarstwie domowym zdarza się zepsuć kilka butelek, podczas kiedy cała reszta jest ok. Ale czy taka “różnorodność” może się również przytrafiać browarom rzemieślniczym? Z czego to wynika?

  19. Powszechnie uważa się, że w ciągu godziny zacierania cała skrobia powinna zostać zredukowana. U mnie po 1,5 godziny próba jodowa pozytywna. Dopiero po wykonaniu próby na brzeczce bez młóta częściowo pozytywna. Co mogło być tego przyczyną, i jakie mogą być konsekwencje? (zasyp: słód pale ale, pilzneński i monachijski, zacieranie: 62 stopnie 15 min, 66 stopnie 15 min, 72 stopnie godzina – podczas zacierania w 62 temperatura podskoczyła do 74 stopni natychmiast zredukowana za pomocą zimnej wody. Mimo to brzeczka przednia miała 19 BLG)

  20. Podczas zacierania piwa przypalił mi się zacier. W gotowym już piwie w smaku jest wyczuwalny posmak spalenizny. Czy po jakimś czasie może zaginąć?

  21. Mam pytanie co do testów piw, jak np ten porterów.
    Czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem przechodzenie przegranych
    w 1 półfinale piw do drugiego półfinału?
    Wyeliminowałoby to problem, gdy w jednym półfinale są najlepsze piwa,
    a w drugim gorsze 🙂

  22. Witam!
    Mam pytanie, jestem uczulona na drożdże – czy istnieje piwo, które mogę spokojnie pić? Kupiłam ostatnio piwo CELIA bo w składzie było napisane: woda, słód oraz chmiel ale do końca nie wierzę w brak drożdży w tym piwie stąd moje pytanie 🙂
    Pozdrawiam, Magda 🙂

    • Celia jest dla osób uczulonych na gluten, chorych na celiakię. Jeśli chodzi o drożdże – unikaj wszelkiej maści piw niefiltorwanych, mętnych, refermentowanych w butelce. To oznacza, że niestety omija Cię większość najciekawszych i najlepszych piw. Na Twoim miejscu zgłębiłbym temat z lekarzem, bo pytanie brzmi czy w ogóle nie możesz przyjmować drożdży, czy tylko żywych drożdży. Są bowiem piwa, które są niefiltrowane, zawierają osad drożdżowy, ale jednocześnie są pasteryzowane i te drożdże są martwe. I wydaje mi się, że takie piwa nie powinny Ci szkodzić, ale lekarzem nie jestem.

      • Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź! 🙂 Uwielbiam piwo, to mój ulubiony alkohol więc przeżywam, że moje ulubione piwa idą w zapomnienie. Zapytam lekarza o drożdże- może chociaż pasteryzowane piwa będę mogła pić. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz