Tak Pale Ale z browaru Bevog

21
546

Czas na austriacki kraft

Austria, podobnie jak Niemcy wydaje się dość trudnym rynkiem dla nowofalowych browarów, ale jednak coś tam też się dzieje. Dziś piwo z browaru Bevog. Szata graficzna oszałamia. Oczywiście niektórym wyda się infantylna, na mnie jednak zrobiła wrażenie.

21 KOMENTARZE

  1. Tomku, naprawdę bez tych wstępów – efektów specjalnych było dużo lepiej. IMO irytujące to jest.
    Dodatkowo zwróć proszę uwagę na słowa “Podobnoż” i “Robi Robotę” powoli naprawdę stają się męczące.

    • Właśnie mi też się bardzo podoba, szczególnie że muzyka jest zawsze dobrze dopasowana do stylu piwa i generalnie degustacji- przynajmniej takie odnoszę wrażenie 😀

    • Mnie też się podobają wstępniaki z muzyką. Nie czepiałbym się też tych słówek, bo one właśnie mogą być dobrą wizytówką Kopyr’owych degustacji. To wręcz fajne, że ktoś ma swoje rozpoznawalne określenia i mowę. Bardziej nie podoba mi się nadmierne wplatanie słowa “kurde” w niektórych filmikach, bo to takie, ani przekleństwo dla mocnego podkreślenia czegoś, ani słowo znaczące cokolwiek, taki kiepskiej dla mnie jakości przecinek z tego wychodzi.

    • Ludzie, czy wy nie macie co robić tylko czepiać się słówek? Waszym znajomym też zarzucacie, że ciągle używają tych samych zwrotów? Każdy ma swój odmienny styl i charakter który określa kim jesteśmy. Jak to się mówi: “Nie podoba się, to nie oglądaj/słuchaj – wolny kraj”. Cieszcie się, że jest ktoś taki jak Kopyr, a nie: “wytknę mu błędy, pokażę jaki ja jestem inteligentny”.

      To jest mój pierwszy komentarz tutaj, bo na ogół nie komentuję na blogach, ale czasami po prostu trzeba na coś zwrócić uwagę. I pamiętajcie, że pomiędzy konstruktywną krytyką a czepialstwem jest zasadniczo bardzo cienka linia, ale tak naprawdę to dwa różne bieguny!

    • Mi się też podoba ( byle to za długo nie trwało, max kilka sekund) . Swoja drogą Tomku jak wpadłeś na taki pomysł ?

    • Jak zobaczyłem zdjęcie to od razy pomyślałem, że to jakaś nowość z Flying Doga. A pozostałe etykiety też bardzo ładne.

  2. Etykiety, grafika są śliczne.
    Ostatnio kupiłem “piwo putina, not for gays” dla etykiety właśnie.
    I te piwa też kupię ze względu na opakowanie.

  3. Ciężko mi jest traktować Bevog jako austriacki browar. W porządku, mieści się na terenie Austrii, tyle że zaraz przy granicy Słowenii, ma słoweńskich właścicieli, którzy ponadto mają sklep specjalistyczny w Ljubljanie, nawet strona internetowa jest po słoweńsku. I a propos rynku, to nie wiem czy sprzedaż w związku z tym też nie jest większa w Słowenii. Podejrzewam że powody natury formalno-prawnej zadecydowały o otwarciu go po drugiej stronie granicy. To tak jakby Polacy otwarli browar po drugiej stronie Cieszyna, robili piwo głównie na Polskę, strona www po polsku etc.

  4. Tomek już zaczynam poszukiwania w rejonie.Wici już rozpuściłem, niestety w sklepach tego piwka nie zauważyłem. Będę miał chwilę to poszukam w specjalistycznym sklepiku bo zwykłe sklepy mają zwykłe piwa (blueeee)

      • Dub Step In the Right Direction – Media Right Productions. W całości można go wysłuchać tutaj. Tylko nie wiem, czy nei trzeba być partnerem YouTube, żeby tam się dostać. Szukajcie w zakładce taneczna & elektroniczna.

  5. Co to są „książki fantasy”, Tomek skoro starasz się dbać o poprawność języka polskiego nie używaj tylu makaronizmów (If you know what i mean – też cytat, z któregoś z filmów).
    „Nice smoke” brzmi co najmniej słabo.

    • No wiadomo, że lepiej brzmi “literatura fantasy”, ale na żywo czasem jakieś słowo ucieknie. No chyba, że się czepiasz słowa fantasy, ale w takim razie podaj polski zamiennik.
      Nice smoke to cytat z Simona Martina, takie mrugnięcie okiem.

  6. Tomku, nie chodzi mi o same fantasy ale o całokształt.
    Często zdaża Ci się wtrącać słowa po angielsku, które mają odpowiedniki w języku polskim.

    Ja sam w pracy używam wielu słów z angielskiego, taka specyfika, ale po pracy nie dam rady powiedzieć, zredżektować, approval, rikłest itp. 🙂

    “Nice smoke” oczywiście wyłapałem.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz