Grodziskie 3.0 i porównanie z wersją 2.0

17
268

Które bliższe oryginałowi, a które lepsze?

Jeśli jeszcze nie widzieliście, najpierw obejrzyjcie odcinek o Grodziskim 2.0. Nie sposób nie spróbować tych dwóch wersji Grodziskiego równocześnie. Czy różnice są znaczące? Które jest lepsze? Czy lepiej trzymać się oryginalnej receptury, czy raczej nieco ją podkręcić.

17 KOMENTARZE

  1. Maui Lager i Red Stripe to lagery tropikalne w ich mniemaniu ?
    Poza obszarem geograficznym niewiele odbiegają od naszych dziadów.

  2. Miałem takie same odczucia. Lepiej podeszła mi wersja 2.0. Faktycznie czuć było bardziej wędzonki właśnie szynkowe czy kiełbasiane. Wersja 3.0 jakoś dziwnie smakowała.

  3. może jestem wyczulony jakoś specjalnie na wędzonkę, ale jak dla mnie była duża różnica w smaku. Nawet nie intensywność wędzonki, ale jej rodzaj. 3.0 było o wiele bardziej szynkowo-kiełbasiane a 2.0 czysto dymne, drzewne jak mówiłeś.

    • No pewnie 🙂 Różnice w rodzaju dymioności, ponadto 2.0 była bardziej kremowa ale miała gorszej jakości goryczkę niż 3.0. Chyba za dużo RISów i IIPA zrobiło już swoje 🙂

  4. Tropikalny lager, mnie się kojarzy tak – piwo w zielonej butelce, które postało sobie w lodówce stojącej na dworze, przy malutkim sklepiku skleconym z blachy falistej i po otwarciu atakujące aromatem skunksa na kilometr 😉

  5. Mi wędzone piwa kojarzą się z ciemnym, mocnym, ciężkim piwem. Lekkie, ORZEŹWIAJĄCE, piwo wędzone może właśnie przez swoją odmienność zrobić furorę w Denver. Tak czy siak, trzymam kciuki 😉

  6. Miałem okazje wypić 2.o po wcześniejszej degustacji Smoked Cracow z Pracowni Piwa. Oczekiwania miałem duże z uwagi ze lubię i cenie piwa z Pinty. Pierwsze wrażenie było takie jakbym wypił mocno rozcieńczone piwo. Dużo słabszy aromat o bukiet. Grodziskie z Pracowni Piwa mnie uwiodło, gdyby pierwszym piwem było grodziskie z Pinty to pewnie bym już o temacie Grodziskiego zapomniał.
    Czy miałeś okazje Tomku pić Smoked Cracow z Pracowani Piwa ?

  7. Oba zakupiłem w Drink Hali we Wro. Cena fajna. 3.0 chyba nieco “przekombinowane”….ale jak se nie spróbujesz to się nie przekonasz 😉

  8. ja dziś pije Grodziskie 4.0, jest to moje pierwsze grodziskie ” w ogóle” i trochę się zawiodłem. Grodziskiego chciałem spróbować od dawna i się na niego napaliłem – chyba za bardzo. Pachnie przyjemnie, ale niestety smak mnie rozczarował…

Dodaj komentarz