28. odcinek 100 pytań do kopyra

77
254

odpowiedzi na pytania z odcinków 22. (część druga) i 23. (część pierwsza).

Kolejny odcinek odpowiedzi na Wasze pytania, co prawda opóźnienie sięga 4,5 odcinka, ale walczymy.

77 KOMENTARZE

  1. W odcinku o pianie pokazywałeś lanie “po czesku” i mówiłeś, że to fajne i że do pochylonego szkła nalewa się w pubach głównie ze względu na czas nalewania, a nie na właściwości. Czemu więc nawet kiedy degustujesz pilsy (np. niedawno ten niemiecki), nie używasz tej metody nalewania?

    • myślę, że tutaj chodzi też o to, że recenzując piwo robi się to w taki sposób, który pozwoli ocenić również jakość piany i nasycenie. nalewając “po czesku” piana jest nie naturalnie wysoka i często grubopęcherzykowa, a nasycenie zawsze niskie, co nie pozwala to na obiektywną ocenę piwa. myślę, że po czesku fajnie nalać sobie piwo, które się zna, lub które z założenia będzie wysoko nasycone, jeśli chce się je odgazować i uczynić bardziej sesyjnym – ale sesyjność przy degustacji jednego piwa to bardziej cecha niż zaleta.

  2. Chciałbym uwarzyć RISa i Milk Stouta lub AIPA i IPA na jednym ważeniu ale mam tylko 30L garnek. Ile dodać wody na 1kg słodu? Czy to się uda?

    Jaki najlepszy styl piwa nadaje się do kegowania?

    • Niektórzy dzielą słód na dwie porcje- jedna się wysładza, druga zaciera (teoretycznie też lepsza filtracja takiego młóta).

      Najlepszy jest taki styl, jaki ci smakuje. Keg tu gra drugorzędną rolę.

  3. Zamiast beczki – sugeruje zacząć od kostek dębowych – taniej i łatwiej kontrolować cały proces. Teraz właśnie poszły takie do mojego RISa i IPA – zobaczymy co będzie – wcześniej moczyły się 48h w J.Danielsiku (celem może nie tyle zebrania aromatów co raczej wybicia ewentualnych żyjątek w drewnie).

    Kostki stosuje w winie i psocie od kilku lat – w piwie pierwszy raz – zobaczymy. Można jeszcze płatki debowe – szybciej oddają aromat – ale co w piwie jest problemem – zostawiają większy syf – i nie za bardzo jest to potem jak odfiltrować.

    • Czy mogę wiedzieć gdzie kupiłeś? Jakieś gotowe czy zrobione samemu z listewek?

      JD nie jest specjalnie dobry ze względu na niską moc. Poszukaj czegoś w cask streght

      A jeżeli chodzi w ogóle o beczki to ostatnio był bardzo ciekawy wykład od ralfiego:

      • W Wawie kupuje na Kołowej w Alkoholach domowych. Czy JD za słaby – wydaje mi się, że jednak mało co jest w stanie 48h w tym wytrzymać. Mam wprawdzie kostki nasączane własna produkcja – ale te wyciągnę z gąsiora za jakieś 4 m-ce – teraz robią inną robotę 🙂

        Ja używam tych małych kostek, przeważnie z francuskiego dębu – średnio opiekanych.

        Z doświadczenia – w winie musi to leżeć minimum 6 m-cy żeby “dało efekt”. W psocie – wystarczy 1 m-c, zwłaszcza jak się robi trik z ocieplaniem i schładzaniem to można zrobić w 30 dni 30 letniego whiskacza :-). W piwie założyłem też 1 m-c na początek – zobaczymy jak będzie – ok 25g / 10l.

      • No właśnie, sam kiedyś szukałem, bo chciałem do wina wrzucić kostki, ale nie mogłem znaleźć, a te wióry jakoś do mnie nie przemawiały, bo to jednorazowa zabawa, a takie “klepki” to można potem whisky postarzyć albo do piwa wrzucić. Mam stary parkiet na strychu (dębowy) może jakby z farby wyczyścił i opiekł w wędzarni 😉

  4. Niedawno Grupa Żywiec wypuściła piwo Brackie z etykietą do góry nogami. Czy wypuścili by takie piwo do sklepów, gdyby to był np.: Żywiec czy Heineken? Dlaczego taki zły PR robią Brackiemu? Co o tym sądzisz?

  5. Pytanie poza “turniejem”

    Czy specjalnie ustawiasz w miniaturze takie “memowe” miny czy miniatura jest generowana samoistnie?

  6. Czasami zdarza mi się trafić na piwo w którego smaku wyczuwam coś kojarzy mi się z aromatem starych obierek od ziemniaków (ostatnio w komesie podwójnym), dla mnie jest to bardzo nieprzyjemne. Czy takie smaki spotyka się w piwkach czy może tylko mi się zdaje. A jeśli występują to od czego mogą pochodzić.

  7. Panie Tomku! Bardzo zainteresowała mnie oferta kursów, które współorganizuje Pan w Akademii Beer O’Clock we Wrocławiu. Czy w kolejnych miesiącach można spodziewać się kolejnych edycji? Jest to super pomysł. Pozdrawiam!

    • No widać na te odcinki nie poświęcone degustacji miniaturki są skrzętnie dobierane, bo zawsze był taki zwykły Tomasz Kopyra a w odcinku “kto kupuje piwo przez internet” to był taki rzec można “Kopyr” przez duże K 😀

  8. Jaki jest cel używania mieszaniny dwóch lub kilku szczepów drożdży?Przeglądając opracowania na temat Grodziskiego, zetknąłem się z informacją,iż warzone ono było z użyciem co najmniej dwóch odmiennych szczepów.Na forach piwowarskich znalazłem informację,że nie ma to większego sensu,ponieważ jeden z zastosowanych szczepów i tak zdominuje pozostałe,co w rezultacie da nam to samo ,gdybyśmy zastosowali ten jeden dominujący.Tomku ,czy mógłbyś wyjaśnić o co chodzi?Pzdr.

  9. czesc.
    mam dwa pytanka:
    1- czy znasz jakiś sklep internetowy, w którym można kupić amerykańskie piwa. Ewentualnie jak je sprowadzić. Grzebałem dużo w necie i polskie sklepy mają bardzo ubogą ofertę. Z kolei amerykańskie sklepy nie wysyłają poza USA.
    2- w odcinku o sprzedaży alkoholu w necie powiedziałeś, że nie można kupić np w Tesco piwa i później sprzedawać go u siebie w sklepie. Dlaczego tak jest? Nie bardzo widzę w tym sens. Czy to znaczy, że zawsze sklep musi kupić od hurtowni lub producenta?

  10. Tomku mam takie dwa pytania do ciebie.

    1.Pracowałem kiedyś w Niemczech gdzieś pod Kolonią i piłem tam naprawdę dobre piwo inne niż w Polsce którego nazwy nie pamiętam 🙁 wiem tylko że to piwo było regionalne i dostępne tylko w tym właśnie regionie. Niedługo znów będę w Niemczech ale tym razem już w samej Koloni jakiego piwa powinienem szukać i gdzie to piwo znaleźć ?

    2.Odwiedził mnie ostatnio dawno niewidziany kolega. Jak wiadomo najlepiej porozmawiać przy piwku tak więc zrobiliśmy niestety według mojego kumpla każde piwo które tego wieczoru piliśmy (różne style i marki) w jego ocenie dawały spirytusem, ja takiego czegoś nie wyczułem. Wiem że są różne gusta i preferencje smakowe ale wyczuwanie w każdym piwie tych właśnie nut nie jest chyba właściwe ? Czy może jednak jedni wyczuwają je bardzie a inni mniej ?

  11. Kopiuje z youtube: “Oj kopyr jak porównujesz czy wypalana czy nie, a nie jesteś pewny i do tego twierdzisz ze tylko pierwsze leżakowanie jest dobre to radze się doszkolić. Moja wiedza teoretyczna opiera się tylko na praktyce własnej, ale uwierz, to ogromna różnica i nawet po kilkukrotnym, rocznym leżakowaniu taka beczka jest pełnowartościowa. Jedynie okres leżakowania się wydłuża.
    Do tego beczka po winie nie za bardzo się nadaje z powodu kamienia winnego i zbyt słabego wypalenia.”

    • Nie to, że pije do Ciebie ale na naszym rynku beczki, które są w stanie do użytku do naszych celów, zazwyczaj są po kilku latach leżakowania win. Stąd albo nadają się do powtórnego wypalenia (odświeżenie zupełne) i użytku albo na doniczkę. Te które są najbardziej odpowiednie są o wiele droższe od nowych od polskich producentów. Poza tym, beczka zakażona (co bardzo trudno sprawdzić w amatorskich warunkach) nadaje się tylko do spalenia. Więc nie wprowadzaj ludzi w błąd – beczkę kupić bardzo łatwo i nawet są tanie, ale te które się nadają są w mniejszości, i to tej droższej, lub z importu własnego (mam taką jedną, dużą, jedną!).

  12. Kopyr mam pytanie. Za 2 tygodnie lecę do londynu, gdzie szukać informacji/mapy odnośnie rzemieślniczo-piwnego Londynu? To znaczy gdzie iść, by wypić dobre piwko a nie koncerniaka syfnego. Albo gdzie zakupić;)
    W ktoryms odcinku coś wspominales o jakiejs stronce.. ale nie mogę tego znaleźć.
    Pozdrawiam,
    Konar

  13. Jestem na etapie fermentacji Stouta w temperaturze pokojowej, fermentacja trwa już 18ty dzień. Piwo bulka raz na kilkadziesiąt minut, pomiar poziomu cukru pokazuje wartość około 5BLG ( początkowe BLG wynosiło 15). Podczas smakowania czuć wytrawne piwko i lekkie musowanie języka. Czy musowanie oznacza, że piwko jeszcze nie od fermentowało i mam czekać na jej zakończenie. Liczę na pomoc i poradę. Pozdrawiam serdecznie, miłośnik piwa oczywiście domowego z Koszalina 🙂

    • Sprówbuje Ci coś na szybko podpowiedzieć w miarę moich możliwośći… wyadje mi się, że istnieje duża szansa, że blg powinno zejśc do 3-4 blg. Możesz zrobić eksperyment… pobierz próbkę (oczywiście uważając żeby nie zakazić niczego) no niewiem… 100ml i przenieś do temperatury pokojowej na 2-3 dni. W wyższej temperaturze powinno szybciej zejść blg. Jeżeli zejdzie to wiesz, że musisz czekać, jeżeli nie zejdzie to lepiej poczekaj co odpowie Kopyr 🙂

  14. Tomek, a może zamiast wprowadzać nowe słowo ‘kraft’ to języka polskiego lepiej pomyśleć o odpowiednim zamienniku do “leżakowania”. Stojakowanie wydaje się bardziej logiczne w przypadku piwa.

  15. Dla Ciebie płk Kukliński to:
    a) zdrajca
    b) bohater
    c) nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem, przyjdź pan jutro…
    (wybierz odpowiedź)

  16. To co powiedziałeś o wysyłaniu na konkursy jest dokładnie odwrotnością tego co robi Czesław Dziełak. Bodaj w rozmowie właśnie z Tobą stwierdził, ze wysyła wszystkie piwa ze wszystkich styli, bo nawet jak są gorsze to uzyska profesjonalną ocenę co poprawić od sędziów;).

    • A potem Kopyr musi degustować różnych 30 piw z diacetylem, mokrym katronem i DMSem 😉 (nie mówię tu o piwach Czesława Dziełaka)

  17. Sieka Tomku.
    ostatnio wpadłem w klimat szkła do piwa, kupuje najróżniejsze. Ostatnio pomyślałem o kupnie Teku od Baladin’a, wydaje mi się że to zajebiste szkło do każdego typu piwa do degustacji. Mam racje? a może jest jakieś inne w miarę uniwersalne szkło do degustacji. Z góry thx, za odpowiedź.

  18. W tym odcinku odpowiadałeś o aromacie wędzoności rzekomo wyczuwalnym w słodzie palonym. Kiedyś natkneliśmy się na jasne piwo pszeniczne w którym wyraźnie wyczuwalna była wędzonka ale wtedy jeszcze nie interesowałem się piwami i nie zwróciłem uwagi na nazwę. Teraz żona często wspomina to piwo ale mi wydaje się, że ten aromat mógł pochodzić od jakiegoś dodatku który tylko interpretowaliśmy tylko jako wedzoność bo nigdzie nie mogę się natknąć nawet na informacje o jasnym wędzonym piwie typu hafewaitzen. Na pewno wspominane piwo nie przypominało też schlenkerli. Czy istnieją jasne pszeniczniaki z dodatkiem słodów wędzonych, a jeśli nie to z czym mogłem pomylić ten aromat?

  19. Witaj Tomku, mam pytanie, jak najprościej, jaka metode polecasz na obliczenie ilości słodów do uwarzenia piwa tak aby uzyskać daną wartość BLG? Rozumię że rożne słody daja rożne BLG w piwie?, chciałby uważyc piwo dobierając sam składniki.

    pozdrawiam

    • Najprościej używając do tego przeznaczonych programów: Beersmith, ProMash, QBrew, albo serwis Brewtoad.com (przy dodawaniu receptury liczy ekstrakt w SG).

  20. Dlaczego nie wrzucasz żadnych filmów w niedzielę? Czy to coś podobnego jak akcja Cejrowskiego z zamykaniem sklepu internetowego na niedzielę? Masz wisiorek pt. nie wstydzę się Jezusa?

    • Tomek jest praktykującym chrześcijaninem i zgodnie z przykazaniami w niedzielę i święta powstrzymuje się od prac niekoniecznych (blog to jego praca).

  21. Witam,
    Piłem ostatnio w Chmielarni piwo litweskie: Vilniaus Šviesusis Nefiltruotas Alus. Niby zwykły lager a posiada świetne aromaty kwiatowe i miodowe, a do tego jest bardzo słodowy i orzeźwiający. Bardzo mi to odpowiada, ale nie mogę znaleźć drugiego piwa, które smakowałoby podobnie, bo nie wiem czego powinienem szukać na etykietach, żeby znaleźć podobne piwo.
    Skąd bierze się taki efekt (aromatów miodu, kwiatów) w zwykłym pilsie? Czy to kwestia zastosowanego szczepu drożdży, otwartej fermentacji, jakichś dodatków do słodu czy czegoś zupełnie innego?

    Pozdrawiam i szacun: jestem kolejną osobą, którą przekonałeś do szukania czegoś więcej w piwie.

  22. Tomku, czy stosujecie dekokcję do pilsa czy pilsów w Widawie (na stronie gospody ciężko znaleźć jakie konkretnie piwa warzycie). Ogólnie to pytanie tyczy się wszystkich browarów rzemieślniczych/restauracyjnych.
    Pytam, bo to jednak trochę kłopotliwe i kosztowne, a podobno efekty są dużo lepsze niż przy zacieraniu infuzyjnym (sterowanym temperaturowo).
    Jak Ty się do tego odnosisz?

  23. Kopyr co z serią piwne style?? czy to już koniec czy jest szansa na jakieś nowe filmy, bo nie ukrywam, że dla początkujących uświadamianych piwoszy takich jak ja, paru moich kumpli i może wielu innych osób jest to coś bardzo potrzebnego?!

  24. Tomku!
    Masz jakąś propozycję jak w domowych warunkach zrobić coś w stylu Jurajskiego Świątecznego? Niekoniecznie chodzi mi o zabawę z chilli, ale bardziej słodkie czekoladowe piwo z dodatkiem kakao. Na jakim stylu bazować i jak/kiedy dodawać kakao?

    • Kakao się rozpuści w temperaturze warzenia, spyliłoby się i pływało jakby dodać na którymś etapie schłodzonego. W przypadku wina robi się tak, że kakao rozpuszcza się w litrze odlanego fermentującego już wina, grzejąc prawie do wrzenia, potem czeka się aż ostygnie całkiem i siup z powrotem do całości. Nie bałbym się zrobić tak w piwie.

  25. Ostatnio jak warzyłem porter bałtycki, to schłodziłem go do 20 stopni i po odczekaniu kilkudziesięciu minut, gdy opadł osad, przelałem go do fermentora, oczywiście napowietrzając brzeczkę. Od razu zadałem drożdże (dwie saszetki W34/70 po rehydratyzacji) i odstawiłem fermentor do piwnicy, gdzie było 15 stopni. Fermentor stał w takiej temperaturze od wieczora do południa następnego dnia, kiedy to przeniosłem go do temperatury 11 stopni.

    Wydawało mi się że wyższa temperatura stworzy lepsze warunki do namnażania się drożdży, ale po fakcie dowiedziałem się, że dla piw dolnej fermentacji zaleca się zadawanie drożdży w temperaturze o dwa stopnie niższej od temperatury fermentacji. Mogłem co prawda wynieść fermentor do pomieszczenia z temperaturą 8 stopni, ale jego schłodzenie pewnie trwało by z 5 godzin.

    I teraz pytania:
    1. Czy należało jednak poczekać te kilka godzin, by schłodzić brzeczkę do 8 stopni?
    2. Czy takie kilka godzin czekania mocno zwiększy ryzyko infekcji brzeczki?
    3. Czy przez te kilka godzin chłodzenia należy trzymać piwo w garze, a dopiero jak się schłodzi, przelać do fermentora napowietrzając brzeczkę? Bo zakładam że jakby od razu przelać napowietrzając brzeczkę i odstawić na kilka godzin do schłodzenia, to z tego napowietrzania niewiele zostanie?
    4. Jak bardzo zadanie drożdży dolnej fermentacji w temperaturze 20 stopni popsuje smak piwa (estry itd.)?

  26. Czytałem gdzieś o technice late hopping, czyli opóźnionego chmielenia. Co sądzisz o jej zastosowaniu w praktyce? Stosowałeś ją kiedyś, jeśli tak to z jakim skutkiem?

  27. Czy ma jakikolwiek sens wymrażać w domu gotowe piwo? To znaczy kupi porter bałtycki lub doppelbock’a przelać go do plastiku włożyć do zamrażarki i na drugi dzień udzielić lód od piwa? Ma to rację bytu?

    • Nie wytrzymałem i spróbowałem. Wyszło naprawdę przyjemne piwo, gęste, aromatyczne, alkohol obecny lecz nie gryzący, dobrze wpasowuje się w całość. Piwem bazowym był okocim porter. Naprawdę polecam spróbować bo rezultaty są zaskakujące.

        • Potrzeba:
          -Pół pitra Porteru Bałtyckiego np. Okocim Porter, Żywiec Porter…
          -Butelka 1l lub więcej
          -Butelka 0.5l
          -Szklanka
          -Zamrażalnik

          Sposób przyrządzenia:
          Butelkę 1l myjesz, najlepiej spirytusem lub wódką następnie przelewasz do niej porter. Zakręcasz wstawiasz do zamrażarki na około 12h po tym czasie wyjmujesz, odkręcasz nakrętkę i wstawiasz do szklanki dzióbkiem na dół. Zostawiasz na około 2-3h aż do szklanki skapie około 1/3 objętości początkowej piwa. Następnie tak uzyskany koncentrat przelewamy do umytej butelki 0,5l zamykamy i wstawiamy do lodówki na około 2h.

          Efekt
          Otrzymujemy bardziej skoncentrowany porter, ja go nazwałem EisPorterem. Jest on gęsty, słodki, bardzo aromatyczny. Wg informacji jakie znalazłem powinien mieć on 2x większa zawartość alkoholu, ale to nic pewnego.

  28. Jak piwna rewolucja będzie dalej wyglądać w Polsce? O ile według Ciebie wzrośnie ilość mini browarów w Polsce w latach 2014-2015.

Dodaj komentarz