Witnicki Porter Lubuskie

45
802

Czy 18-tka z Witnicy jest warta zachodu?

Jak polowałem na Okocim Porter, to wpadłem w jednym z hipermarketów na Porter z Witnicy. Ponieważ dawno go nie piłem, to pomyślałem, że może warto spróbować. Co prawda pojawił się on już raz na blogu, ale była to wersja 5-letnia, więc zupełnie inne piwo.

45 KOMENTARZE

  1. Porter i Black Boss to raczej to samo, jednak czasami zdaża się, że stoją na półeczce obok siebie, a cena różna. 😉
    U mnie w okolicy 4,5-5,5 zł

    • Mimo to różnica w smaku jest, przynajmniej jak sobie porównywałem. Black Boss miał lepszy balans goryczki ze słodyczą. Jak dla mnie Lubelski za słodki.

      • U mnie Black Boss, kupiony kiedyśtam w markecie czeka jeszcze w piwniczce na zdegustowanie. Zastanawiam się, czy warto próbować Porter Lubelski..

        • To ja już nie wiem co o tym sądzić. Black Boss którego piłem był słodki jak piwo karmelowe i co gorsza żelazisty jak stara lokomotywa. Zresztą to samo miałem ostatnio w Komesie 🙁

  2. Ostatnio zdarzyło mi się że kupiłem Porter “Lubuski” i Black Boss, w tym samym sklepie. A jeśli jest tak że to są te same piwa, to dlaczego cena różni się aż o 1,60zł?
    To jest ciekawy…?

  3. Tomku! Co jeszcze warto leżakować oprócz bałtyckich porterów?
    Które 18-tki polecasz jeszcze, bo ja znam tylko Krajana, Amber-a i Ciechana.

  4. Długo czekałem na tę degustację Kopyr 😀
    Wdł mnie porter bardzo smaczny, niestety słaba goryczka, jednak co za tym idzie wysoce pijalny, jak nie porter 😀
    Sam lubię bardzo wypić sobie buteleczkę tego piwka w chłodne wieczory gdy nie mam ochoty na ciężkie Ciechany, Żywce, Komesy itp.
    Czekam z niecierpliwością na degustację Okomskiego porteru (22 jak sądzę 😉 ) , również często go pijam. Jeżeli jestem gdzieś w sklepie i chcę się napić porteru bez leżakowania to wolę Okocimia jak Żywca. (W nieprzeleżakowanym Żywcu przeszkadza mi alkohol, który w Okocimiu także jest jednak lepiej schowany i nie tak natrętny) 🙂

  5. Brodzisław, a Lwówek porter 18 to co, pies :p Fakt produkcja Ciechana 18 została przeniesiona do Lwówka, jednak smak jest inny. Ja tam polecam, najlepsze 18 jakie piłem. 😉
    Obejrzyj sb odcinek z degustacji tego Lwówka, a zostanie ci tylko znalezienie go w sklepie, o co niestety nie tak łatwo :/

  6. Bardzo lubię ciemne piwa i sprawdziłem już chyba wszystkie portery dostępne w mojej okolicy. Moim ulubionym jest od dłuższego już czasu Porter Warmiński z Browaru Kormoran. Ubóstwiam go za słodycz której jakoś nie mogę się doszukać w innych polskich porterach.

    Przymierzam się do uwarzenia swojego pierwszego domowego Porteru, dużo czytałem na różnych forach w sieci etc. Niestety nigdzie nie znalazłem nawet przybliżonego składu zasypu Porteru Warmińskiego. Po lekturze różnych for piwnych i sprawdzeniu kosztów chcę użyć mniej więcej takiej receptury:

    słód pilzneński 3,5kg
    słód monachijski 1,5kg
    słód karmelowy ciemny 0,5kg
    słód karmelowy jasny 0,5kg
    słód Carafa 0,25kg
    chmiel Sybilla 100g

    Co Pan, Panie Tomku o tym sądzi? Co by tu zmienić/usunąć/dodać żeby wyszło smaczne? Co zrobić żeby choć odrobinę zbliżyć się do PW?

      • Sporo ich pilem ostatnio, ale Okocim w nowej odslonie “Mocno Dojrzaly” ma o 0,5% alk. wiecej niz ten w smuklej butelce. Na moje wyczucie to oba piwa maja po 22 stopni ekstraktu.

        • Piłem z miesiąc temu zwykły okocim porter i czy tylko mi wydawał się baaaardzo alkoholowy ? Smakowało trochę jak czekoladki wypełnione alkoholem , oczywiście nie było aż tak dobre jak czekoladki 🙂

        • Miałem okazję pić Mocno Dojrzałe i nie zachwyciło mnie. Za bardzo wyczuwalny alkohol i trochę czekolady. Do Komesa i Warmińskiego daleko. Nawet Grand Imperial obił lepsze wrażenie mimo że 18stka.

        • Grand Imperial Porter sie zepsul strasznie, jak dla mnie to piwo zamyka rankingi. Co sie stalo z aromatem tego piwa sprzed dobrych kilku lat, gdzie dominowala kawa. Obecnie piwo jest wodniste i zalatuje nieprzyjemnym zapachem uryny, do tego spore utlenienie. Probowalem z kilku zrodel i zawsze to samo.
          Malo tego, Porter z chili rowniez dzieli te dziwne zapachy, tyle ze przykrywa je ostrosc w smaku.

          Okocim Dojarzaly to zas dobre piwo deserowe, swietny dodatek pod czekoladowe brownies badz naszego murzynka. DObrze sie bedzie lezakowac.

  7. Z mojego doświadczenia leżakowanie tego porteru jest złym pomysłem. Mam kilka butelek z datą 22.04.13,. Niedawno spróbowałem i było to kompletne rozczarowanie. Piwo jest wodniste, bardzo nisko wysycone, utraciło wszystkie swoje porterowe atrybuty. Nie mówiąc już o jakichkolwiek oznakach starzenia się. Po prostu jedna wielka pustka.
    Więc odradzam leżakowanie.

    Podobnie miałem z porterem z Krajana. Z czasem piwo stało się wodniste i nijakie.

    BTW to porter witnicki, które Tomaszu degustowałeś na blogu to o ile pamiętam to była 20-tka.

    Czekam z niecierpliwością na inne degustacja naszych skarbów piwowarskich :-))

    • Mój tam po roku wyewoluował w coś w kierunku doppelbocka, ale trzeba przyznać, że to piwo jest bardzo nierówne pomiędzy wypustami.

  8. Zdecydowanie najlepiej smakował mi Porter Warmiński 😛 Grand Imperial jest nieco za słodki, a Żywiec za bardzo daje alkiem. Nie piłem jeszcze Łódzkiego…

  9. Kupiłem jednego przypadkiem w “Muszkieterach” postawiłem w spiżarce, i tyle widziałem bo ktoś z domowników mi wypił :D, czyli trzeba kolejnego kupić, ale o leżakowaniu nie ma mowy, bo może nie doczekać.

  10. Tomek nagrał odcinek, ponieważ ludzie pytali o to piwo i domagali się porównania:) nie pamiętam takiej sutuacji, na blogu. Raczej (słuszne) “my way or the high way”. Pamiętaj, że mimo tych głośno krzyczących fanów, masz subskrybentów, którzy oczekują podejścia jak powyżej.

    Pamiętaj też, że Twoje rosnące subskrypcje, wiąża się ze zmianą świadomości ludzi, czyli picie, jedzenie czegoś co ma smak. Rewolucja piwna to też rewolucja mająca na celu powrót do normalności!

    Nie daj się omamić, kumasz bazę:) rób swoje, a czas Ci zlapłaci:)

    Keep up the good work!

    • Tomek nagrał odcinek, ponieważ ludzie pytali o to piwo i domagali się porównania:) nie pamiętam takiej sutuacji, na blogu.

      Ale mówisz, że Witnicki Porter, to jest ten case? To już prędzej możnaby to powiedzieć o Okocimiu. Byłem w hiperze, gdzie jak pies Pawłowa zawsze odwiedzam alejkę z piwem, choć w 9 przypadkach na 10 nic tam nie ma ciekawego i zobaczyłem w malowanej butelce Witnicki Porter. I pomyślałem – why not?

      • [quote=Kopyr]Byłem w hiperze, gdzie jak pies Pawłowa zawsze odwiedzam alejkę z piwem, choć w 9 przypadkach na 10 nic tam nie ma ciekawego[/quote]
        Skądś to znam. 🙂

  11. Ja wyczuwam w nim wyraźne nuty żelazowe, normalnie jakbym sobie wargę przeciął 😉 test skórny niby coś tam pokazał ale w znacznie mniejszym stopniu niż by się mogło wydawać. I teraz mam zagadkę, był czy nie był. Skąd mogą brać się takie różnice albo co innego może dawać podobny aromat?

  12. Kto nie wierzy, niech zmierzy. Kopyr, a może żeby rozwiać wszelkie wątpliwości zrobić porównanie Black Bossa i Porteru Witnickiego?? Taki test porównawczy jak w przypadku porterów z Okocimia.

  13. Zwykle nie komentuję, a raczej jestem biernym oglądającym/czytającym nie tylko tutaj ale i gdziekolwiek w internecie. Jednak musze Panu zadać to pytanie :P. Na początku filmiku powiedział Pan, że zmarze Pan sobie datę na kapslu. Sam zbieram kapslę i zastanawiam się jak. Uzywa pan alkoholu? Nie zostanie zmazany cały kapsel wtedy? I jak Pan przyczepia te kapsle? Wiem, że temat nie do końca związany z piwowarstwem ale bardzo by mi to pomogło :P.

  14. Właśnie się zabieram do owego i już z butelki capi kopalnią żelaza! Test skórny wyszedł aż odpychająco… Warka z terminem do 02.01.2015. Pierwsze skojarzenie, niemal podświadome to kranówka w ośrodkach wypoczynkowych na mazurach, wiecznie ostro zażelaziona 😀

  15. a co z porterem z witnicy w butelece 330 ml czy to ten sam ? w składzie ma kilka rodzai chmielów. choć mi w nim też brakuje trochę goryczki

Dodaj komentarz