Piwniczka kopyra

48
823

i co ciekawego się tam kryje?

piwniczka kopyraByły prośby, żebym z okazji kolejnej okrągłej liczby subów lub lajków na fejsie pokazał swoją piwniczkę. Ponieważ wstyd było pokazywać, najpierw zrobiłem tam porządek. Następnie nagrałem film i miałem taką koncepcję, żeby głosowanie trwało aż stuknie 4000 na liczniku, ale niespodziewanie 4 tysiaki na YT stuknęły dziś w nocy. No więc głosujcie, a po weekendzie biorę się za degustowanie. Ankieta wyszła długa, dlatego można oddać 3 głosy. Obiecuję zdegustować powiedzmy 5 pierwszych piw.

Co zdegustować w piwniczce?

View Results

Loading ... Loading ...

W komentarzach możecie też ewentualnie proponować, że jakieś piwo zasługuje na zdegustowanie w studio.

48 KOMENTARZE

    • Skopiuje wpis z YT, browar ten sam, a piwo ciekawsze i bardziej nadające się do leżakowania:

      Mimo afery związanej z Amberem, jestem niezwykle ciekaw degustacji Grand Imperial Porteru, którego uważam za najlepsze piwo, jakie można bez problemu dostać w każdym hipermarkecie. Ponadto istnieje możliwość przeprowadzenia konfrontacji i porównania walorów smakowych ze “świeższą” wersją. Panie Tomku, liczę bardzo na taki odcinek. Pozdrawiam.

      • Dzięki! U mnie podobnie, to znaczy koło 8-15C ale to jest stała temperatura bo jest to piwniczka w budynku mieszkalnym, także w zimie nie zejdzie poniżej 8C. Czy jest to dobra temperatura do przechowywania piwa? W zimie mogę puścić trochę zimnego powietrze bo mam tam wentylację. Podsumowując w zimie mam max 8C, a w letnie upały max 15C. Ogólnie jest to pomieszczenie może 4m2 i stoi tam hydrofor 🙂 Nada się?

  1. Jakoś inaczej sobie ten przybytek wyobrażałem. Zmurszała cegła, łukowe sklepienia, zarośnięte pajęczynami gąsiory z winem porzeczkowym, beczki z kiszoną kapustą, bluszcz pnący się za oknem… Tymczasem to jakiś betonowy bunkier, który kojarzy mi się raczej z miejscem kaźni – takim z filmu “Siedem” albo którejś części “Piły”, gdzie na stalowym stole do przeprowadzania sekcji zwłok leży facet z przepaską na oczach, przywiązany skórzanymi pasami i od 10 lat karmiony wyłącznie łyżeczką “Harnasia” i “Warki Strong” dziennie. A z sufitu kapie mu na czoło woda, odmierzając co kilka sekund kolejną kroplę…

    • Popieram – mało klimatyczna ta piwniczka 😉
      Poza tym w tej małej piwniczce dźwięk jest przytłumiony i przydałoby się więcej światła. Mimo to czekam na degustacje, pozdrawiam.

  2. Po komentarzu jacera można się spodziewać, że wiele się natrudziłeś przy uprzątaniu piwniczki. Wykopaliska są faktycznie przepięknej urody, z żywych skamielin polskiego piwowarstwa najbardziej wzruszający był dla mnie Kuntersztyn z browaru w Grudziądzu. Przypuszczam jednak, że niektóre z tych piw nadają się tylko do degustacji w piwniczce, inaczej ich niepowtarzalny urok może się ulotnić 😉 Obok degustacji Kuntersztyna najchętniej zobaczyłbym porównawczą degustację Granda wyleżakowanego i Granda świeżego.

  3. Ja też jak najbardziej czekam na degustację porównawczą Granda. Porównawcza degustacja Porteru Łódzkiego była bardzo ciekawa, tym bardziej jestem ciekawy wrażeń z degustacji Granda, szczególnie, że jest porterem lżejszym i, teoretycznie, powinien gorzej nadawać się do leżakowania.

  4. Na portery jeszcze przyjdzie czas, jak temperatura w bunkrze spadnie w okolice zera (a przecież trzeba tam zaglądać regularnie, żeby co 108 minut wklepywać do komputera tę określoną sekwencję cyfr: 4, 8, 15, 16, 23, 42 – inaczej cała wyspa wyleci w powietrze, a świat czeka zagłada!). Ja bym chętnie zobaczył degustację pierwszych PINT, bo to jest hipsterka pełną gębą (“Piłem PINTĘ, zanim stała się modna”)!

    • To jest mysl, teraz gdy warszafka piwem plynie to taka Pinta z etykietka od Tigrana Vardikyana sprzedalaby sie za grube zlotowy w hipsterskim wiślanym światku 😉

  5. A mi namyśl po raz kolejny przychodzi te same pytanie: jakie style piwne prócz: porteru bałtyckiego, RIS-a, Dubbla, Tripla, Koźlaka dubeltowego nadają się do leżakowania???

  6. Może zagłosowałem inaczej, ale porównawcza degustacja Grand Imperial Portera będzie najciekawsza. Sam trzymam Black Bossa od jakiegoś czasu, ale muszę się zebrać, i założyć taki składzik. Skrzynkę porterów, plus drugą skrzynkę dubli, tripli i innych barleyłanów i eisbocków. Wypijać po trochu i uzupełniać. Dobry plan, tylko z realizacją ciężko. 😀

  7. Pierwsze 2-3 na wizji w studio (czyli pewnie grand i delirium) a resztę seriami w lochach :] no kilka przeznaczonych do leżakowania nadal leżakować.

  8. Ale trafiłem!!!! Właśnie delektuję się DeliriumTremens i oglądam Twoją piwniczkę haha niezły przypadek
    P.S. Tomek mógłbyś chociaż wybiałkować ściany 😉

  9. cholera pamiętam ten Dublin, to było jedno z pierwszych ciemnych piw jakim się zainteresowałem – w stokrotce często było dostępne, kupowałem je dlatego że było ciemne. Co do Fratera to seryjnie piłem tą jego starszą złocistą wersję w zielonej butelce bo to co masz to widzę że etykieta już nowsza z ta gotycka czcionką, aż mi się łezka kręci – chyba właśnie od Fratera zacząłem interesować sie piwem. Belgia z tego co pamiętam robiła też Redd’sy. Na pierwszy ogien niech lecą słonie bo sam wiele mialem okazji a po prostu nie kupiłem, nie wypiłem, zobacze co powiesz i potem kupie 🙂

  10. Trochę nie na temat, ale przypomniałeś mi o browarze Konstancin. Wiesz może, co się z nimi dzieje, co Gontyniec ma zamiar z tym browarem zrobić?

  11. Hej, piwniczka jest prze klimatyczna i strasznie mi się podoba. Co do recenzji to chętnie bym zobaczył wspomniane powyżej piwo z PINTY albo Ciechana. Nie mogę się doczekać degustacji tych “skamielin”.
    Pozdrawiam.

  12. Czy takie piwa jak:

    – Stout
    – Rauchbock i kozlak generalnie
    – Lager mocny
    – Amber ale
    – Komes Podwójny CIemny

    Nadaja sie na lezakowanie?

    Przyznam, ze swym cyklem piw z piwnicy zacheciles mnie do robienia tego samego i poki co mam juz kilka porterow baltyckich oraz trippla. Z tego co pamietam mowiles ze piwo musi miec tresc i pewna ilosc cukru, ktora bedzie sie powoli “przerabiac”. Nie mniej jednak wolalbym sie upewnic by nie lezakowac przyszlych kwachow. Pozdrawiam

Dodaj komentarz