Ekstaza PraMakaka z browaru Harpagan

4
1229

Pierwsze piwo z browaru Harpagan, które mam okazję próbować to Ekstaza PraMakaka. Chociaż chyba bym wolał Świszczypałę. 😉 Jak zatem wypadło Mango Lassi Pale Ale.


4 KOMENTARZE

  1. Zgadzam się, piłem lane – świeże w smaku, mocno owocowe no i to co go najbardziej odróżniało z wersji butelkowej z degu – barwa. Tutaj brudnawa, przygaszona. Z kranu natomiast – jaśniejsza i bardziej świetlista!

  2. Harpagan i zajzajer mają zupełnie inne znaczenie!!!

    Harpagan to inaczej kozak (ale taki jeszcze bardziej kozacki), osoba bardzo wytrzymała, harda, silna, wytrwała. Określenie to ma jednak trochę negatywną konotację takiego trochę cwaniaka, zbója, grubianina. Krótko mówiąc harpagan to ktoś, kto nie potrzebuje cudzych ofiar, on składa własne. 😉

    Słowo zajzajer pochodzi od niemieckiego Salzsaure, oznaczającego kwas solny i dawniej również było potoczną nazwą tej substancji, a obecnie oznacza napój o paskudnym smaku, niedobry, często bardzo kwaśny.

    W związku z tym harpagan to ktoś kto wypije nawet najgorszy zajzajer, powie, że mu smakował i poprosi o jeszcze. 😉

Dodaj komentarz