Buraczana Piana z Browaru na Jurze już nazwę i etykietę ma buraczaną, by nie rzec wieśniacką. W składzie burak, sok jabłkowy, rabarbar i kolendra. I amerykański chmiel Amarillo. Czy to nie za dużo grzybów w jeden, nomen omen, barszcz? Czy to się nie gryzie? Czy to kompozycja jedynie dla najbardziej zwariowanych beer geeków?