[WFP5] Strefa Nowych Browarów i nie tylko

14
138

Drugi, czyli trzeci, dzień Warszawskiego Festiwalu Piwa zacząłem jak zwykle na stoisku Widawy (Wild Black Kiss), ale zaraz potem udałem się do browarów nieuczęszczanych, czyli Strefy Nowych Browarów pod schodami. A tam spróbowałem przede wszystkim piw z Łańcuta, Warsztatu Piwowarskiego, Rocha, Probusa i na koniec piwo domowe Kentakiego o wdzięcznej nazwie PiSiurek.


14 KOMENTARZE

  1. Nigdy nie bylem na WFP, dlatego proszę o wyjaśnienie. Odniosłem wrażenie, że te browary znajdowały się w gorszej lokalizacji na stadionie (mogę się mylić, że w gorszej) Czy to wynika, że tam musieli być, czy za dużo by ich kosztowała dzierżawa miejsca nad schodami? Pozdrawiam.

      • Ciśnie się na usta pytanie, czy im się opłacało, i czy taki kierunek jest dobry. Bo z jeden strony na górze jak mniemam są browary najbardziej znane, a niżej jak sama nazwa wskazuje nowo powstałe, które są mniej rozpoznawalne i mają mniejszą siłę przebicia.
        Może warto kolowialnie pisząc „pomieszać” jedne i drugie browary i niech przyciągają konsumentów premierami?

Dodaj komentarz