[WFP5] Widawa, Brokreacja, Artezan, Birbant i AleBrowar

22
167

Pierwszy odcinek relacji z 5. Warszawskiego Festiwalu Piwa, a w nim This is PiLs Rudi i Brett Ale z Widawy, The Waiter z Brokreacji, Cześć Bogdan z Artezana i John Cherry z AleBrowaru. Odcinków będzie jeszcze sporo (pod warunkiem, że dźwięk będzie znośny).


22 KOMENTARZE

  1. Piłem „Cześć Bogdan” i potwierdzam opinię Tomka. John Cherry też fajny, ale to już naprawdę w smaku nic nie ma z piwa 😉 O której nagrywany był ten film? Ja byłem w czwartek wieczorem.

  2. Na zakończenie festiwalowego weekendu otworzyłem wczoraj widawskiego Wędzonego Portera 24 BA z datą do 7.10.2016 nabytego na poprzedniej edycji. Takiego gushingu chyba nigdy nie widziałem… piwo było kwaśniejsze niż porządne kwasy. I w aromacie i w smaku nie było czuć nic innego niż ocet… nie sądzę, żeby się przez tydzień aż tak zepsuło, co by oznaczało, że jeszcze przed końcem daty było do zlewu… szkoda bo wcześniejsze warki zachowywały się lepiej, a w zasadzie normalnie…
    A co do tej edycji, to chyba WFP już się trochę nie mieści na Legii. Ciekawe czy organizatorzy myślą o przeprowadzce na Narodowy

    • To mnie przestraszyłeś, bo właśnie parę dni temu przyniosłem do mieszkania trzymaną od wiosny w piwnicy butelkę (ta sama data na etykiecie) z zamiarem wypicia w najbliższych dniach.

  3. A – jeszcze jedno. Kupiłem na festiwalu Sharka. Pomyślałem, że spróbuję Kopyrowego (że tak powiem) piwa. I w domu obejrzałem sobie etykietę a tam: „Najlepiej spożyć do: „. I już. Zero daty. Nieładnie!

    • Jeśli kupiłeś na festiwalu, to piwo jest świeże i spokojnie można przyjąć termin przydatności 1 miesiąc, a więc wypij przed 15 listopada. Oczywiście przechowywanie < 8C.

Dodaj komentarz