Wrasslers 4X Stout z Porterhouse

19
119

czyli stout, jakiego pijał Twój (irlandzki) dziadek.

Jak potraficie mi przetłumaczyć tego wrasslera, to śmiało. Ja znalazłem tylko to i dalej głupi jestem. Nie wiem, czy bardziej to można przetłumaczyć jak zawadiaka, zabijaka czy raczej szukający dymu, a może jeszcze inaczej… No nieważne, napijmy się. 😉

 

19 KOMENTARZE

        • Nie, nie, nie. Mnie chodzi o to, czym się smaruje bułki w piekarni, żeby ładnie błyszczały i co jak spłynie i się przypali na blasze, to ma taki specyficzny smak.

        • A czy przypadkiem nie smaruje się bułki białkiem z jajek ??
          Ciekawe, czy czyta to jakiś kucharz co ogarnia ;), bo będzie wiadomo o co chodzi.

        • Teraz wszystko smaruje się rozpuszczonym ekstraktem słodowym. Kiedyś pewnie białkiem, teraz walą do wszystkiego ekstrakt, nawet zamiast cukru.

        • W krajach anglosaskich najczęściej smarują bułki mieszanką roztrzepanego całego jajka i wody (egg wash)

        • Moja mama jak robiła bułeczki drożdżowe to smarowała po wierzchu właśnie białkiem z jajek.

  1. Tomku.
    Gdzie Rawicz, a gdzie Poznań? Rawicz, to chyba dawne leszczyńskie. Ale placki drożdżowe mamy fajne w Poznaniu 🙂 – to akurat fakt mimo, że z rabarbarem nie lubię, ale za to angryst jak najbardziej może być…
    Moja żona jest z pogranicza Wielkopolski i Kujaw i u nich na placek drożdżowy mówi się… drożdżówka 🙂 ale to taki offtopic.

      • Panie u nas na Kujawach to są tylko placki ziemniaczane 😉 Jak gospodyni chce mieć pięknie wyrośniętą drożdżówkę to na pewno nie powie, że piecze placek drożdżowy bo inaczej jej nie wyrośnie 🙂

        • W Galicji też się mówi na to ciasto drożdżówka, więc nie bądźcie tak hop do przodu 😛 😛

        • Jacer błagam Cię 😀 … Rozumiem różnicę, ale to słowo jest dużo bardziej popularne, niż tylko w kilku rejonach Polski.

Dodaj komentarz