Chocolate Stout z Fort Collins Brewery

35
55

czyli walka z nadbagażem odc. 2.

Stout czekoladowy to jeden z moich ulubionych stylów, kiedy więc okazało się, że wśród piw, którymi byliśmy częstowani ostał się m.in Chocolate Stout nie wahałem się długo i zabrałem tę samotną butelkę do pokoju. Jak się okazało nie została ona tam bez powodu. 😉

35 KOMENTARZE

  1. Bedąc w Denver, z pewnościa jednym z lepszych piwnych miejsc w USA (choć daleko mu do San Diego) wybrałeś do degustacji, szczerze mówiąc, dość kiepskie piwa. Szkoda, bo taka szansa nie zdarza się często. Hitem byłaby video degustacja Pliny the Elder, kórego jak wspomniałeś próbowałeś. Lista świetnych piw dostępnych w Denver jest dłuuuga. Jasne, że miałeś na głowie konkurs i ograniczony czas wolny, ale mimo wszystko, najlepsze ipa/dipa’s i risy przeleciały Ci koło nosa. Pozdrawiam.

  2. Ów filmik bardzo ciekawy 😉 Z tym „ów” to jest chyba tak samo jak z używaniem „bynajmniej” zamiast „przynajmniej”, brzmi wyniośle więc niektórzy próbują błysnąć a efekt jest niestety odwrotny.

    A co sądzisz Tomku o mówieniu „tydzień czasu” albo „dzień czasu”?

      • A kogoś może nie razić mówienie „ów piwo” 😉 Nie zmienia to faktu że błąd to błąd, CHOCIAŻ kiedyś sobie o tym myślałem i doszedłem do wniosku, że „rok czasu” może mieć swoje uzasadnienie z uwagi na fakt, że mamy jeszcze rok świetlny który to jest przecież jednostką miary, nie czasu. Mimo wszystko lepiej unikać takiego mówienia.

        • Ciekawe czy osoby mówiące „ów” piwo mówią też „zdrów dziecko” czy „zdrowe dziecko”….

      • nie przesadzalbym z tym sexi, co prawda w tamtym roku w maju widzialem linie do puszkowania w Harpoonie, ale jeszcze nie chodzila i nie wiem czy juz chodzi, ale poza Oskarem ktory udowodnil ze sie da i ludzie to kupili, wiekszosc wypuszcza piwa tylko w butelkach.

  3. Czy Polska jest w stanie uwarzyć piwo podchodzące pod smak jakiegoś amerykańskiego
    India Pale Ale.
    To znaczy czy moze zrobic piwo pijalne,a zarazem odpowiadające każdemu.

  4. Powiedziałeś, że „ów” się odmienia. Oczywiście to prawda, ale zilustrowałeś to przykładami: „Owy”, „owa” itd. Otóż „owy” jest niedopuszczalne – http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=14080
    Tak samo niedopuszczalne jest „owe” (np. dziecko). Jedynie dopuszczalne jest „owo” (dziecko). „Owa” jest OK (bo brzmi tak samo w wersji krótkiej jak i w długiej – jedyną różnicą w średniowieczu była długość „A” na końcu, ale dziś już nie ma tej różnicy).

    • Oczywiście „owy” jest błędem, bo poprawnie jest „ów” w mianowniku. Bardziej mi chodziło o nieodmienianie „ów”, czyli byłem w „ów” browarze, zamiast byłem w „owym” browarze. Owo piwo, a nie „ów” piwo itd. W ferworze argumentacji się przejęzyczyłem.

Dodaj komentarz