Argus vs Perlenbacher, czyli Wielki Test Piw z Lidla 2020

10
1772

Na początek tygodnia, Wielki Test Piw z Lidla, który w zasadzie sprowadza się do polsko-niemieckiego pojedynku Argusa i Perlenbachera.
Premiera o 10:00.


W teście biorą udział następujące piwa:
Argus Lager (zielony) pusz. 0,5l – 04-03-2021
Argus Niepasteryzowane (żółty) pusz. 0,5l – 21-07-2020
Argus Premium Lager (biały) pusz. 0,5l – 13-09-2020
Argus Strong (czarny) pusz. 0,5l – 25-04-2021
Argus Mocne PET 1l – 30.08.20
Perlenbacher but. 0,5l. – 23.03.2021
Perlenbacher pusz. 0,33l – 10.2020
Perlenbacher pusz. 0,5l stara szata – 03.2021
Perlenbacher pusz. 0,5l nowa szata – 04.2021

10 KOMENTARZE

  1. Czasy kiedy niepasteryzowane piwo w zielonej butelce leżało na placu browaru, a następnie w transporterach jechało otwartym Starem, a później znów pół dnia za siatką pss społem zanim ktoś hakiem wciągnął na sklep już dawno minęły. Więc nie mitologizujmy zielonej butelki takie piwo jest pakowane w kartony które dobrze izolują od światła, promieni UV, a jeszcze lepiej niż puszka od temperatury. Jeśli kartony otwierane są na bieżąco to nie ma mowy “zepsuciu” To jest mit z czasów PRL-u.

      • Widocznie trzymał na balkonie lub taka partia. W klimatyzowanym Lidlu w kartonie na pewno nie zmieniło smaku. Bo w jaki sposób?

        • No to informacja, która może zachwiać Twoją teorią. Piwo trafiło do testu po jakichś 10 godzinach od zakupu i nie było trzymane na słońcu, tylko w lodówce, a mam wrażenie, że jak się zamyka drzwi to światło gaśnie. Na półce w sklepie nie wiem ile stało, ale maksymalnie miesiąc. A jednak tyle wystarczyło, żeby w piwie pojawiła się charakterystyczna nuta naświetlonego piwa.

        • U nas w LIDLU są w kartonach, a nie samopas na półce. Wiec na upartego można wygrzebać zawsze z tylego pudełka tak jak w innych biedronkach itp. Teoria że karton jest dość dobrym izolatorem światła promieni UV czy ciepła raczej nie jest moja. Myślę że jest tak stara jak sam karton.

  2. Ciekawe jak się ma cena Stronga do Porteru z Lidla… Porter całkiem przyzwoity, chyba z Ambera (“voltarz” podobny)…

  3. P.S. Kiedyś (z 6 lat temu) wiozłem piwo w małych, zielonych buteleczkach z browaru w Nancy (Francja) do Lidla w Holandii… A obecnie w Holenderskim Lidlu, z braku laku kupuję “pseudo kraftowe” Imperial IPA i Przeniczne…

  4. Ja kupowałem Perlenbachera (zielona butelka) w Angli który był robiony dla Lidla we Francji i smakował bardzo dobrze.

Dodaj komentarz