95. odcinek [100 pytań do kopyra]

10
3017

Druga część odpowiedzi na pytania z odcinka 93.

10 KOMENTARZE

  1. Jak to jest z jakością piw kraftowych, czy jest jakiś nadzór (oprócz zakładam sanepidu nad czystością) odnośnie samego produktu. Teoretycznie ktoś mógłby zrobić truciznę z pianą…? Oczywiście nie myślę o świadomym truciu ludzi jakimś cyjankiem, ale powiedzmy pojawiałyby się substancje w wyniku fermentacji, czy dla osiągnięcia lepszych efektów smakowo-zapachowych, które miałyby negatywny wpływ na zdrowie. Przykład – piję regularnie piwo od firmy X bo je uwielbiam i zaczynam powoli ślepnąć. Czy jest coś takiego, że jakiś urząd zatwierdza “miksturę” i ktoś to kontroluje?

  2. Tomku pilem parę dni temu Anchor Old Foghorn Barley Wine. Piwo miało, o dziwo, datę przydatności do spożycia 20.12.2020 wiec ponad 1,5 roku! Myślę ze dostałem całkiem świeżą dostawę. W piwie były jednak wyczuwalne tylko i wyłączne drożdże i nic innego.

    Czyżby piwo jeszcze nie dojrzało? Piwo to ma bardzo dobre wyniki na Ratebeer wiec chyba miałem pecha? Wiec lepiej takie piwo odłożyć na rok i dopiero wtedy pic? Czy warka była po prostu do kitu?

    Dzieki!

  3. Dowiedziałem się dziś ciekawej rzeczy – a mianowicie – czy to prawda, że dodawanie chmielu podczas fermentacji burzliwej daje spektakularne efekty aromatyczne? Podobno podczas fermentacji burzliwej drożdże potrafią przekształcić związki niearomatyczne zawarte w chmielu w aromatyczne (tzw biotransformacja). Czy możesz to potwierdzić? Może to temat na 1 ze 100 pytań? Podaję link do źródła: https://beerandbrewing.com/unlock-the-secrets-of-new-england-style-ipas/

  4. Kolejne pytanie z serii Poradni Języka Polskiego: dlaczego mówisz, że “piwo się warzy, czyli gotuje”, skoro gotuje się brzeczkę (nie brzęczkę, bo to jest k*wa ptak) a nie piwo? Widzę tu niekonsekwencję 😉

      • Ale to błąd językowy. Skoro “warzysz czyli gotujesz” w wąskim znaczeniu to to nie jest piwo. A w szerokim znaczeniu Ty nie uznajesz stosowania słowa “warzyć”. Nie da się obronić tezy “warzę piwo”, bo to nie jest piwo, chyba, że warzenie w szerszym znaczeniu to tak (co dopuszcza SJP).

        • Jesteś w mylnym błędzie (tak wiem, to pleonazm, ale to taki żarcik). Ja uznają znaczenie – warzenie piwa = produkcja piwa. Ja jestem przeciwny znaczeniu warzenie = fermentacja lub warzenie = leżakowanie, bo to bzdura.

        • No to nie kumam co jest błędnego w stwierdzeniu “warzymy piwo 5 tygodni”? Warzymy czyli produkujemy – zacieranie + fermentacja + leżakowanie + butelkowanie. Co tu jest nie tak, bo do tego zmierzam…(co nie zmienia faktu, ze nie piwo się warzy tylko brzeczkę)

  5. jakie konkretnie aromaty kryją się pod hasłem “estrowe”? Wielu blogerów określa ale’e jako estrowe ale w praktyce co to oznacza? jakie owoce?

Dodaj komentarz