Wujek z Ameryki – Browar Zakładowy

6
1983

Wujek z Ameryki z Browaru Zakładowego. Czy to najlepsze NEIPA w Polsce?

6 KOMENTARZE

  1. Nie no, Kopyr naprawdę maruda się zrobił… zawsze coś mu ostatnio nie pasuje, tera goriczka za wisoka! Zara będzie, że za dużo tego hamerykanskego chmielu dali 😛

  2. bez przesady, że koncerniaki nie potrafią zrobić 5% z 11 ekstraktu. Sam Tomku uczyłeś, że od 5,6% alk. można się pomylić o 1pp, a nie o 0,5pp, więc te 5,6% to raczej celowy zabieg 🙂 Równie dobrze z 11 mogą robić 4,8%

    • Popieram. Łańcut odwalił kawał dobrej roboty, szkoda tylko że piwo jest trudniej dostępne. Ale Zakładowy obok Not So Scary i Anglosas to moje obecne top3 wśród New England IPA.

      Piję sobie Wujka, z butelki czuć truskawkę, ze szkła naftę z mosaica… jest dobrze!

  3. Piłem już kilka różnych piw z zakładowego i wszystkie były bardzo solidne, a “wniosek urlopowy” był naprawdę konkret. Wujka jeszcze nie miałem okazji kosztować, ale jak tylko gdzieś go wypatrzę nie omieszkam.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz