WRCLW Pils z Browaru Stu Mostów

16
518

Przy Smoked Pilsnerze z Evil Twin Brewing narzekałem, że kraftowcy nie potrafią warzyć lagerów. Czy Browar Stu Mostów potwierdzi tę teorię?

16 KOMENTARZE

  1. Fajny pomysł z tym zbliżeniem, nie ma już z problemem ostrzy/nieostrzy 😉 Fajna metryczka, czytelna.
    Co do “Simcoe Pils” z Widawy, potwierdzam bardzo bardzo 🙂

    PS a kto Cię tam wie czyś nie próbował szmaty 😛

    • No tak tylko to nie jest rozwiązanie problemu, nie po to kupuje się nowy sprzęt żeby robić dodatkowy montaż, IMHO na starej kamerze też mógł to robić.

  2. Na stronie Speidel baraumeister jest przepis z pszenicą i chmielem tettnang, wg którego warzyłem + mech irlandzki. Z tego co pamiętam to wrażenie było podobne jak mówi Pan Tomasz. Tak przy okazji zapytam czy dodajecie mchu do warzenia jasnych piw i jakie macie obserwacje?

        • na ok. 50 l brzeczki 10 g na 10 min do końca – na 5l 1g, na 0,5l 0,1g. Moja waga ma dokładność 0,1g ale spróbuję. Zaparzę i powiem czy śmierdzi. Na logikę nie ma opcji wyczuć cokolwiek.

  3. Pils bardzo fajny.
    Tylko trochę szkoda w knajpie dać 13 złotych (a po tyle był tam gdzie zawsze piję) gdy większość przyzwoitych czeskich jasnych jest za 8-10 złotych.
    Może i to pokrętna logika ale za IPĘ bym tyle dał bez narzekania, chociaż tego pilsa i tak w sumie wypiłem.

    • A w Krakowie na rynku za Tyskie, Żywca itp. 9-11zł/0,5l wg mnie bardziej szkoda. Nie żałuj kasy na piwa rzemieślnicze czy jak to mówią “craftowe”, bo tutaj nie ma masówki- jest smak i aromat (jak wszystko pójdzie OK 🙂 )

  4. Kopyr, jak byś porównał go do chyba najbardziej znanego w naszej części świata pilznera Pilsner Urquell którym powszechnie ludzie się zachwycają i wychwalają jako najlepszego pilznera na świecie?

  5. Ale moment moment, przecież Pierwsza Pomoc Pinty to jest dobry lager (no przynajmniej te dobre warki ;p) robiony przez craftowców. Chyba, że uznamy Pierwszą Pomoc za pilsa, ale to i tak różnica będzie jak między APA a Session IPA 😉

    • Pierwsza Pomoc jest wprawdzie dobrze nachmielona, ale goryczka jest zalegająca i ściągająca. Ciężko jest zrobić mocno nachmielonego pilsa, który miałby przyjemną goryczkę. Najczęściej 45 IBU w pilsie daje odczucia większej goryczki niż 90 IBU w AIPA. Kiedy ostatnio piłem Pierwszą Pomoc było to od razu po AIPA i w tym porównaniu goryczka z pilsa właśnie dla mnie takie dała odczucie

    • Degustacji nie było na blogu. Dla mnie trochę za mało intensywne w smaku. No i na czym niby ma polegać jego wheatowatość? Na dosypaniu trochę pszenicznego słodu do zasypu? Po takiej hybrydowo brzmiącej nazwie oczekiwałbym hybrydy z witem lub weizenem.

Dodaj komentarz