Rubaszny Krasnolud z Chmielogrodu

12
215

Kolejne piwo z Chmielogrodu, tym razem jest to Rubaszny Krasnolud z jasnej strony mocy. W założeniu miało być to English IPA. Nie jest to English IPA, ale też jest… pięknie. 😉

12 KOMENTARZE

      • P.S. żadnej Belgii też nie stwierdziłem…. moim zdaniem jesteś zbyt łagodny dla tego piwa Tomku 😉 A wiadomo czego punki nie robią…

        • Piwo jak na English IPA jest zepsute, ale zepsuło się w tak przyjemny sposób, że mi smakowało i dopiłem je z przyjemnością. Koźlaków nie dopiłem żadnego. Żadnego.

  1. Hej Kopyr. Piłem to piwo ze dwa tygodnie temu. Niestety nie było ani belgijskie ani angielskie. Piwo w aromacie przypominało fermentujący dżem truskawkowy a chmiel był całkowicie niewyczuwalny. Było ponadto nieprzyjemnie alkoholowe. Czy wiesz co to mogło być? Może to wina transportu/przechowywania piwa?

  2. Autor ilustracji to Łukasz Obłażewicz. Robi niestety tylko same postacie, bo etykietami zajmuje się ktoś inny i przy okazji słabo mu to wychodzi. Moim zdaniem nie chcą mu po prostu płacić za dodatkowe projekty i jadą po taniości z etykietami, a szkoda bo piwo przecież trafiło tym razem do sklepów.

Dodaj komentarz