Piwne Newsy 5.12.14

71
236

Zapewne przedostatnie Piwne Newsy w tym roku, ale dzieje się sporo, szczególnie w nadchodzących 2 tygodniach przed świętami. Co będzie ciekawego, gdzie będzie mnie można spotkać itp. Zapraszam do oglądania. Dziś bez czołówki, ale za to w 50 klatkach. 😉

71 KOMENTARZE

  1. Dla mnie największym newsem jest to że u mnie sklep z “rewolucyjnymi” piwami upadł. Niby rewolucja idzie do przodu a tu takie zaskoczenie.

  2. Sketch to hipsteriada i piwa z nalewaka 2x droższe niż w innych multitapach. Nie polecam miejsca, a Ty baw się dobrze : )

  3. To wiele nie stracisz nie jadąc Pendolino, podobno buja na zakrętach, w środku jest mało miejsca i czujesz się jak w autobusie bo nie ma przedziałów.

        • Mógłby się Tomek na samolot szarpnąć, 400 pln tylko WRO-WAW-WRO. Pewnie tyle co kolej a jak szybko….

        • Kolega chyba nie widział TGV nowej generacji 😛 Poza tym narzekanie przed faktem zaistnienia Pendolino na polskich szynach jest lekką przesada. Chyba ogólnie to w każdym pociągu może rzucać na zakręcie o ile nie jedzie 20 km/h.

    • Znajomy mówił, że to co piszą co poniektórzy to bzdura i szukanie dziury w całym, takie typowe polactwo. Ogólnie pociąg robi mega wrażenie szczególnie w stosunku do tego co znamy.

  4. Tomku a czy 20 Grudnia w Chrząstawie , będzie można nabyć Renifera w butelce czy tylko lany, pytam bo akurat 20 jadę przez Wrocław to chętnie bym odwiedził Gospodę pod Czarnym Kurem.Pozdro Tomek

  5. Eee tam, target swój mają, leżaki nie nadążają. A porterka warzył mój kolega hehehe, świeżak w browarze, no ale zobaczy,y. Jakiś krok naprzód jest.

    • Jaki oni maja target? Chyba taki, że jak w sklepie są same koncerny to się weźmie ich piwo…. albo jak ktoś widzi, że inne kosztują po 8 pln a raciborskie 4 pln to weźmie dwa bo przecież dwoma się bardziej można nawalić… taki ich target.

        • Też racja, ale ich piwa są słodkie przy pięknie zachowanej wodnistości 😉 “Ciała” to w nich na pewno nie ma.

      • Idąc w ślady Twojego toku rozumowanie, to bym musiał powiedzieć: Pinta już warzyć nie powinna (jedno piwo tylko mi smakuje z Pinty: Imperium Atakuje).
        Jeśli Tobie czy mi nie smakuje coś, nie znaczy, że komuś innemu nie może. Rynek weryfikuje takie rzeczy, a tu widać ewidentnie że ktoś Racibórz kupuje.

        A jak by się ktoś chciał nawalić to do biedry pójdzie i kupi coś tam za 1,5 albo wino za 3 zety, a nie takie drogie pywo za 4 PLNy ;-D

        • Jasna sprawa, że wszystko jest kwestią gustu, dlatego moje zdanie na temat Raciborskiego jest subiektywne (w tym przypadku nawet obiektywnie ciężko jest coś pozytywnego o ich piwach powiedzieć, może cena… ale zostawmy to).
          Jak wchodziła Pinta (jeszcze miała te etykiety przestraszne z tą babą) to się krzywiłem na ich piwa bo po lagerach ciężko było się przestawić, ale z czasem smak i gust dorósł i teraz większość ich piw uważam za pyszne. Tobie też dorośnie, nie martw się 😉

    • To powiedz co oni mają dobrego? Wszystkie ich piwa słodowe, jak na początek odchodzenia od koncerniaków może być, ale z czasem to raczej nie mają nic do zaoferowania.

  6. No, zabrzmiało to jakby dziecko chciało ojca uczyć…

    Jak pofolgują z karmelem (a w niektórych plagą był swego czasu melanoidynowy) to może się skuszę na coś. Na dzień dzisiejszy to takie odbicie naszego kraftu, dopieprzyć karmelu i chmielu i będzie git.

    • Żart taki, a ojciec się od razu obraża… 😉

      Niestety ja mam tak, że jak się zrażę do browaru to ciężko mi wrócić, chyba że by zmienili całkowicie podejście i przysłali mi darmowe próbki. Na razie mam dwa takie browary na które się obraziłem strasznie 😉

  7. Perła:
    – kożlak,
    – dymione,
    – porter bałtycki.
    No doprawdy Panie i Panowie na naszych oczach świat się zmienia.
    Produkcja jakiegoś Pale Ale na amerykańcach to tylko kwestia czasu.

  8. Kopyr, Gwiazdor z Gościszewa to christmas ale, które okazało się ponoć niezłym, mocnym stoutem. Ja w tym układzie sprawdzę je z ciekawością !

  9. Gwiazdor z Gościszewa jest już od jakiegoś czasu na rynku. Powiem szczerze – tragedia. Ledwo pół butelki dałem radęwypić, tak rozpuszczalnikiem waliło.
    Co do premier – Tomku, siedzisz w koszulce Chmielogrodu a o ich premierze 12 grudnia w gdańskiej Degustatorni nie wspomniałeś. A tym razem będzie to Szczerbaty Smok (angielski porter).

  10. Pytanie: używając chłodnicy dość szybko można schłodzić brzeczkę. Ale nie wszyscy taką chłodnicę posiadają. Wtedy trzeba czekać aż brzeczka ostygnie, wystawić na balkon, wstawić do wanny z wodą itp. A jeżeli taka schłodzona już postoi za długo? Coś może się stać? Powiedzmy że zagotowałem wszystko późno w nocy, na noc zostawiam do wystygnięcia, o 4 rano osiąga odpowiednią temp., ale ja jestem leniwy i śpię do 8 i dopiero wtedy zlewam do fermentora i zadaję drożdże. Istnieje ryzyko że stanie się coś złego?

    • No niby nic nie powinno się stać, ale im dłużej nie schładzasz brzeczki tym większe prawdopodobieństwo, że wyjdzie DMS no i jest ryzyko że dojdzie do zakażenia na skutek niezbyt dokładnego odkażenia sprzętu. Im szybciej zada się drożdże tym mniejsze ryzyko zakażenia.

Dodaj komentarz