Unboxing Speidel Braumeister, czyli wraca cykl [warzę z kopyrem]

81
1422

Tak jak obiecałem wraca cykl [warzę z kopyrem], a to za sprawą przesyłki jaka dotarła do mnie z Browamatora, a w niej Speidel Braumeister. Już niedługo warzenie, a tymczasem zobaczmy, co było w tej wielkiej paczce…


81 KOMENTARZE

  1. Na dzisiaj zaplanowana kolejna warka do uwarzenia i tego samego dnia wraca Kopyr z cyklem. Przypadek ;)? Wielkie dzięki za wykład na targach i uścisk dłoni.

  2. No ładnie… akurat w zeszłym tygodniu zamówiłem swój zestaw z BA, do którego zbierałem się chyba z pół roku. Poczekałbym 4 dni dłużej i na promocję bym się załapał 😉

  3. W Obornikach Śląskich skończył się craft 😉

    A tak na serio:
    – jaka jest moc tego cudeńka?
    – promocja (darmowa wysyłka) na zestaw startowy również do końca roku?

    • Tak, obie promocje trwają do końca roku.

      A jednak nie. Promocja na Braumeistera trwa do końca pierwszego kwartały 2015 roku, czyli do 31. marca 2015, natomiast promocja na zestawy Super Start trwa do końca tego roku, czyli do 31. grudnia 2014 roku.

  4. Niby wszystko fajnie jak zawsze, ale uważam, że różne polskie wyrazy pochodzące z gwar bardziej pasowałyby do tematów piwnych niż zapożyczenia z angielskiego 🙂

    • Ze względu na ograniczoną pojemność kosza na słód oraz ze względu na moc pompy, która wywala błąd przy zbyt dużym zasypie (zapycha się), a nie można ograniczyć wielkości warki bo znów musi być odpowiedni poziom wody. Dodatkowo przez konstrukcję wydajność zacierania jest niska, co powoduje jeszcze większe problemy z uzyskaniem wyższego ekstraktu. Każdy sprzęt ma swoje ograniczenia i każdy system trzeba sobie dopasować pod własne preferencje, dla mnie system ten się nie nadaje ale są ludzie zadowoleni ze spiedla (Dori).

    • Wiesz, poprzednim razem wyglądało to tak, że każdy kto wpisywał w uwagach “warzę z kopyrem” jakiś drobny gift dostawał. Ale ode mnie tego nie słyszałeś. 😉

    • Nie potrzeba nic mierzyć, wystarczy policzyć. Jeżeli podczas gotowania grzałki chodziły by cały czas to zużyjemy 2kWh. Trza by jeszcze doliczyć zacieranie więc dokładamy 1kWh.

      Cena 1kWh = 0,56zł/kWh więc za warzenie zapłacisz 1,68zł

      • A cóż to za wyliczenie? 2KW to maksymalna moc grzałki potrzebna do rozgrzania pełnego ustrojstwa. Przy zacieraniu czy nawet gotowaniu grzałka zależnie od tego co siedzi w środku, albo jest obniżana moc grzałki za pomocą PWM (będzie problem z pomiarem mocy tanim miernikiem, zgłupieje), albo w gorszym przypadku pracuje zwykły termostat, włączając i wyłączając grzałkę.

        • Czyli co nie ma co sobie zawracać głowy pomiarem? Co do wypowiedzi jacera, to ja rozumiem, że chodzi o to, że więcej niż napisał nie da się zużyć prądu, a to nie są jakieś drastyczne kwoty.

        • No jeśli zasilanie grzałki odbywa się impulsowo to taki miernik faktycznie bzdury pokaże a szacunki jacera i tak są już zawyżone więc sensu w pomiarach nie widzę.

        • W jaki sposób obniża się moc grzałki? 😀 😀 Moc grzałki jest stała i wynika z jej konstrukcji.

          Skąd wiesz jak tam jest zrealizowane sterowanie grzałki? No skąd?
          Przyjąłem najgorszy wariant, że chodzi non stop.

          To czy to będzie 2zł czy 1,32zł czy 0,87zł to kompletnie nie ma żadnego znaczenia.

  5. To ja wyciągam moją beer-machine 😀
    Tomku pare porad do tego systemu warzenia przed warzeniem:
    -sprwadź czy nie cieknie na łączeniach przy pompie cyrkulacyjnej
    -ustaw pompe na najwyższy bieg (zanieczyszczona pompa może niewystartować)
    -sprwadź termometrem czy nie masz przekłamań temperaturowych
    I pare porad przy warzeniu:
    – wysładzanie około 4L wody
    – około 2L wody na dolewkę podczas chmielenia (odparowanie wody na poziomie 4-6L)
    -wzburzony osad z chmielu może zatkać kranik

  6. A jak z programowaniem sterownika?Tylko z lokalnie z przycisków, czy jest jakiś interfejs?W stanach już nawet odchodzą od USB i wlutowują kartę wi-fi.Można robić receptury w popularnych programach i przesyłać przez sieć domową, albo nawet zauploadować z chmury.

  7. Na forach piwowarskich pojawiły się komemtarze, że usuwasz niepochlebne opinie o tym urządzeniu. Nie są to opinie osób przypadkowych. To i starzy, rozpoznawalni użytkownicy forum, a jednocześnie użytkownicy tego urządzenia. Zatem ich opinii nie można bagatelizować. Czyżby rabat był na tyle duży, że warto sprzedać duszę diabłu?

  8. Na forum wspominasz, że o problemach z warzeniem mocniejszych piw informujesz w materiale. Nie mogę się tego doszukać.

    Nie warzę więc serio pytam – czemu w tym urządzeniu nie da się zrobić np. RISa?

  9. Tomku jak myślisz o takim pomyśle, robisz pierwszy zacier wysładzasz 1L wody(brzeczka 12-14blg).
    Schładzsz brzeczke do 1 temp zacierania i dodajesz nową porcje słodów i ponownie zacierasz brzeczka?

  10. Na uczelni mamy jeden egzemplarz, niestety pompa nie potrafi uciągnąć zasypu powyżej 4,2kg. Faktem jest, że była wymieniana – może na słabszą. Grzałka spokojnie wyciąga 1C/min. Pamiętaj, przed startem dobrze odpowietrz pompę, a po chmieleniu dokładnie wypłukaj.

      • Nalej wody tak by oba otwory były zakryte i pogibaj Helgą tak, by przestały się wydostawać bąble powietrza. Możesz też dodatkowo podpiąć wężyk pod kran i przepłukać pompę strumieniem wody – kierunek od zewnętrznego otworu. Jak jest źle odpowietrzona, to w czasie pracy może wydawać dziwne zgrzyty i inne smieszne dźwięki. Nie ma też odpowiedniej pary (siły). Po chmieleniu jest to ważne ze wzgld. na to, że jak zaschnie, to pompę ciężko będzie uruchomić, domyć etc. Może też się uszkodzić. Po co ryzykować? 😉 drogi sprzęt.

    • Gdybyś pracował w handlu też byś rozdawał klientom po kosztach wszystko co masz na stanie? Zarabia producent, zarabia pośrednik a sprzęt z tego co widzę wykonany chyba starannie więc same koszty wytworzenia to pewnie z 1200-1500 będzie (nie wiem jaka jest skala produkcji, zakładam, że nie jakaś hiper wielka). Na własną rękę zrobisz taki za 2-3k, nie wiem na ile cenisz swój czas ale jakbym podliczył roboczogodziny na taki projekt to taniej by mi wyszło kupić w BA…

    • Poza materiałami które Twoim zdaniem składają się na koszt tego “grata” dochodzą: płace ludzi na produkcji,kontrola jakości, logistyka, marketing, wynagrodzenie zarządu (tu chyba rozumiesz, że to jest okolica 100 tys € miesięcznie ?) , marża dystrybutora (BA) i kilka innych pozycji po drodze.
      Kilka postów wyżej jest dobra rada: zrób to za 1000 tys PLN, wystaw za 2500 w dziale kupię/sprzedam i za dwa lata będziesz piwowarem domowym milionerem.

      • Łooo… Panie… 1000 tys PLN tosz to bedzie milion! a za miliona to można już mały browar kupić 🙂 A co do kolegi Konara to nawet podróby robią za połowę ceny oryginału więc jak uda Ci się zrobić coś takiego co będzie jeszcze tak fajnie wyglądać i będzie dużo tańsze to daj znać, pomogę Ci to spieniężyć. Zobacz ile kosztuje stal KO i wszystkie inne pierdółki potrzebne do budowy to zmienisz zdanie.

  11. Największy plus z całej sytuacji jest taki, że Tomek będzie miał natchnienie do warzenia w domu.
    Jakoś tak się składa, że ‘warzę z kopyrem’ to mój ulubiony cykl.

  12. Cena taka jak na zachodzie… a że na zachodzie zarobki są 4 x większe, to ludzie nie przejmują się, że marża producenta + marża dystrybutora wynosi praktycznie tyle, co koszty produkcji…

  13. Czy taki Speidel Braumeister o wybiciu 200 litrów będzie odpowiedni do mikro browaru rzemieślniczego? Warto w to inwestować, czy dać sobie spokój?

  14. W materiale o Sobótce Górce mówiłeś że ważenie 150 litrowych warek jest bez sensu, bo to na siebie nie zarobi. Od dłuższego czasu się zastanawiam czy taki 200 litrowy Braumeister będzie w stanie na siebie zarobić. Czy się browarowi w Wojkówce wiedzie tego nie wiem. Może ktoś wie czy to był ich dobry wybór, a może raczej strzał w stopę z takimi małymi warzelniami?

    • Tak, podtrzymuję to. Warzelnia 2hl ma sens tylko jako dodatek do dobrze prosperującej działalności – restauracji, hotelu, agroturystyki. Natomiast z samego piwa ciężko jest takie przedsięwzięcie utrzymać.

      • Mimo wszystko uważam, że sprzedaż tych urządzeń nie wzrośnie.
        Są ZDECYDOWANIE za drogie na nasze warunki. Jak już ktoś pisał, w krajach gdzie PRZECIĘTNI ludzie zarabiają 4 czy 5 razy więcej, można coś takiego sprzedawać w normalnych ilościach. W Polsce długo, długo nie.
        Zawsze pozostaje pytanie (oczywiście do producenta a nie dystrybutora) czy lepiej sprzedać kilka sztuk rocznie za 6,5 kPLN czy kilkaset za 3 kPLN (realna cena moim zdaniem).

        • Nie ma takiego przełożenia, że za 6,5k sprzedasz 10 szt, a za 3k 500 szt, bo to nadal jest 10 razy więcej niż garnek emaliowany i łycha drewniana. To mniej więcej tak jakbyś napisał – przecież Mercedes sprzedałby więcej samochodów, gdyby sprzedawał je po 50k, a nie po 200k. A jednak obok Dacii w Polsce spotyka się też Mercedesy.

        • Moim zdaniem jest takie przełożenie i to jest chyba oczywiste.
          Nie ulega chyba żadnej wątpliwości (jak mawiała stara niania ….), że Mercedes sprzedałby więcej samochodów, gdyby były tańsze, dlaczego miałoby być inaczej ??
          To samo dotyczy PRAWIE każdego towaru.
          To, że obok Mercesesów są również Dacie a obok Braumeisterów emaliowane garnki z łychą nie wynika z faktu, że ludzie wolą Dacie czy garnki z łychą tylko głównie dlatego, że Mercedesy i Braumeistery są za drogie.

        • “Ale na rynku jest miejsce i na Mercedesy i na Braumeistery.”

          Tego nie neguję. Piszę tylko o tym, że to miejsce jest na kilka Braumeisterów a nie na kilkaset czy kilka tysięcy (oczywiście mając na myśli rynek polski).
          Coż, nie mój biznes, niech inni się zastanawiają.

  15. Panie Tomku jak myślisz czy na tym sprzędzie da się radę uwarzyć metodą na tak zwanego lenia. Bo na pewno sprzęt usprawnia pracę i zmniejsza ilość potrzebnych garnków 🙂

  16. Mam pytanie o datę biofilia 2015 w Żywcu i czy każdy może na nie wejśc porozmawiać o warzeniu piwa no i skosztować piw bardziej doświadczonych piwowarów

Dodaj komentarz