Livestream z Japonii!!!

21
282

Jeśli wszystko pójdzie dobrze i nie zawiedzie mnie mój dostawca internetu LTE w Japonii, to dziś o 16:30 czasu warszawskiego i 23:30 tokijskiego zrobię livestream.

UWAGA: pytania możecie zadawać tutaj. (Trzeba kliknąć “pytania i odpowiedzi”).


21 KOMENTARZE

  1. Tomku, jak przedstawia się kultura picia piwa przez przeciętnego Japończyka? Czy miałeś okazję do obserwacji jakie piwa są najpopularniejsze w Japonii i jak się ma to w odniesieniu do kultury picia w Polsce?

  2. Koniecznie wszystkich poinformuj, żeś do Japonii poleciał. Ciekawe, po ilu dniach będzie Ci się mylił polski z japońskim (oglądałem filmiki z USA, gdzie takie rzeczy się zdarzały)…

    • Wiesz, w USA rozmawiałem po angielsku i czasem po polsku. W Japonii rozmawiam po angielsku, a po polsku mruczę tylko do siebie i ewentualnie jak nagrywam stream, więc raczej jest szansa, że będę wtrącał angielskie zwroty, a nie japońskie. Chociaż starałem się parę japońskich przemycić.

  3. Powinieneś mieć taki otwieracz-wisiorek na szyi, nie byłoby problemu w końcu piwo to Twoje paliwo. 🙂 Swoją drogą myślałem, że w tej Japonii więcej się dzieje pod względem różnorodności piwnej, a oni są 100 lat za Murzynami, a raczej za Polakami. A mimo to mają konkurs międzynarodowy, trudno ich zrozumieć. 😉

    • Zwykle mam przy sobie klucze od domu, a przy nich otwieracz, no ale do Japonii ich nie brałem. Wziąłem sam otwieracz, ale nie był w kieszeni, tylko na biurku, na którym panuje twórczy nieład. Ot i cała historia.
      Nie wiem skąd wysnułeś teorię, że w Japonii są 100 lat za Polakami. Musi to być moja wina, ale absolutnie nie wiem gdzie popełniłem błąd. Moim zdaniem to my jesteśmy za nimi jakieś 5-10 lat. Mają więcej browarów, więcej festiwali, więcej unikalnych piw. Owszem są tu rzeczy, które mnie bardzo dziwią, jak zakaz piwowarstwa domowego, czy polityka podatkowa państwa, ale państwo polskie na tym polu też się może pochwalić niezłym dorobkiem absurdów.

  4. ….zmienić fryzurę, jeździć rowerem i robić zdjęcia “ajfonem”… brawo, kwintesencja! Szkoda, że nie mogłem patrzeć live ;-(

  5. Tomku, minął ponad rok jak zacząłem Cię oglądać. Był mały pokoik. Potem różne polskie imprezy, potem Stany a teraz Japonia. Wydaje mi się, że idziesz w zajebiście dobrym kierunku, aby zostać polskim Dżeksonem 🙂

Dodaj komentarz