Pils Hallertau Mandarina Bavaria

5
202

Jak z nowofalowym niemieckim chmielem poradzi sobie browar Gościszewo pod dowództwem Michała Saksa.


5 KOMENTARZE

  1. Mówiłem, że dobre 😉 Ma cechy innego gatunku, może dlatego jest godne uwagi.
    A Bock z Gościszewa to chyba jedyny polski akceptowalny Bock.

  2. Nuta “Gościszewa” raz jest słaba, raz mocniejsza, a czasem jej w ogóle nie ma. W umiarkowanej dawce do zaakceptowania, w dużym “stężeniu” bardzo przypomina to DMS, ale nawet jeśli nie jest to DMS i tak w kanał 😉
    Btw. ostatnio piłem jakąś nową warkę King of Hop i tam był wyraźny dms, ale nie była to na pewno nuta “gościszewska”

    • Ten sam aromat (który również brałem za DMS) był w Miłosławie Pilzner (albo nadal jest, nie wiem, bo nie pijam :D). Mnie kojarzył się z zapachem włoszczyzny na rosół, ale nie gotowanej (jak w DMS), tylko takiej świeżej, przygotowanej w pęczek 🙂 Teraz wiem, że to specyficzny smrodek słodu pilzneńskiego, zacząłem go dlatego unikać we własnych piwach (zastępuję słodem pale ale), ale może ktoś wie które słodownie robią czysty i przyjemny pilzneński bez “pietruszki” a które mają z tym problem? Dla mnie ten aromat jest nie do przyjęcia i piwo ląduje w zlewie…

Dodaj komentarz