Ciechan Nasz Jubilat

17
290

czyli marcowe od Ciechana na 10-lecie browaru.

Browar Ciechan z obecnym właścicielem Markiem Jakubiakiem funkcjonuje już 10 lat. Z tej okazji uwarzono specjalne piwo o nazwie Nasz Jubilat. Nazwa jak nazwa, mnie skojarzyła się z Jubilatem z GABa. Po parametrach: 13,8% ekstraktu i 6,8% alkoholu można oczekiwać marcowego. Co jest jak najbardziej na czasie, bo Oktoberfest w pełni. Pewnie zauważyliście, że fotka nietypowa, bo piwo już prawie wypite. Stało się tak dlatego, że nie miałem jak zrobić fotki, bo… nagrywałem film. Naszym Jubilatem inicjuję nowy sposób blogowania, czyli vlog. Mam nadzieję, że ta forma Wam się spodoba.

Ciechan Nasz Jubilat

 

Browarowi Ciechan życzę co najmniej 100 lat!

 

17 KOMENTARZE

  1. Amerykańskie blogowanie przez YouTube przenosi się do Polski. Bardzo mnie to cieszy 🙂 Ciechana jeszcze nie próbowałem, ale po Twoich słowach chyba jednak nie będę specjalnie tego piwa szukał. Marcowe to jednak nie jest mój ulubiony gatunek.

  2. Mam jedno zasadnicze pytanie: czy parametry tego piwa (alkohol, odfermentowanie) nie dyskredytują go jako marcowe? Bo co rusz ktoś przypisuje Jubilata do tej kategorii, ale mnie się wydaje, że tego woltażu ma ciut za wiele, a to jednak ma być piwo sesyjne ( w założeniach).

    • Piotrek, ja oceniam to co czuję w smaku, a nie to co ktoś napisał na etykiecie. Można dyskutować, że 6,8% to za dużo alkoholu itd. A jesteś pewny, że tam jest 6,8% alk? A może jest 6%. Powyżej 6% bodajże tolerancja jest +/- 1%. Dla mnie w smaku nie było alkoholowe, więc mnie te 6,8% jakoś specjalnie nie przeszkadza.

      • No ok, w sumie efekt końcowy jest najważniejszy, więc jak tylko dorwę w sklepie tego Ciechana to się wypowiem:) Marcowe Kormorana mocno mnie rozczarowało, stąd mój sceptycyzm wobec kolejnego półciemniaka o podobnej “wadze”. No ale po tej rekomendacji mój optymizm wzrósł.

  3. Z jednej strony, nie przepadam za tą metodą, bo nie można selektywnie wybierać informacji, które nas interesują. Do przy przyzwoitym tempie czytania dużo szybciej przyswaja się informacje pisane, niż mówione. Z drugiej strony, vlogi można – co bardzo lubię robić – traktować mniej-więcej jak podcasty, czyli słuchać ich w tle robiąc coś innego, a zaglądając na ekran tylko co jakiś czas; ja właściwie zawsze dzielę swoją uwagę między różne czynności i dlatego nawet mi to odpowiada.

    Dochodzi jeszcze aspekt technologiczny – do napisania wpisu potrzeba klawiatury, a nagranie przyzwoitego vloga wymaga znośnej kamery z przyzwoitą jakością dźwięku. No i edycja wideo jest dużo bardziej czasochłonna od edycji tekstu, nawet jeśli chodzi o proste wycięcie kilku momentów; równie upierdliwe jest renderowanie i wrzucanie do internetu, bo plik swoje waży. Tak czy inaczej – fajnie, że jest jakaś odmiana.

  4. Dzisiaj zakupiłem Jubilata. U mnie niestety piana nie utrzymała się wcale, mimo tego że lałem zdecydowanie bardziej “na pianę” niż na wideo :). Szkoda.
    Wysycenie jak się zastanowić to faktycznie, leciutkie, ledwo ledwo. Ale nie przeszkadza mi to. Lepszy niedosyt niż przesycenie. Z piwa jestem zadowolony, szczególnie jeśli bierzemy pod uwagę to co sam wspomniałeś – Ciechan to nie jest niewielka kontraktówka, tu miejsca na szalone eksperymenty już nie ma 😉

  5. Kolejne marcowe na rynku i tym razem jak widać, a raczej słychać udane. W końcu, bo naprawdę niewiele piwek w tym odpowiadającym mi stylu jest na rynku.

  6. Ciągle i natrętnie wszyscy porównują Naszego Jubilata do Marcowego Kormorana. Nie jestem wielkim smakoszem marzerów i może dlatego Ciechan smakuje mi bardziej niż specjał z Olsztyna. Kormoran jest ewidentnie bardziej hardcorowym marcowym i za to gratulacje dla browaru z Olsztyna. Ciechan idzie w kierunku mainstreamu, trzymając przy tym styl i klasę. Niemniej polecam gorąco nowa odsłonę warmińskiego marzera, tym razem pod łacińską nazwą “Cerevisia Marcialis”

  7. Niesamowite jak ten czas szybko leci :)) 28 wrzesień 2012 pierwszy filmik na YouTube 😉 Szukałem go specjalnie, chciałem porównać z obecną jakością. Szacun dla Ciebie Kopyr ;-))

Dodaj komentarz