Blog Day 2011 – święto blogów i blogerów

10
199

Kilka lat temu, dokładnie 5, ktoś wymyślił, że blogerzy i ich blogi powinny mieć swój dzień. Ideą Blog Day jest, aby każdy bloger polecił swoim czytelnikom 5 innych blogów, najlepiej z innych krajów i o innej niż jego tematyce. Pewnie po to, żeby nie robić sobie konkurencji 😀 Z racji, że w Internecie praktycznie niczym oprócz piwa się nie zajmuję, więc będą to jedynie blogi piwne i w dodatku jedynie polskie, bo te nasze trzeba promować. Co prawda strona Blog Day, jeszcze z banerami na rok ubiegły, ale co tam pozwolę sobie poświętować i polecić Wam blogi moich kolegów po klawiaturze. Kiedy zaczynałem pisanie swojego bloga, w polskim Internecie było kilka blogów i właściwie wszystkie sprowadzały się li tylko do recenzji wypitych piw. Od tego czasu pojawiło się kilka nowych, które chciałbym Wam polecić. A zatem jedziemy z koksem.

1. Piwny Turysta, czyli blog abernackiego

Abernacka to aktywny browar.bizowicz, kolekcjoner ręczników barmańskich i niestrudzony podróżnik. Niemcy, Dania, Belgia, ale również Egipt, Armenia i Gruzja. Mocną stroną tego bloga są zdjęcia. Abernacka ma ekspresową metodę zwiedzania, w ciągu tygodnia potrafi zwiedzić np. kilkadziesiąt frankońskich browarów. Wielu krytykuje jego ekspresowe tempo zwiedzania, ale przyznać trzeba, że jego podróże są zwykle zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach i wchodzi on do warzelni tam, gdzie wielu innych piwnych turystów musi pocałować klamkę.

2. 4 Strony Piwa, czyli blog Tomasza Rogaczewskiego

Nowa strona, bo to coś więcej niż blog założona przez Tomasza Rogaczewskiego (Tieroo) – sędziego piwnego PSPD, utalentowanego i utytułowanego piwowara domowego i jak sam się, nieco samozwańczo ;), określa sommeliera piwnego. Strona, której wszystkich tytułowych stron piwa jeszcze nie poznaliśmy. Tomek powoli stopniuje napięcie. Pierwsze dwie strony piwa to piwne podróże i piwo w interakcji z jedzeniem, a więc danie do piwa, piwo do jedzenia i dania robione z piwa. Ciągle czekamy, na kolejne 2 strony piwa.

3. Piwne Czechy, czyli kolejny blog docenta

2 inne blogi docenta, czyli Polskie Minibrowary oraz Piwna Praha zareklamowałem w tym wpisie. Właśnie zobaczyłem, że było to dokładnie rok temu, a więc mimowolnie w ubiegłym roku, choć o tym nie wiedziałem, to już świętowałem Blog Day. 😀 Kiedy spotkałem się z Michałem na Wrocławskich Warsztatach Piwowarskich namawiałem go do założenia bloga o czeskich browarach, bo relacji z wizyt w nich zamieszczał zawsze sporo na browar.biz. Tłumaczył się, że to iście benedyktyńska praca, że część zdjęć ma w wersji papierowej, a nie cyfrowej, że to za dużo, że nie czuje się na siłach… Nie wiem czy za moimi namowami jednak w kilka tygodni później odpalił swój nowy projekt pod nazwą Piwne Czechy. Opisuje tam kolejne, szczególnie te najmniejsze czeskie browary. W przeciwieństwie Polskich Minibrowarów jeszcze długo będzie miał o czym pisać.

4. Smaki Piwa

To blog prowadzony przez dwóch wrocławian Bartka i Grześka. Założycielem jest Bartek,  Grzesiek dołączył do ekipy później. Blog niedawno świętował pierwsze urodziny. Zaczynało się jako typowy blog z zapiskami z degustacji. Tak jak pisałem zbytnio mnie to nie kręci, ale z czasem (zwłaszcza ostatnimi miesiącami) zaczęły pojawiać się nowe rodzaje wpisów. Relacje z wizyt w browarach restauracyjnych, artykuły przekrojowe, wywiady. Chłopaki zaczęli też eksperymentować z filmami na youtube. Początkowo było nieco drętwo 😉 i straszne dłużyzny, ale już ostatnio jest coraz lepiej. W każdym bądź razie mają wszelkie zadatki na to, żeby stać się drugim najważniejszym portalem poświęconym piwu obok browar.biz. Powiem więcej, że gdyby z browar.biz odjąć forum, to Smaki Piwa pobiją go już niedługo. Na szczęście browar.biz silny jest swoimi użytkownikami i jeszcze sporo czasu nie zostanie zdetronizowany.

5. Piwo moja pasja, blog Michała Saksa

Ostatni blog, choć z długą historią (pierwszy wpis pojawił się w listopadzie 2009 r.), przez dłuższy czas tkwił w pewnym letargu. Michał – piwowar domowy, miodosytnik domowy, piwowar w gdańskiej Brovarnii, jak sądzę był zarobiony i nie miał czasu na pisanie. Jak solennie zapewnił, to się zmieni i już w sierpniu pojawiły się 2 nowe wpisy. W tym jeden z moim piwem, więc wicie rozumicie… polecam. 😉 Oczywiście żartuję, sądzę po prostu, że Michał ma dużo do powiedzenia o piwie i wierzę, że dużo ciekawych wpisów będzie można na jego blogu przeczytać.

i ostatni blog extra gratis – Portery Bałtyckie

Autora tego bloga nie znam. Blog chyba też zbytnio znany nie jest, bo ja trafiłem na niego po tym, jak jego Autor zamieścił komentarz na moim, a wcześniej nic o nim nie słyszałem. Niewykluczone, że Autor jest obecny np. na browar.biz lub piwo.org, ale po prostu nie wiem kto nim jest. Jeżeli to ktoś znajomy, to pozdrawiam. Blog jak sama nazwa mówi jest o jednym stylu piwa. No i wydawałoby się, że za wiele o tym napisać się nie da. Na szczęście Autor już wyszedł poza porter bałtycki i wspomina o pokrewnym Russian Imperial Stoucie, górnofermentacyjnych porterach jak Brown Porter czy Roboust Porter. Co więcej wyszedł też poza zwykłe opisy wypitych piw. Pojawiły się już wpisy o szkle do porterów, jak i temperaturze ich serwowania. Będę co jakiś czas odwiedzał ten blog i sprawdzał jak się rozwija.

Tak więc Panowie blogerzy, Wasze zdrowie!!! 

Właśnie… zauważyliście, że nie ma tu żadnej blogerki? Żeby nie było wątpliwości, abernacka ma na imię Marcin. 😀 Miejmy nadzieję, że za rok będę mógł polecić blog prowadzony przez piwoszkę lub piwowarkę. A zatem Panie do klawiatur. 🙂

10 KOMENTARZE

  1. Dobre podsumowanie naszych piwnych blogów, czytam je wszystkie i chciałbym aby cała reszta (a jest ich jeszcze kilka) miała ten poziom. Oczywiście “browar kopyra” rządzi… 🙂

  2. O, nie widziałem, że wczoraj takie doniosłe święto było 😉 W takim razie dziś trzeba będzie wznieść toast: Za kolejne krajowe witryny poświęcone piwu!
    Mam nadzieję kopyr, że za rok będziesz już wybierał Top Ten polskich piwnych blogów 🙂

Dodaj komentarz