Strona główna kopyr zaskakuje kopyr biega Moja droga do K-B-L (110 km) na DFBG kopyr zaskakujekopyr biega Moja droga do K-B-L (110 km) na DFBG Przez kopyr - 27 czerwca 2022 3 1556 Jak to się stało, że za niecałe 3 tygodnie stanę na starcie biegu o dystansie 110 km. Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail 3 KOMENTARZE Z Obornik Śl. do Jeleniej Góry jest ok 115 km, więc daje ten dystans do myślenia Odpowiedz powodzenia i do zobaczenia na trasie 🙂 to będzie mój pierwszy górski bieg (na początek „połówka”) Odpowiedz Powodzenia na „łatwiejszej” części B7S. Jak pamiętam ze swoich startów to Lądek zawsze = wysoka temperatura. Palące słońce na asfaltach Wielkiej Destnej, dobre piwo w Masarykowej i powtórka temperatury drugiego dnia od Barda. ? Odpowiedz Zostaw odpowiedźAnuluj pisanie odpowiedzi
powodzenia i do zobaczenia na trasie 🙂 to będzie mój pierwszy górski bieg (na początek „połówka”) Odpowiedz
Powodzenia na „łatwiejszej” części B7S. Jak pamiętam ze swoich startów to Lądek zawsze = wysoka temperatura. Palące słońce na asfaltach Wielkiej Destnej, dobre piwo w Masarykowej i powtórka temperatury drugiego dnia od Barda. ? Odpowiedz
Z Obornik Śl. do Jeleniej Góry jest ok 115 km, więc daje ten dystans do myślenia
powodzenia i do zobaczenia na trasie 🙂 to będzie mój pierwszy górski bieg (na początek „połówka”)
Powodzenia na „łatwiejszej” części B7S. Jak pamiętam ze swoich startów to Lądek zawsze = wysoka temperatura. Palące słońce na asfaltach Wielkiej Destnej, dobre piwo w Masarykowej i powtórka temperatury drugiego dnia od Barda. ?