[Livestream] z okazji 10k na Instagramie

15
2037

Z opóźnieniem, ale jedziemy z koksem. Wbijajcie.

15 KOMENTARZE

  1. Ech, niektórym to się wszystko z gejami kojarzy. I co teraz piłka nożna powinna też być gejowska skoro tylu spoconych facetów przebiera się po meczu i chodzą po szatni w samych ręcznikach, a może nawet i bez? A może koncernowy sikacz z dołączoną łatką gejowską ma posłużyć do wypromowania piwa rzemieślniczego jako idealnego trunku dla prawdziwego hetero maczo faceta zdobywającego kobiety na pstryknięcie palca?
    Nie popadajmy ze skrajności w skrajność, bo niedługo przed wejściem do pubu będę liczył czy jest odpowiednia ilość obu płci.
    Ja wiem, że teraz we wszystkim panuje moda żeby zbyt zmaskulinizowane sfery życia społecznego feminizować, doszło nawet do absurdów, gdzie kobiety są w patrolach policji, czy straży pożarnej mimo, że kompletnie tam sobie nie radzą.

    • Dlaczego sobie niby kobiety nie mają radzić w policji? Wbrew pozorom praca policjanta nie powinna polegać na napierdzielaniu pałą wszystkich dookoła i strzelaninach z gangsterami. Policjant, szczególnie ten na patrolu ma “pomagać i bronić”, takie jest chyba hasło polskiej policji. Podoba mi się fragment chyba z filmu Coenów “To nie jest kraj dla starych ludzi”, gdzie pada stwierdzenie, że większość szeryfów na Dzikim Zachodzie w ogóle nie nosiła broni. Tak więc mieszane patrole uważam za jak najbardziej wskazane.
      Co zaś do samego filmiku, to mam wrażenie, że trochę zbyt poważnie do niego podchodzisz. To jest dla jaj. Jak teledysk YMCA w wykonaniu Village People. Owszem ociepla to wizerunek homoseksualistów, ale co w tym złego. A to wygląda tak, jakbyś się bał, że wezmą Cię za geja. Chill down.
      Co zaś do nowego prawa tzw. “ACTA 2.0”, moja działalność nie opiera się na korzystaniu z innych treści takich jak artykuły prasowe, filmy, gry itd, to jest margines mojej działalności. To ja tworzę treści i być może, że jako twórca akurat na tym skorzystam. Nigdy nic nie wiadomo.

      • Właśnie w pytaniu na śniadanie była rozmowa na ten temat z byłym policjantem i autorką książki o dzisiejszej policji. Konkluzja 90% policjantek to nieporozumienie. Życie to nie komedia. Życie to nie Akademia Policyjna

    • Tak? to powiedz to męskiej części patrolu, kiedy musi obezwładnić naćpanego koksa, albo kogoś powyżej 1.85 cm. Teraz już jeden patrol nie wystarczy i trzeba wzywać kolejny w którym będzie facet. Ciekawe dlaczego nie ma samych żeńskich patroli, przecież to jawna dyskryminacja kobiet. Fizyki nie oszukasz, bitch please!
      Wiesz ja się nie boję gejów, tylko nie pasuje mi homo propaganda, tak samo z resztą jak maczo propaganda i poniżanie kobiet w różnego rodzaju choćby bilboardach na ulicach.
      Zadam Ci jedno podstawowe pytanie ilu tak naprawdę może być gejów w społeczeństwie i czy retoryka w popkulturze odpowiada temu stosunkowi?
      A co do ACTA 2.0, słuchaj może i jako twórca, albo nawet “tfurca” 🙂 w pewnych kwestiach to będzie dla Ciebie lepiej, ale skąd tak naprawdę ci wszyscy twórcy biorą kontent i później go przerabiają, spróbuj usunąć choćby nieskrępowaną niczym memiczność i już masz duży ubytek. A teraz wyobraź sobie, że nie weżmiesz na tapetę 1000 IBU jakiegoś śmiesznego artykułu o piwie z Onetu. Będziesz miał problem? No może być że tak.

      • Ale chwila, nie oglądałeś nigdy Akademii Policyjnej? Policjantka też musi umieć obezwładnić przeciwnika. Więc mi tu nie pleasuj, bo zakładam się, że 80% policjantek by Cię tak unieszkodliwiło, że nawet byś nie wiedział kiedy. A 20% policjantów też mogłoby mieć z tym problem. Nie mówię, że nie ma żadnych różnic między płciami, ale nie żyjemy w epoce kamienia łupanego, przewaga fizyczna została w dużej mierze zniwelowana.

        Homoseksualistów podobno jest ok. 5% w społeczeństwie, więc codziennie 1 na 20 osób, którą spotykasz to gej lub lesbijka. Masz świadomość, że codziennie stykasz się z homoseksualistami? Bo ja nie, więc chyba jednak siedzą w ukryciu.

        • Co do ilości homoseksualistów a odczuciem społecznym ich ilości to polecam: ten fragment w wiki. Poza tym np. mańkutów statystycznie spotykasz co najmniej dwa razy częściej i też zdajesz sobie z tego sprawę? Też siedzą w ukryciu 😉

          Bo tak powinno być. To są sprawy prywatne i tak jak nikt nie będzie latał po mieście na golasa i krzyczał, że jest dyskryminowany ze względu na to że ma bardziej sprawną lewą rękę, tak samo nie powinien demonstrować tego czy podobają mu się bardziej blondynki czy inne upodobania.

      • No może i jest ich tak mało i siedzą w ukryciu, ale chcą małżeństw, adopcji dzieci, edukacji podporządkowanej tak małej grupie. Czyli wpływ tak małej grupy jest ogromny biorąc pod uwagę jej liczebność.

        • W Polsce póki co takich postulatów nie ma, ale są np. postulaty związków partnerskich i moim zdaniem powinno się je wprowadzić.

        • Ja też jestem za związkami partnerskimi, ale to tylko rodzi kolejne problemy. Skoro dajemy możliwość związków partnerskich homosiom to zaraz zaczną o nie upominać się pary hetero, a to degraduje instytucję małżeństwa jako taką.
          Także ostatecznie niech będzie tak jak teraz z drobnymi zmianami w prawie takimi jak dziedziczenie czy możliwość odwiedzin w szpitalu.

        • Po pierwsze, określenie “homosie” jest obraźliwe i proszę, żebyś go tutaj nie używał. Po drugie, ależ oczywiście, że związki partnerskie powinny być dostępne również dla par heteroseksualnych. Co państwu do tego, czy ktoś chce małżeństwa czy konkubinatu lub partnerstwa?

        • Po to żeby nie mnożyć niepotrzebnie bytów prawnych. Możesz żyć na kocią łapę, albo usankcjonować związek aktem małżeństwa. Inaczej to nie ma sensu, przynajmniej ja go nie widzę.

        • Bo małżeństwo powinno być tylko kwestią religijną. I to akurat naturalne, że we wszystkich znanych nam religiach (w naszym kręgu kulturowym) małżeństwo owo jest związkiem osób płci przeciwnej. Nie powinno być czegoś takiego jak małżeństwo cywilne.
          Nie potrzeba by żadnych związków cywilnych; wystarczy zapis testamentowy czy u notariusza i mógłby po mnie majątek przejąć chociażby Kopyr, jeśli tak zapiszę. I żaden urząd nie obchodzi z kim śpię czy nie śpię.

Dodaj komentarz