IPA za 18 zł??? czyli Pixie Dust z browaru Kingpin

9
5434

18 zł za IPA w sklepie? Czyś Pan zwariował??? Czy Pixie Dust z browaru Kingpin jest warte takich pieniędzy?
PS: tak naprawdę zapłaciłem 16,50 zł. 😉


9 KOMENTARZE

  1. No to idąc tym tokiem myślenia napijmy się wody z sedesu, bo poszerzy nasze horyzonty. Jeśli już po przeczytaniu etykiety nie kupuję pomysłu piwowara, albo zwyczajnie wiem, że nie moja bajka to odpuszczam. Zamiast tego wolę ponownie wypić coś co rozwaliło mój mózg (przy wielu kraftach i niskiej powtarzalności, zazwyczaj i tak ponownie nie rozwali mózgu) i doprowadzać moje kubeczki smakowe do ekstazy. Zresztą, bardzo dobre piwo wypłynie na wierzch. Nawet jeśli w pierwszej kolejności je odrzuciło, a jest genialne to dowiem się o tym od znajomych, piwnych recenzentów czy inny jutuberów. Ty Tomku jako piwny recenzent z prawdziwego zdarzenia oczywiście musisz poszerzać horyzonty, ale ja jako zwykły piwosz kraftów wolałbym, aby browary postawiły trochę na powtarzalność, niż wymyślać następne piwo z nazwą gatunku na 30 cm.

    • A czy chciałbyś aby muzycy stworzyli tylko jeden album w swojej twórczości i tylko go odtwarzali w nieskończoność na koncertach? Ludzie się zmieniają, poszukują,zdobywają nowe doświadczenia, tak więc i piwo jest wynikiem tych poszukiwań, jak wszystko w życiu.

  2. Kurcze troche osobista ta ocena przeciez wiekszosc imperialnych NEIPA jest slodkie wiadome ze wiecej niz 30 IBU ale jednak ta gorycz powinna pozostac wizytowka mocniejszych IPA tych pod 7.4 ABV Sam wole wiksza gorycz ale trzeba szanowac styl i trzymac sie parametrow oceniajac/wypowiadajac sie przy degustacji. Tak mi sie wydaje

  3. Panie Tomaszu, obejrzałem kilka godzin temu Pańską recenzję. Poszedłem do sklepu kupić jakieś piwko na wieczór. Cóż, kupiłem Kingpina. Wszystko ok, ja też rozumiem zamysł. Ale to piwo jest tak słodkie jakby kto do niego dodał sacharyny albo aspartamu, żeby drożdżom pracę uniemożliwić. Dla mnie jednak to jest niepijalne i w tym wypadku termin “IPA” bezwzględnie na to jakie ograniczające określenie do niego doda się zaczyna być po prostu oksymoronem.
    Podziwiałbym te baby, które potrafiłyby wypić dwa tak słodkie piwa.
    P.S. Triple IPA z Rock Milla przy tym piwie była niczym jazda Kubicy w zakrętach podczas Grand Prix Monte Carlo za jego najlepszych czasów.
    Pozdrawiam.

  4. Sorry, że nie w temacie, ale moim zdaniem powinny być częściej Livestreamy… w tym czasie Gracjan wymiata, robi codziennie i każdy jego ogląda, a w tym czasie zgarnąłbyś wiele fanów 😉

Dodaj komentarz