Paweł Nowak – nasz człowiek w Portugalii

6
398

Paweł Nowak jest piwowarem w browarze Dois Corvos w Lizbonie, a także gitarzystą piwnego zespołu Baltik Porter. O tym jak trafił do Portugalii, jak wygląda scena piwna w tym kraju i fragment występu Baltik Porter (od 14:31) w tym materiale.

6 KOMENTARZE

  1. Niesamowite, czyli paradoksalnie zbyt łatwe otwieranie browarów rzemieślniczych wcale nie musi przyczynić się do rozpowszechniania się piwnej rewolucji, jeśli rynek nie jest w stanie się na nią otworzyć.

    • No właśnie i tutaj tak się zastanawiam czym jest to spowodowane. Może to powinno być pytanie do socjologów. Tak jak mieszkańcy Czech, Niemiec i Belgii mieli i mają swoje piwa od dawien tak my Polacy i mniemam Portugalczycy nie mieli niczego, tylko też zalew eurolagerow. U nas rewolucja idzie w zawrotnym tempie, u nich już nie koniecznie.
      Faktem jest że jest ich o 75% mniej niż w Polsce. Tak “głośno” sobie piszę.

    • W sumie z drugiej strony jeśli można sprzedawać swoje domowe wypusty i nie poszły na to oszczędności życia to też nie można wejść na wyższy poziom, nie ma aż takiej motywacji.

  2. Miałem okazje spróbować w zeszłym roku w Lizbonie kilku piw. FBookowy komentarz: “… Hello Nasty – król wieczoru! IMHO super sour IPA …. A mówili, że w Portugalii nie ma dobrego piwa “

  3. Tomek to już kolejny wywiad, ale ciągle ten sam błąd. Jak robisz wywiad to idz gdzieś gdzie jest w miare cicho 🙂 Ten szum nie pomaga… A niestety nie posiadasz super mikrofonów które były by wstanie polepszyć dzwięk.

  4. Portugalczykom smakuje ich koncernowy lager Super Bock, przy którym wypusty KP wypadają imperialnie. To też ma duży wpływ na popyt na krafty

Dodaj komentarz