Piwo. Wszystko, co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka. [książka]

53
1074

Jest. Wreszcie. Książka, nad którą pracowałem niemal rok. Dla kogo, o czym, jak wyglądało jej pisanie i przede wszystkim jak ją zakupić.



W przedsprzedaży możecie ją zakupić w Empik.com.

53 KOMENTARZE

    • Fakt… ja na pohybel skur#%@^ (cytując klasyka) dałem 5 gwiazdek 😉 Dlaczego? Bo jeśli czytanie będzie chociaż w połowie tak wciągające jak filmy to się należy.

    • Jakim trzeba być człowiekiem, żeby pisać takie głupoty?! Może Empik namierzył by tego „żartownisia”, bo raczej nie sądzę aby to jakaś większa ekipa się zebrała – na forum z biz na końcu nie ma już chyba tyle osób? 😉

  1. jak ja dotrwam tyle dni… nie mogę się doczekać
    a trolami Panie Tomku się nie przejmuj- jakieś gówniarze z wykopu czy innego szamba internetowego mają jak widać “zabawę”

  2. Te “hejty” na empik.com to raczej nie na serio pisane (“nie wiem jak u was, ale u mnie okładka wali mokrym kartonem”). Kopyr gratuluję książki i tego ruchu w komentarzach. Niektóre Twoje teksty zaczynają żyć własnym życiem, a to jest miara popularności.

    • te hejty na empik.com są pisane przez trolli ze strony karachan.org, wiem, bo widze wlasnie temat na ich forum. wysyłałem wczesniej tu obrazek w komentarzach z ów tematem ale został usunięty

  3. Skąd ten impuls do pisania i zmiana podejścia? Jakieś 2 lata temu na pytanie na jakie mi odpowiedziałeś “w 100 pytaniach” krytykowałeś wydawanie czegokolwiek na papierze, potem też wymienialiśmy komentarze pod jakimś vlogiem poświęconym stricte książce i żeś się pan zapierał jak koń kopytami przed tym papierem. Why?

      • To jeszcze pokaż mi gdzie prof. Miodek powiedział, że jest to poprawne, skoro już tak ciężkie armaty wytaczasz w obronie swojej nieudolności językowej. Chyba że “zarezerwowujesz” sobie prawo do gadania bredni, ale to trzeba ostrzec widzów/czytelników.
        Można potraktować jako. Jako.

        • Przecież on miał edytora, co się spinasz, oczekujesz, że ktoś bez wykształcenia filologicznego zacznie z marszu pisać poematy? Nie ten adres, przeczytałeś chociaż książkę?
          po-Piwek – pod hejter.

        • Książki nie czytałem i nie mam zamiaru. Wynika to wprost z mojego pierwszego wpisu. To po pierwsze. Po drugie, idąc tokiem myślenia @marcinkuch, można się upierać, że nie ma co się czepiać budowniczego mostu, który się zawalił, gdyż miał on przecież wykształcenie medyczne. Budowniczy, nie most. Po trzecie wreszcie – tak, jestem hejterem kopyra i dumny jestem w tego. Powodów jest cała lista. Nie oznacza to jednak, że koniecznie muszę włazić na stronę empiku i tam wypisywać cokolwiek na temat książki, której nie widziałem i nie mam zamiaru oglądać. Mierzymy bliźniego swoją własną miarą, panie kopyr? Jak już argumentów nie starcza? Słabo.

          Swoją drogą, też jestem ciekaw jak czytelnicy będą tę Twoją książkę “znajdywali”. Nie trzeba być filologiem, żeby posługiwać się poprawną polszczyzną. Szczególnie jeśli ona właśnie stała się Twoim narzędziem pracy. To trochę tak, jakby taksówkarz nie dbał o swoje auto, nie sądzisz?

      • Ale to bardzo dobry fake.
        Pozostałe komentarze to śmietnik ale ten wygląda jak napisany przez prawdziwego docenta, w jego stylu. Ktoś włożył sporo trudu, żeby coś takiego wysmarzyć. Wygląda na to, że musiałeś w branży piwnej nadepnąć komuś bardzo na odcisk.

        • Taki sobie ten fake. Gość się skupił na światopoglądzie Tomasza i głupich zarzutach o kryptoreklamie. Żadnej oceny merytorycznej.
          Ludu, dlaczego my się zajmujemy jakimiś fejkami…

        • Gość ma jakiś straszny ścisk du..y!!! Facet, Kopyr Ci nie pasuje, głupoty gada przez “rok czasu” czy się nie zna? To k…nie wchodź, nie oglądaj, nie kupuj tej książki – Twoja prywatna sprawa. Ale po co wylewać frustracje? Bili Cię w dzieciństwie czy żona nie daje?

      • marcin kuch Myślę, że jest na to jakiś paragraf, na tych, którzy rzucają kupą na coś, co jeszcze nie wyszło, nie wiem… oczernianie, naruszenie dobrego imienia? Chyba można by to pod to podciągnąć.
        Z drugiej strony czy warto sobie psuć nerwy i tracić czas na jakichś trolów?
        Anyway jestem ciekaw czy(i jeżeli to jak) zmieni się liczba subksrypcji/wyświetleń filmów po opubliowaniu książki.

  4. Gratuluję sukcesu. Przez sukces rozumiem, że roczny trud włożony w to, by przelać swoje myśli w spójną treść w papierowej formie, nie poszedł na marne. Bądź co bądź, napisałeś książkę, a to nobilituje. Widać, że niezmiernie cię to cieszy i napawa dumą.

  5. Cześć Tomku.
    Wspominałeś w filmie, że będzie znowu Shark. Zdradzisz kiedy i gdzie będzie można go zakupić? Jakieś rezerwacje prowadzisz? I czy wprowadzaliście jakieś zmiany w stosunku do poprzedniej warki. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz