Wywiad z Łukaszem z Doctor Brew na Beer & Food Festival

9
220

W ubiegły piątek razem z ekipą Doctor Brew odwiedziłem Beer & Food Festival. Porozmawialiśmy oczywiście o nowych piwach, ale głównie o rekrutacji na stanowisko piwowara domowego, czy może raczej szefa działu R&D, lub po polsku B+R w Doctor Brew. Więcej o tym w poprzednim wywiadzie z Marcinem. Ponieważ musi być jakaś równowaga, więc tym razem solowo wystąpił Łukasz.


Materiał powstał w ramach współpracy z Doctor Brew.

9 KOMENTARZE

  1. Kurcze, Kopyr, chyba zacznę Cię subskrybować. 🙂 Dokładnie takie same zdanie mam na temat Cascade IPA od Doktorów i co więcej, tą opinią podzieliłem się właśnie z Łukaszem podczas Warszawskiego Festiwalu Piwa. Więcej Mosaic’a mniej Cascade’a !

  2. “Więc tym razem solowo wystąpił Łukasz.”
    Miałem okazję porozmawiać z Łukaszem jak tylko udzielił tego wywiadu. Obok stał Marcin… nie wiem czy stał to właściwe stwierdzenie. Obok starał się utrzymać równowagę – to byłoby właściwsze. To nie pierwszy festiwal na którym Marcin tak wyglądał. Niemal każdemu z nas zdarza się być w takim stanie, ale niekoniecznie w takich okolicznościach. Skoro jest wystawcą i reprezentuje browar, to mógłby chociaż w trakcie imprezy zachować umiar. Na miejscu Łukasza nieco bym nim wstrząsnął. Znam jeszcze kilku przedstawicieli browarów, którzy zwykle wyglądają podobnie, ale na całe szczęście są oni w mniejszości.
    Nie czepiam się, a jedynie wyrażam swoją opinię.

    • Kto nigdy się nie upił na festiwalu niech pierwszy rzuci kamieniem. Obsługa stoiska była trzeźwa, widocznie Marcin musiał trochę odreagować. Widziałem go po północy (a więc kilka h później) i wyglądał normalnie, więc to musiał być chwilowy kryzys. 😉

      • No powiem szczerze, że mógłbym rzucić tym kamieniem… Gdyby hasło brzmiało: kto nigdy się nie upił po festiwalu… to już inna bajka 😉

Dodaj komentarz