[Piwne Newsy] 14.10.15

21
263

Miało nie być w tym tygodniu Piwnych Newsów, ale jednak liczba premier na Warszawskim Festiwalu Piwa jest taka, że się nie da. No normalnie się nie da.

Wszelkie informacje dotyczące rejestracji piw na KPR dostępne na stronie organizatora, czyli Browamatora.


21 KOMENTARZE

  1. Z okazji Dnia Edukacji Narodowej wszystkiego najlepszego dla mojego pierwszego nauczyciela z przedmiotu “Piwo-teoria i praktyka”. Dziękuję za trud włożony w moją edukację (teraz kwiaty, całusy, łza w kąciku oka, oklaski).

  2. Kurde naprawdę jest sporo tych piw a festiwal trwa tylko 3 dni, wiesz może czy będą mniejsze szklanki np. (0.125ml) żeby się tam nie poskładać “preparatami” po 9% ?

  3. Tomku, nawiązując do tych kilku zdań, które zamieniliśmy na WFP dotyczących braku Janusz to wydaje mi się, że chyba źle identyfikujesz Janusza…. Janusz to taki piwożłop i jego nie przekonasz do kraftu choćby, za przeproszeniem, skały srały…. On dalej będzie żłopał aż się zrzyga. Co z tego że wpadnie na festiwal i wypije piwo takie czy inne jak i tak nie dobre i za drogie. Więcej po takie nie sięgnie. I to jest prostak Janusz. Po co taki na festiwalu? A ci o których, moim zdaniem, Tobie chodziło to byli na festiwalu. Oni są tymi przysłowiowymi Januszami ale moim zdaniem to określenie ich obraża. To po prostu laicy ale tacy którzy są otwarci na coś nowego i dadzą się w kraft wciągnąć. I takich było sporo, na prawdę sporo. I to nad nimi musisz pracować a nie nad Januszami tępakami 🙂

    Ps dzięki za te kilka zdań i uścisk dłoni.

    • Bo Ty Kuba i paru jeszcze ludzi, tych Januszy tak strasznie śmiertelnie poważnie traktuje. Że Janusz, to grubas z wąsem bekający kiełbasą z czosnkiem, a to nie tak. Przywoływany przeze mnie Janusz czy Janusze to jest ironiczne, a czasem autoironiczne określenie laików, tak jak lama.

      • Widzisz, bo tu jest problem z definicją a reszta się zgadza. Po prostu Janusz zakorzeniony w mojej świadomości to właśnie ten bekający z reklamówką z biedry.

        Wracając do tematu, to tych Januszy zwanych Januszami ironicznie było sporo, moim zdaniem. Po rozmowach było słychać, że nie mają pojęcia ale są ciekawie i próbują różności. Krzywią się przy 2 z 3 piw ale są materiałem to ukształtowania. Na przykład podchodzili do stoiska i brali w butelce i pili z gwintu. Ale pierwszy krok zrobili. W czwartek ktoś podszedł do mnie z plastikiem w ręku i pyta skąd mam takie szkło bo fajne. A potem widziałem go już że szkłem. Nie takim fajnym ale zawsze… He he. Poza tym w takiej masie ludzi to biorąc nawet wszystko statystycznie ci Januszowaci byli na bank.

        No i oczywiscie byli też ci wzorcowi Janusze, mało ale byli.

        • No właśnie Tomku, ja też myślałem, że chodzi Ci o takiego Janusha co degustował piw z Biedronki na plaży 😉
          Moim zdaniem trzeba walczyć o osoby poszukujące. Tak ja rozmawialiśmy z Kubą, kiedyś jak nie było kraftu to szukał się jakiś ciekawych piw, czy to jakiegoś Miłosława czy inną Perłę i coś takiego zachwycało. Ale nam od zawsze nie chodziło w piwie tylko o te %, ale o znalezienie czegoś więcej. I to takich ludzi (którzy też szukają czegoś więcej w piwie niż popitki do kiełby przy grillu, bądź zapojki do wódy), poszukujących ale nie mających świadomości istnienia kraftu powinniśmy się starać.

          Inną ciekawą grupę, którą zauważyliśmy na WFP (poza starymi wyjadaczami jak my 😛 ), były (dość pejoratywnie określani) “kopyrowe dzieci”. Są to osoby dość świeże, zachłyśnięte kraftem ale nie do końca chyba wszystko rozumiejące. Mają wszystkie gadżety (berety itp.) ale piją piją piwo albo z plastikowego kubka albo z buli 😉 Nie piszę tego aby kogokolwiek dyskredytować bądź wyśmiewać. Chodzi mi o to, że nawet wśród fascynatów kraftów jest jeszcze sporo miejsca na edukację 🙂

          PS. Chciałem z tego miejsca pozdrowić kubao81 i zadać kłam opinii jaką ma na blogu, że nie można z nim normalnie porozmawiać i wszędzie “szuka dziury w całym” 😉

        • UWAGA! Moja ostatnia opinia nie była napisana we współpracy na zlecenie, nie była autoryzowana przez kubao81 i jest czysto subiektywna oceną ww. osoby 😉

Dodaj komentarz