Kociamber z browaru SzałPiw

22
417

Kociamber, to American Pale Ale, ale nie jest to po prostu kolejne APA. To jest APA z dodatkiem kiwi i aframonu madagaskarskiego. Czy te wszystkie dodatki mają jakikolwiek sens? Czy nie wystarczą amerykańskie chmiele?

22 KOMENTARZE

  1. No proszę! Tomasz K. ze słynnego blogu blog.kopyra.com toleruje wyraźne dodatki w APA! 🙂 Czyżby nastąpiło zmęczenie materiału w postaci bezustannego picia przechmielonych trunków?

  2. Moim zdaniem – piłam i z beczki, i z butelki – najfajniejsze jest to, że kiwi czuje się w goryczce i w cierpkości! To właśnie cierpkość nadaje charakter temu piwu. Pyszne!

  3. Wszystkie piwa, jakie piłem z browaru Szałpiw, były przekombinowane źle zbalansowane i kompletnie nie trafiały w moje gusta. Ale jedno im trzeba przyznać, że starają się podchodzić do tematu kreatywnie. Może w końcu wyszło im coś ciekawego.

  4. Tomek, spróbuj Sezon Ogórkowy z Piwnego Podziemia.
    Smak świeżo pokrojonych w plasterki ogóreczków 🙂
    Jeśi lubisz mizerię, to będziesz zachwycony 😀

Dodaj komentarz