Porter Bałtycki Wędzony 19° z browaru Widawa

26
284

Na Piwowarskiej Gwiazdce swoją premierę miał Porter Bałtycki Wędzony 19° z browaru Widawa. Jest to jeden z nielicznych porterów bałtyckich z browarów rzemieślniczych i restauracyjnych i chyba pierwszy dymiony porter bałtycki w Polsce, a co za tym idzie pewnie jeden z nielicznych na świecie. Jak smakuje i jak powstał dowiecie się z degustacji i mojej rozmowy z Wojtkiem Frączykiem.


26 KOMENTARZE

    • To jest mapa zerżnięta stąd i w oryginale nazwana jest „Najlepsze piwa w województwach”. Autor: piwnepodroze – jak pisze – sugerował się: „spisem polskich browarów z browar.biz oraz ocenami piw (średnimi) z ratebeera”.

      Na przyszłość radzę nie sugerować się „artykułami” z kwejka, one nie zawsze są prawdziwe 😉

    • Tomku to jak w końcu jest z tym porterem bałtyckim ? Zawsze powtarzałeś, że porter to czekolada a paloność to stout. Teraz mówisz, że to wykapany porter a w smaku opisywałeś tylko paloność ? No coś mi tu nie gra ewidentnie.

      BTW wiem, że twoje wywiady są luźno prowadzone, ale to ciągłe wbijanie się komuś w słowo trochę jest denerwujące, popracuj troszkę nad tym 🙂

    • Zjadłem jedno słowo,
      powiedziałem: “trochę się zdenerwowałem, bo w pokalu, ale…”
      a chciałem powiedzieć: “trochę się zdenerwowałem, bo nie w pokalu, ale…”.

  1. Hmmm, mam nadzieję, że dostanę w Łodzi. Ale trochę się boję, duże nadymienie + mocna paloność. Obawiam się, że może smakować jak drąg z ogniska. No ale co tu gadać po próżnicy. Trzeba kupić.

  2. Szkoda, że będzie go mało w butelkach bo chętnie bym się napił wytrawnego portera, a z tym coraz trudniej bo lwówecki osłodział, łódzki i żywiecki to teraz też ulepki. Ciekawe Tomku czy masz do testów żywieckiego wg starej czy nowej receptury?

    • Raczej nowej, bo kupiony jakieś 2-3 tyg. temu. Swoją drogą dotarły już portery z Perły i Raciborza, więc… czekamy już tylko na któreś z wydarzeń:
      a) śnieg w Obornikach Śląskich, któr poleży dłużej niż 2h,
      b) 50k subów na YouTube,
      c) 10M wyświetleń na YT.
      Wystarczy aby wystąpiło choć jedno z tych zjawisk.

      EDIT: dziękuję widzom za podesłanie porterów.

      • Tylko ja nie wiem skąd Wy macie informacje, że Raciborskie dyniowe to pumpkin ale a raciborski porter to porter bałtycki? Z tego co słyszałam w raciborzu zamierzenie piwowara było całkowicie inne- dyniowe miało być monachijskim/wiedeńskim lagerem z dodatkiem pestki dyni a porter miał nawiązywać do warzonego w Raciborzu przed II wojną światową Schlossportera zbliżonego bardziej do mocnego brown portera niż do portera bałtyckiego. A z tego co widzę to jest wielki hejt na Racibórz za to, że w dyniowym nie ma przypraw z amerykańskiego ciasta dyniowego a porter nie smakuje jak porter bałtycki.

  3. Potwierdzam, ten porter jest bardzo pijalny. W czasie Piwowarskiej Gwiazdki wypiłem ich dwa i chciałoby się wypić ich więcej, tylko już rozsądek wziął górę. Zresztą na kranach były też inne piwa warte zainteresowania :).

    Co do porteru, to przyjemna wędzoność była jak dla mnie na idealnym poziomie, bo nie jestem akurat na nią specjalnie wrażliwy. Nie czuć było w nim w ogóle alkoholu, co bardzo mi pasowało.

    Chciałbym podziękować Wojtkowi, jego rodzinie, pracownikom Gospody oraz wszystkim gościom (tym specjalnym i tym zwykłym) za wspaniały wieczór. Za rok mnie na pewno nie zabraknie.

Dodaj komentarz