Premiera Black IPA z Doctor Brew

9
177

tym razem Pod Latarniami.

Wczoraj odbyła się oficjalna premiera Black IPA z Doctor Brew. Pojawiłem się Pod Latarniami, jak zapowiadałem, z kamerą i przeprowadziłem wywiad z ekipą Doctor Brew. Od premiery Sunny Ale współpracuję z Łukaszem i Marcinem i mimo że to już kolejny wywiad, to wydaje mi się, że chyba najciekawszy z dotychczasowych.

9 KOMENTARZE

  1. byłem wtedy w pobliżu i niestety nie wiedziałem nic o tym wydarzeniu, że byłeś tomku i niestety ominęło mnie a z chęcią bym zawitał. Szkoda!

  2. Fajny wywiad. Dobrze że robisz takie dodatki typu napisy, dobrana muzyczka. W brew pozorom to podnosi prestiż filmu/ recenzji.

    Bardzo podoba mi się to co było powiedziane.
    1. że skupiają się na tym żeby piwa wyszły tak jak chcą. Bardzo dobrze, czyli nie tak jak by chciał ktoś tam, krytyk, gawiedź. Wierzą w swoje umiejętności i to najważniejsze.
    2. Chcą wypuścić piwa “mniej chmielone” Czyli mają swój plan wiedzą co chcą zrobić a nie wszystko na jeden kopyt! Ja lubię mocno gorzkie ale dobrze sobie jest wypić jakiegoś np single hopa ze zrównoważoną goryczką słodkawego pełnego itd. itd.
    Właśnie sobie kupiłem ich Wita (super) a zaraz poleci Black IPA 🙂
    Robią dobrą robotę chłopaki.

  3. Degustawiłem kilka piw Dr i niestety wszystkie przechmielone. Długa, zalegająca goryczka i przeciętny aromat. Najwięcej obiecywałem sobie po Kinky, ale przyjemny aromat – chociaż niezbyt intensywny – został w całości przykryty goryczką bez kontry słodowej. Cytując klasyka: jak zachwyca, skoro nie zachwyca?

    • Bez kontry słodowej? Kinky akurat jest najsłodszy. Spróbuj jeszcze Cascade IPA też słodkie, nie w moim stylu. Ale fakt, jeśli ktoś nie lubi solidneg chmielenia, to piwa Dr Brew będą dla niego przechmielone.

Dodaj komentarz