B-Day 2.0 czyli Przewrót Mleczny

18
935

Double Milk Stout autorstwa AleBrowaru i Pinty.

Kolejna recenzja na Festiwalu Dobrego Piwa i kolejny raz piwowar pod ręką, z czego skwapliwie korzystam. Co prawda Ziemek Fałat odpowiadał jedynie za chmielenie tego piwa, ale musicie zobaczyć, jak odpowiedzialne zadanie na nim spoczywało. Jak wypada Przewrót Mleczny, choćby w porównaniu z Milk Stoutem z browaru Reden.

18 KOMENTARZE

  1. Miałem wrażenie że piwo było przegazowane tzn odczucie było takie jak w winie w którym nie zakończyła się jeszcze fermentacja.

  2. Piana na tym filmie jest genialna. Ja kupowałem B-Daya w piątek wieczorem i dostałem kompletnie bez żadnej piany. Co do samego piwa to dla mnie jest za słodkie, jedno można wypić i wystarczy.

    • W końcu doble milk:) Więc i duble sweet w zasadzie. Jak dla mnie mogło by być jeszcze więcej laktozy 🙂 Dla mnie nie ma chyba słodkich ulepków piwnych. Przynajmniej na takie nie trafiłem jeszcze…

  3. Piwo dobre ale jakoś tęskno mi za oryginalnym B-Day, zdecydowanie bardziej utkwił mi w pamięci. Oczywiście jak to na WFDP piwo było za zimne jak na swoją temperaturę serwowania, a generalnie nie powalał, ot sweet stout z mocniej zaznaczoną czekoladą i tyle. Może powinienem na spokojnie w domu spróbować z butelki w temperaturze jakichś 14*C ale po festiwalu jakoś nie mam ochoty sięgać ponownie.

  4. We wrocławskiej kontynuacji dwa razy dostalem prawie kompletnie odgazowanego B-daya z malutkim kozuszkiem piany, ktora bardzo szybko opadla. To co na filmie to chyba inne piwo 🙂

  5. Dla mnie piwo znacznie bogatsze w aromacie niż smaku, tak intensywna słodycz była dla mnie problemem w połowie szklanki. Dobra rzecz, ale tęsknił nie będę.

  6. Simon zasługuje na Oscara za to przytakiwanie i udawanie, że rozumie o czym rozmawiacie 😀 uśmiałem się! 😀

  7. Na moim piwie piana była świetna, zapach przyjemny, w smaku niestety dla mnie zbyt słodkie. To,że był w ogóle użyty chmiel poczułem dopiero po opróżnieniu całej szklanki.

  8. Ehh a mi chyba trafił się jakiś nieudany wyrób albo cholera wie. Nie jest złe ale kakaa nie czuję, sama mocna kawa, lekko ściąga oraz nie jest jakoś strasznie słodkie. To znacz jest słodkie ale spodziewałem się czegoś słodszego z takiej różnicy %ekstraku i alkoholu, a sam alkohol wyczuwalny i pozostający jako niezbyt miła goryczka. Trochę smakuje jak Komes Porter bałtycki.
    Wiecie czym to może być spowodowane?

  9. Dobre piwo, bałem się że będzie ulepek, ale nic z tych rzeczy. Lekka słodycz, goryczka w sumie mogłaby być wyraźniejsza, ale jednak przy tej słodyczy wszystko grało. Jeden z lepszych Milków jakie piłem, a że ogólnie Stoutów nie lubię to jest komplement 😀

  10. Fenomenalne piwo.
    Wprowadza człowieka w stan ekscytacji.
    Już płaczę że to była tylko jednorazowa urodzinowa robota.
    Chwiałoby się żeby AleBrowar wprowadził je do swego stałego “repertuaru”.
    Amazing beer !
    Jeśli z piw tegorocznych do tej pory wybrać nr 1 to jest to właśnie to piwo.

Dodaj komentarz